Autor Wątek: [Poradnik turysty] Przygotowanie do górskich wycieczek dla początkujących  (Przeczytany 16330 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline sieku

Odp: [Poradnik turysty] Przygotowanie do górskich wycieczek dla początkujących
« Odpowiedź #50 dnia: Wrzesień 05, 2017, 09:46:58 »
Jest to oczywiście również kwestia osobistych preferencji, ale ciężary i ławeczki wcale nie są konieczne. Ponadto machając żelazem (nieprawidłowo, a mało który początkujący koks się przejmuje techniką ;) ) łatwiej sobie zrobić krzywdę, niż przy tych przysłowiowych pompkach.
Tak więc ja polecam trening funkcjonalny.
Zamontować sobie drążek na chacie to żaden wydatek. W zasadzie, w cenie karnetu na siłownie na 3 miesiące kupisz sobie drążek, piłkę do ćwiczeń (tą dużą dmuchaną), ketla i taśmę elastyczną. A jak do tego dodasz jeszcze TRX (w Decathlonie niecałe 90 zł) to masz w wręcz nieograniczone możliwości treningowe.

Chcąc uzyskać najlepszy efekt, po konkretne ćwiczenia i instrukcję ich wykonywania udałbym się do fizjoterapeuty. Kilka sesji treningowych z dyplomowanym ekspertem (nie mylić z trenerem z siłowni) da ci więcej (przede wszystkim wiedzy i umiejętności) niż pół roku samodzielnego przekopywania forum i youtube'a ;)


Offline Ivan

Odp: [Poradnik turysty] Przygotowanie do górskich wycieczek dla początkujących
« Odpowiedź #51 dnia: Wrzesień 05, 2017, 11:55:44 »
Dzięki również i za tę radę, zwłaszcza, że tablicę do podciągania, taśmy i piłkę już mam.

Offline sieku

Odp: [Poradnik turysty] Przygotowanie do górskich wycieczek dla początkujących
« Odpowiedź #52 dnia: Wrzesień 06, 2017, 09:54:35 »
To poczytaj sobie o TRX. Dwie sztywne taśmy i kółka (uchwyty), a stwarza możliwości do ćwiczeń całego ciała. Nie wyłączając przy tym ćwiczeń stabilizacyjnych na mięśnie głębokie.

Odp: [Poradnik turysty] Przygotowanie do górskich wycieczek dla początkujących
« Odpowiedź #53 dnia: Wrzesień 11, 2017, 00:24:08 »
Ból barków od noszenia plecaka to się z reguły pojawia dlatego, że plecak jest za ciężki. I/albo kiedy odstaje od pleców - może wystarczyłoby przyciągnąć taśmami? Ostatnio kierowca autobusu oderwał mi taśmę z plecaka i plecak zaczął nieco odstawać, a wtedy ból pojawił się od razu (plecak przyciężki, naładowany prowiantem).

Offline Ivan

Odp: [Poradnik turysty] Przygotowanie do górskich wycieczek dla początkujących
« Odpowiedź #54 dnia: Wrzesień 12, 2017, 12:43:57 »
Jasne, że z lżejszym plecakiem jest lżej ;) Ale mój ból to nie tylko barki, ale też coś w mostku, prawdopodobnie po urazie. Sprzęt już odchudziłem i na razie wystarczy. A trochę mięśni zawsze się przyda.

Offline sieku

Odp: [Poradnik turysty] Przygotowanie do górskich wycieczek dla początkujących
« Odpowiedź #55 dnia: Wrzesień 13, 2017, 09:22:54 »
Kojarzę z jakiegoś wątku, że zwracasz uwagę na dietę. Napiszę więc ten truizm dla potomności ;) - Mięśnie = białko. I nie nawołuje tu do suplementacji (choć czyste BCAA na pewno nie zaszkodzi) tylko o zwiększenie w okresie treningów podaży produktów bogatych w białko. Przysłowiowy kurczak z ryżem ;), tuńczyk, twaróg itd.
Z czegoś te mięśnie trzeba zbudować ;)

