Autor Wątek: [Zdrowie] Zimowe kąpiele  (Przeczytany 12418 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kuzon



  • Pomógł: 14

Odp: [Zdrowie] Zimowe kąpiele
« Odpowiedź #50 dnia: Styczeń 07, 2017, 11:51:24 »
"Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
 - Maya Angelou


Offline Elwood



  • Pomógł: 9

Odp: [Zdrowie] Zimowe kąpiele
« Odpowiedź #51 dnia: Styczeń 08, 2017, 11:07:43 »
W ramach testów zdrowotnych, stestowałem zimowo trochę moich fantów:
http://renowacjaposadzek.pl/blog/volven-mistral/
Świat jest do dupy ale życie jest cudem

Offline Doczu



  • Pomógł: 79
  • Cham nikczemnego wzrostu

    • Status GG
Odp: [Zdrowie] Zimowe kąpiele
« Odpowiedź #52 dnia: Styczeń 09, 2017, 12:00:03 »
No i mnie udało się wreszcie zamorsować wczoraj. Wprawdzie było to na spędzie, a nie kameralnie jak lubię, no ale cóż...

Powietrze -11, woda +1
Przyznam jednak że tym razem było bardziej hardkorowo niż poprzednio, gdzie woda miała 3 stopnie więcej. Różnica niewielka na skali, ale w odczuciu spora.

Offline kuzon



  • Pomógł: 14

Odp: [Zdrowie] Zimowe kąpiele
« Odpowiedź #53 dnia: Styczeń 09, 2017, 13:33:27 »
Jakieś pewne sposoby "jak namówić kobietę na zimową kąpiel"? :) Ja próbuję od roku i na razie bez sukcesów. Choć ostatnio zauważyłem, że w "murze obronnym" pojawiło się kilka "szczelin". Ale takich pod lupą widocznych. Jest nadzieja!
"Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
 - Maya Angelou

Offline Elwood



  • Pomógł: 9

Odp: [Zdrowie] Zimowe kąpiele
« Odpowiedź #54 dnia: Styczeń 09, 2017, 15:47:54 »
Super Doczu.
Ja mam jeszcze jedno, takie małe kryterium twardzieli. Otóż wchodzenie do wody bez neoprenowych butów i bez rękawiczek takowych, celem moczenia całego ciała, poza głową. Z łepetyną i pozostałymi uwarunkowaniami, znaczy nie osłoniętymi, to prawdziwi super twardziele dla mnie są.
To jak w tym spaniu w namiocie przeze mnie zimą kole trzepaka. KAŻDY da radę, tylko nie wie do końca jak.

Dlatego NIGDY nie nazwę siebie twardzielem. Twardziele, to ci, co sprawdzają się w trudnych warunkach.
https://www.youtube.com/watch?v=2WVfzlFo09w
Tylko, jaka jest dla Ewenków definicja twardziela...?

Świat jest do dupy ale życie jest cudem

Offline Doczu



  • Pomógł: 79
  • Cham nikczemnego wzrostu

    • Status GG
Odp: [Zdrowie] Zimowe kąpiele
« Odpowiedź #55 dnia: Styczeń 10, 2017, 06:57:39 »
Jakieś pewne sposoby "jak namówić kobietę na zimową kąpiel"?
Poszukać takiej, która nie ma z tym problemu. Najlepiej jakąś najaraną na bieganie i inne wariackie wyczyny.
Żeby była jasność - panna na focie to nie moja żona, a kolezanka z pracy :) Żona nawet nie chciała słyszeć o wyjściu na taki mróz. Może więc szukaj wśród znajomych.
Ja mam jeszcze jedno, takie małe kryterium twardzieli. Otóż wchodzenie do wody bez neoprenowych butów i bez rękawiczek takowych, celem moczenia całego ciała, poza głową. Z łepetyną i pozostałymi uwarunkowaniami, znaczy nie osłoniętymi, to prawdziwi super twardziele dla mnie są.
hmmm rękawic i butów neoprenowych nie kupuję, bo zwyczajnie morsowanie traktuję jako okazjonalną rozrywkę (zależną od możliwości czasowych i pogodowych), dlatego nie inwestuję w takie sprzęty, bo biorąc pod uwagę uwarunkowania pogodowe w PL raczej udaje mi sie zamorsować w sezonie raptem kilka razy (nie lubię morsować bez mrozu)
Buty mam jakieś takie gumowe do brodzenia w wodzie, kupione na wczasy gdzie była rafa. Czapkę zakładam jak nie planuję moczyć głowy. Tu planowałem, ale z emocji zapomniałem, a poza tym koleżanka już chciała wychodzić. Z rękoma nie mam jakiś dużych problemów, gorzej ze stopami gdzie zazwyczaj po morsowaniu mam brak czucia w 2 środkowych palcach lewej stopy. Ale po kilku h wszystko wraca do normy ;)
Swoją drogą że bardzo mi imponują goście, którzy potrafią wysiedzieć po 5 czy więcej minut i to na 2 czy 3 sesje. Czapki z głów.
Dlatego NIGDY nie nazwę siebie twardzielem.
Nazywanie siebie twardzielem to chyba zakrawałoby już na megalomanię :)