Offline semow

Odp: [Poradnik turysty] Przygotowanie do górskich wycieczek dla początkujących
« Odpowiedź #56 dnia: Wrzesień 14, 2017, 09:12:02 »
+1 do tego co pisze Sieku w zakresie treningu funkcjonalnego i wzmocnienia mięśni głębokich. Na pewno warto spotkać się z fizjo, myślę że to powinien być pierwszy krok zarówno w zakresie diagnozy jak i terapii (ćwiczeń).
W zakresie samych ćwiczeń mogę też polecić taką książeczkę: https://ksiegarnia.wspinanie.pl/trening-uzupelniajacy-dla-wspinaczy-i-nie-tylko-p-616.html ale też trzeba jeszcze raz przypomnieć że nieprawidłowe wykonywanie ćwiczeń może bardziej zaszkodzić niż pomóc.

Offline Ivan

Odp: [Poradnik turysty] Przygotowanie do górskich wycieczek dla początkujących
« Odpowiedź #57 dnia: Wrzesień 14, 2017, 09:34:05 »
Obecnie niestety nie dbam o dobrą dietę, choć wiem, że powinienem i nie jest to takie trudne. Nie jem śmieciowego jedzenia, ale przydałoby się ograniczyć słodycze i zwiększyć ilość warzyw.

A o co chodzi z tym czystym BCAA? Jest jakieś nieczyste? ;)

Offline Mamrot

Odp: [Poradnik turysty] Przygotowanie do górskich wycieczek dla początkujących
« Odpowiedź #58 dnia: Wrzesień 14, 2017, 12:42:03 »
Nie jem śmieciowego jedzenia, ale przydałoby się ograniczyć słodycze.
Przecież słodycze to dokładnie śmieciowe jedzenie, jego kwintesencja.


Offline sieku

Odp: [Poradnik turysty] Przygotowanie do górskich wycieczek dla początkujących
« Odpowiedź #59 dnia: Wrzesień 15, 2017, 12:59:09 »
Czyste w sensie bez dodatków smakowo-zapachowych.
Niestety BCAA 2:1:1 pure (bo tak je oznaczaja zwykle producenci) smakują jak klej do tapet
Ale idzie się przyzwyczaić

Właściwa dieta to druga noga treningu (pierwszą sa oczywiście ćwiczenia). Trzymając sie aptekarsko takiej profesjonalnej, ustalonej przez dietetyka specjalnie dla ciebie efekty beda najszybsze i najlepsze. Ale jak sam troche poczytasz i zmienisz nawyki to tez będziesz zadowolony. Skoro piszesz żeś chudy, to prócz warzyw położył bym akcent na białko (jajka, gotowane i/lub pieczone mięso, ryby, twaróg, rośliny strączkowe) , zdrowe węglowodany (kasze, makarony pełnoziarniste, ryż). Tłuszcze z jaj, ryb i pełnoziarnistych zbóż uzupelnił bym omega-3 i 6 z siemienia lnianego, słonecznika, pestek dyni.
Poza tym znajdź czas na śniadanie i pozostałe 3-4 posiłki we w miare regularnych godzinach. Pamietaj o przekąsce po treningu składającym sie z bialka i węglowodanów.
Nie brzmi to ani drogo ani trudno prawda? ;)

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka


Offline Elwood



  • Pomógł: 9

Odp: [Poradnik turysty] Przygotowanie do górskich wycieczek dla początkujących
« Odpowiedź #60 dnia: Styczeń 02, 2018, 15:08:13 »
Więc jeżeli chcesz skutecznie wykorzystać białko, to nie łącz go bezpośrednio z węglowodanami. Albo ryż albo kurczak. Jeżeli już to kurczak w zieleninie.
Najpierw węglowodany i po 40 minutach schabowy. Plus ergonomiczna praca żołądka w bonusie:)
Bezpośrednio po treningu tylko węglowodany (cukry proste).

uzdrawiam;)
El

Wysłane z okolic płata czołowego:)
Świat jest do dupy ale życie jest cudem

Offline Shwarc

Odp: [Poradnik turysty] Przygotowanie do górskich wycieczek dla początkujących
« Odpowiedź #61 dnia: Styczeń 02, 2018, 15:26:23 »
E tam, w praktyce mało kto to stosuje, a wyniki ludzie mają niesamowite i bez takiej zabawy. Nie mówię, że tak nie jest, ale to będą promile, a nie całe.

Offline Elwood



  • Pomógł: 9

Odp: [Poradnik turysty] Przygotowanie do górskich wycieczek dla początkujących
« Odpowiedź #62 dnia: Styczeń 02, 2018, 15:44:23 »
Na poziomie rekreacyjnym nie ma to takiego znaczenia ale na poziomie wyczynowym ogromne. Wystarczy przyjrzeć się procesowi trawienia. Przy łączeniu węglowodanów z białkiem trawienie tego ostatniego wydłuża się kilkukrotnie. O tyle samo wzrasta produkcja kwasu solnego i pepsyny na potrzeby tego trawienia.

Zresztą sposób żywienia przy pochłanianiu dziennie tylu samo kalorii i rekreacyjnym treningu przejawia się tym, że w długoletnim procesie, ten kto będzie się prawidłowo odżywiał dłużej zachowa sprawność ogólną organizmu.
Nie wnikam tutaj, co w ogóle jemy ale jak i kiedy.

uzdrawiam;)
El
Świat jest do dupy ale życie jest cudem

Offline Elwood



  • Pomógł: 9

Odp: [Poradnik turysty] Przygotowanie do górskich wycieczek dla początkujących
« Odpowiedź #63 dnia: Styczeń 02, 2018, 15:57:20 »
"Bez takiej zabawy" nie ma mowy o wynikach na takim poziomie:
https://www.redbull.com/pl-pl/robert-karas-wywiad-rekord-double-ironman
Syn startował ze starszym Karasiem przez wiele lat, zresztą młodszy z braci to też gigant:)

uzdrawiam;)
El
Świat jest do dupy ale życie jest cudem

Offline Shwarc

Odp: [Poradnik turysty] Przygotowanie do górskich wycieczek dla początkujących
« Odpowiedź #64 dnia: Styczeń 02, 2018, 16:24:25 »
Na poziomie rekreacyjnym nie ma to takiego znaczenia ale na poziomie wyczynowym ogromne.
Ręka w górę, kto piszący tu, na NGT, forum rowerowym, triathlonowym, kulturystycznym, i wielu, wielu innych jest sportowcem wyczynowym zdolnym bić WR, z dietą zapiętą z dokładnością do grama, suplementacją ułożoną z dietetykiem popartą badaniami, kto jest pod stałym nadzorem lekarza i mierzy swoje parametry wydolnościowe? Jeśli ktoś taki tu zagląda, to chyba tylko z nudów, a reszta czy zje tak lub inaczej i tak nie odczuje tego ułamka wzrostu mocy czy wydolności. Mamy znacznie większe braki w treningu niż w takich szczegółach diety. A gdzie tu teraz inne wspomaganie, które da 100x więcej niż najlepsza dieta, a które to muszą mieć wyczynowcy by te rekordy bić?


Offline Elwood



  • Pomógł: 9

Odp: [Poradnik turysty] Przygotowanie do górskich wycieczek dla początkujących
« Odpowiedź #65 dnia: Styczeń 02, 2018, 18:45:03 »
To nie jest ułamek mocy. Czasy Najlepszego już dawno minęły a Ty chyba w nich dalej tkwisz z wyjątkiem ubioru ;)
Jeżeli chcesz doradzać w tym temacie, to musisz się trochę w nim podciągnąć:)

Ja np. doprowadziłem się do masakrycznego stanu w temacie drążka i obecnie ćwiczę zwisy:)

uzdrawiam;_
El
Świat jest do dupy ale życie jest cudem

Offline kurier



  • Pomógł: 0

Odp: [Poradnik turysty] Przygotowanie do górskich wycieczek dla początkujących
« Odpowiedź #66 dnia: Styczeń 02, 2018, 22:34:29 »
Bracia Brownlee pisali że w zasadzie jedzą kulki czekoladowe, placki mięsne, ciasto, a ojciec dzień przed startem zabierał ich na pizzę.
Dieta na "poziomie WR" to dla nich więcej problemów niż pożytku.