Offline Elwood



  • Pomógł: 9

Odp: [Zdrowie] Zimowe kąpiele
« Odpowiedź #56 dnia: Styczeń 10, 2017, 12:25:30 »
...
Nazywanie siebie twardzielem to chyba zakrawałoby już na megalomanię :)
Lubię czasami sobie dogodzić... ;) Poważnie, to odczuwam frajdę po wyjściu i "odmrożeniu" stóp i dłoni z którymi mam zawsze problem przy mrozie. Taka satysfakcja.

Świat jest do dupy ale życie jest cudem

Offline kuzon



  • Pomógł: 14

Odp: [Zdrowie] Zimowe kąpiele
« Odpowiedź #57 dnia: Styczeń 10, 2017, 12:58:58 »
Poszukać takiej, która nie ma z tym problemu.
Eeee, żona pewnie się nie zgodzi... Chyba nawet nie będę pytał... :D

Swoją drogą że bardzo mi imponują goście, którzy potrafią wysiedzieć po 5 czy więcej minut i to na 2 czy 3 sesje. Czapki z głów.

5 minut nie siedziałem, ale 3 minutowe sesje x 3 wejścia traktuję jako standardowe. 2-3 lata temu, zaimponował mi facet, który przy -10'C, wycinał piłą motorową, wejście z brzegu jeziora. Wbił się tak na 10 metrów długości i 2 metry szerokości. Dłuuugo to trwało! Na bank wylądowałbym z hipotermią na OIOM-ie.
"Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
 - Maya Angelou

Offline Doczu



  • Pomógł: 79
  • Cham nikczemnego wzrostu

    • Status GG
Odp: [Zdrowie] Zimowe kąpiele
« Odpowiedź #58 dnia: Styczeń 12, 2017, 06:41:12 »
Eeee, żona pewnie się nie zgodzi... Chyba nawet nie będę pytał...
Zapytaj żonę czy idzie z Tobą. Jesli nie, to weź koleżankę. Następnym razem żona pójdzie ;D

Online MaciekZ

Odp: [Zdrowie] Zimowe kąpiele
« Odpowiedź #59 dnia: Styczeń 12, 2017, 18:00:41 »
Obawiam się że zakończenie tej historyjki w większości przypadków będzie takie: " ... weź koleżankę. Następnym razem ty już nigdzie nie pójdziesz" ;)

Offline kuzon



  • Pomógł: 14

Odp: [Zdrowie] Zimowe kąpiele
« Odpowiedź #60 dnia: Styczeń 13, 2017, 09:22:52 »
Można przeczytać, jeśli ktoś się zastanawia i szuka motywacji:
http://turystyka.wp.pl/miejski-mors-przekraczamy-granice-6079655287173761a
"Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
 - Maya Angelou

Offline Elwood



  • Pomógł: 9

Odp: [Zdrowie] Zimowe kąpiele
« Odpowiedź #61 dnia: Styczeń 25, 2017, 20:48:21 »
Świat jest do dupy ale życie jest cudem

Offline kuzon



  • Pomógł: 14

Odp: [Zdrowie] Zimowe kąpiele
« Odpowiedź #62 dnia: Styczeń 25, 2017, 23:16:09 »
Coś pięknego! Szacunek!
"Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
 - Maya Angelou

Offline Elwood



  • Pomógł: 9

Odp: [Zdrowie] Zimowe kąpiele
« Odpowiedź #63 dnia: Styczeń 28, 2017, 15:45:39 »
Dzisiaj wyszedłem zjawiskowo:



Pogoda dla spacerowiczów - marzenie. W pełnym słońcu temp. wody i powietrza w okolicach 1st.

Świat jest do dupy ale życie jest cudem

Offline Elwood



  • Pomógł: 9

Odp: [Zdrowie] Zimowe kąpiele
« Odpowiedź #64 dnia: Kwiecień 09, 2017, 15:07:41 »
Druga, wiosenna kąpiel za mną. Kuzon, może świąteczna niedziela na śniadanie?
Świat jest do dupy ale życie jest cudem


Offline kuzon



  • Pomógł: 14

Odp: [Zdrowie] Zimowe kąpiele
« Odpowiedź #65 dnia: Kwiecień 16, 2017, 03:54:23 »
Nie da rady cholera, daleko jestem i po świętach wracam. Nawet forum tutaj nie mogłem otworzyć i dopiero dzisiaj się udało.
"Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
 - Maya Angelou

Offline Elwood



  • Pomógł: 9

Odp: [Zdrowie] Zimowe kąpiele
« Odpowiedź #66 dnia: Maj 13, 2017, 18:40:06 »
Brzeźno. Woda: temp. kole 9st.
Świat jest do dupy ale życie jest cudem