Offline sieku

Odp: [Poradnik turysty] Przygotowanie do górskich wycieczek dla początkujących
« Odpowiedź #67 dnia: Styczeń 03, 2018, 09:23:29 »
Wystarczy przyjrzeć się procesowi trawienia. Przy łączeniu węglowodanów z białkiem trawienie tego ostatniego wydłuża się kilkukrotnie. O tyle samo wzrasta produkcja kwasu solnego i pepsyny na potrzeby tego trawienia.
A można jednocześnie ruszać prawą i lewą ręką? Albo iść i jednocześnie oddychać? Nasz organizm potrafi robić kilka rzeczy jednocześnie. Z aktywnym pozyskiwaniem energii i składników odżywczych z różnych źródeł włącznie. W nazwie tematu stoi jak byk: "dla początkujących". Nie znam tej teorii dotyczącej przyjmowania produktów różnych grup w określonej kolejności, ani jej rzeczywistej korelacji z wynikami sportowymi. Stoi to wręcz w sprzeczności, z tym czego sam byłem uczony o dietetyce. Nauka jednak cały czas idzie do przodu, może coś się "znowu zmieniło". Nawet jednak jeśli jest w tym jakaś prawda... Zgadzam się ze Shwarcem, że nie jest to właściwy akcent na jak stawiać powinna osoba początkująca. Zaczynająca, lub rozwijająca dopiero swoją świadomość w sporcie, przynajmniej na etapie gdy dopiero zaczyna "dobrze jeść". O wiele ważniejsza jest praca nad usystematyzowaniem treningów (i posiłków), poprawa techniki wykonywanych ćwiczeń i rezygnacja z "małych grzeszków" jak alkohol, nikotyna i słodycze. Takie tematy jak suplementacja, przeliczanie na gramy itd. ma jakikolwiek sens, gdy dotarliśmy blisko granicy możliwości swojego organizmu, ale nie chcemy iść dalej.
Nie twierdze Elwood, że nie masz racji bo to nie temat na taką dyskusję. Twierdzę, że to nie jest właściwy priorytet.
 
Co konkretnie planujesz osiągnąć poprzez zwisy na drążku prócz odcisków na dłoniach? :P

Offline Elwood



  • Pomógł: 9

Odp: [Poradnik turysty] Przygotowanie do górskich wycieczek dla początkujących
« Odpowiedź #68 dnia: Styczeń 03, 2018, 14:16:57 »
Racja. W temacie początkujących wybiegłem za daleko i nie będę tego dalej ciągnął.

A`propos drążka, to po prostu zamierzam wrócić do sprawności fizycznej sprzed 30 lat, kiedy to zdarzało mi się uprawiać gimnastykę sportową.
Dzisiaj poziom mego zdziadzienia sięgnął pewnej granicy. Jest przeze mnie nie do zaakceptowania ten poziom:)
Przypętała się kontuzja obojczyka, pierwsze poważniejsze przeziębienie od lat, Święta i przybrałem w jakimś ekspresowym tempie "worek kartofli", z którym nie idzie się podciągnąć:)
Tak i owoż więc rozpocząłem od zwisów (na więcej mnie na razie nie stać w pełnym zwisie) oraz ćwiczeń o charakterze izometrycznym. Jest ich kilka, które pomogą mi wzmocnić te mięśnie, które w procesie podciągania odgrywają istotną rolę.

Jednym słowem drążek dla początkujących:)

uzdrawiam;)
El
Świat jest do dupy ale życie jest cudem

Offline Shwarc

Odp: [Poradnik turysty] Przygotowanie do górskich wycieczek dla początkujących
« Odpowiedź #69 dnia: Styczeń 03, 2018, 15:39:40 »
To nie jest ułamek mocy. Czasy Najlepszego już dawno minęły a Ty chyba w nich dalej tkwisz z wyjątkiem ubioru
Nie bardzo rozumiem co chcesz mi przekazać, jaki ubiór, jaki najlepszy, w czym tkwię, znasz mnie?

https://www.youtube.com/watch?v=b4mLcyxzF4s&list=PLwSBjsUh4b86aE7fg7oymYoc-ETZDAQT4&index=4
Nawet nie śmię z nim dyskutować, chłopak ma poważanie w środowisku sportowym. Od 6:30 proponuje posłuchać

A`propos drążka, to po prostu zamierzam wrócić do sprawności fizycznej sprzed 30 lat,
No właśnie, i na teoriach z tamtego okresu pozostałeś najwyraźniej. Czas jednak biegnie do przodu, wiele teorii zostało obalonych w tym czasie

Sieku, to o czym on prawi było teorią sprzed wielu, wielu lat, znam to. Tak głosiły ówczesne magazyny, tak podpowiadali dietetycy niesportowi (wtedy tylko tacy byli), takie były wtedy czasy. Teraz jest tak jak piszesz, nauka poszła do przodu i jedzenie potreningowe węgli i białek daje najlepsze skutki. Nawet nie trzeba ściśle trzymać się minut po treningu, czy zjemy 15 minut po czy 2h, nie ma większego znaczenia, ważne by to zrobić.

Offline Elwood



  • Pomógł: 9

Odp: [Poradnik turysty] Przygotowanie do górskich wycieczek dla początkujących
« Odpowiedź #70 dnia: Styczeń 03, 2018, 15:51:19 »
Stoi to wręcz w sprzeczności, z tym czego sam byłem uczony o dietetyce.
A gdzie Ciebie uczono (to nie jest zaczepka)? Kończyłeś jakieś profilowe studia (technologia żywności)?

Jeżeli nie wpadła Ci w ręce ta pozycja, to polecam.
Na początku był głód Konarzewskiego. Dwa lata temu (?) wyszło wznowione i uzupełnione wydanie z roku 2007.
Dobra dla nie obznajomionych z fizjologią i biochemią Bardzo konkretnie przedstawiona historia żywienia na przestrzeni tysięcy lat. Praca poparta wieloletnimi badaniami i nieźle udokumentowana (patrz źródła).
Autor stara się być bezstronny ale konkluzje nasuwają się same. Sądzę, że każdy dietetyk powinien, to przeczytać.

Autor mocno akcentuje zmiany w żywieniu w kontekście naszego zdrowia. Zmiany, które dokonują się na tym podwórku a my za nimi, mimo procesów adaptacyjnych po prostu nie nadążamy.
Jeżeli dodamy do tego zanik (praktycznie) selekcji naturalnej, to może f-cznie... Nie ważne, co będziemy jedli, bo i tak nie spełniamy podstawowej, ewolucyjnej funkcji.

uzdrawiam;)
El

P.S.
Shwarc na jakiej podstawie wnioskujesz, że moja wiedza w temacie została na poziomie tej sprzed 30 lat?
Nie dotknęła mnie seksmisja:)
Ja się na ciuchach nie znam, Ty jak widzę tak. Nie kwestionuję tej wiedzy.
Świat jest do dupy ale życie jest cudem

Offline Shwarc

Odp: [Poradnik turysty] Przygotowanie do górskich wycieczek dla początkujących
« Odpowiedź #71 dnia: Styczeń 03, 2018, 16:07:36 »
Na podstawie twoich wypowiedzi, a teraz także po tym jaką książkę polecasz, książkę z 2007 roku w której z pewnością jest wiedza sprzed wielu lat wcześniej. Pokazałem ci na szybko link do treści nowoczesnego dietetyka, posłuchaj. Tych treści jest wiele, mówią o tym wykształceni w XXI wieku dietetycy sportowi, powaga.

Ja się znam na ciuchach? Proszę cię, brniesz niepotrzebnie. Trochę liznąłem sportu jedynie, to już jakieś 35 lat mego życia by wyszło i tę teorię co teraz nam ogłosiłeś znam doskonale, była o niej mowa już w pierwszych wydaniach Flexa w naszym kraju czyli gdzieś na początku lat 90 ubiegłego wieku. Pewnie jakby dobrze pogrzebać, to i w Siła, Sprawność, Piękno by o tym się znalazło czyli w magazynach jeszcze starszych. Tak proszę Pana, to są teorie z tamtych lat.
Wiesz, to tak jakbyś zaczął teraz polemizować z teorią masażu serca i twierdził, iż na studiach medycznych 40 lat temu uczono cię, iż wykonujemy 2:15 mimo, iż najnowsze derektywy nakazują wykonywać 2:30. Świat się zmienia, kiedyś uważano, że istnieje tylko jedna galaktyka, dziś po wystrzeleniu Habla wiemy, iż Droga Mleczna to jedna spośród miliardów galaktyk.

Offline Elwood



  • Pomógł: 9

Odp: [Poradnik turysty] Przygotowanie do górskich wycieczek dla początkujących
« Odpowiedź #72 dnia: Styczeń 03, 2018, 16:41:47 »
Na podstawie twoich wypowiedzi, a teraz także po tym jaką książkę polecasz, książkę z 2007 roku w której z pewnością jest wiedza sprzed wielu lat wcześniej.
Bardzo wybiórczo podchodzisz do treści.
Napisałem, że Konarzewski wznowił i uzupełnił wydanie z 2007r. Gdybyś wykazał odrobinę dobrej woli, to byś bardzo łatwo wygóglał sobie i dowiedział się, że książka uzupełniona została o kolejne doświadczenia wynikające z kolejnych lat własnych badań oraz o wiedzę dostępną w renomowanych periodykach, do których nie ma dostęp szary człowieczek a w których publikują laureaci nagrody Nobla.

Nomen omen wszystkie te nowości, za nim ujrzą tak naprawdę światło dzienne w praktyce upływa kilka lat. Wiedza więc, jaką tak naprawdę dysponują dobrej klasy dietetycy opiera się na takich publikacjach jak ta Konarzewskiego.

A skoro jednak nie znasz się na ciuchach, znaczy to tylko i wyłącznie jak słabo ja się na nich znam. W związku z powyższym Twoje uwagi po prostu będę pomijał:)

uyzdrawiam;)
El
Świat jest do dupy ale życie jest cudem

Offline Elwood



  • Pomógł: 9

Odp: [Poradnik turysty] Przygotowanie do górskich wycieczek dla początkujących
« Odpowiedź #73 dnia: Styczeń 03, 2018, 19:03:21 »
Zajrzałem na stronę Jacka Bilczyńskiego polecanego przez Ciebie Shwarc:
http://www.jacekbilczynski.pl/najlepsza-pora-na-trening/
Przyjrzyj się datom publikacji źródeł:)

uzdrawiam;)
El
Świat jest do dupy ale życie jest cudem


Offline Shwarc

Odp: [Poradnik turysty] Przygotowanie do górskich wycieczek dla początkujących
« Odpowiedź #74 dnia: Styczeń 03, 2018, 21:52:15 »
Napisałem, że Konarzewski wznowił i uzupełnił wydanie z 2007r. Gdybyś wykazał odrobinę dobrej woli
Toż ci napisałem, że wykazałem się tą wolą już 30 lat temu, na początku lat 90' ubiegłego wieku. Już wtedy o tym pisano.

Ale napiszę tak, jeśli uważasz, że jedzenie samych węgli po treningu ci pomaga, to to stosuj. Z pewnością sobie nie zaszkodzisz. Ja uważam inaczej, a wyniki wydolnościowe jakie obecnie osiągam, są rekordowe w moim życiu. A od weryfikacji są zawody, a nie przepychanka na jakieś publikacje :)