Lipiec 29, 2010, 13:39:20
Strony: 1 2 3 [4] 5   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: [Norwegia] MILO Hardangervidda skitura 2008.  (Przeczytany 6677 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
góral świętokrzyski

Online Online


www.korbol.prv.pl


WWW
« Odpowiedz #60 : Listopad 14, 2008, 09:23:51 »

lato - srato Duży uśmiech
Zapisane

scuner

Offline Offline



WWW
« Odpowiedz #61 : Marzec 09, 2010, 16:55:42 »

czas odgrzebać stary temat Uśmiech))

teraz, Kochani moja kolej: w sobotę odpalam na Hardangerviddę i może mi się bardziej poszczęści. Zakładam przebycie Płaskowyżu samotnie z południowego wschodu na północny zachód (a co!).

tu więcej szczegółów:
http://www.andrzej.czaplinski.pl/hardangervidda/temp.html

pozdr.
s.
Zapisane
atanor

Online Online


Omnia mea mecum porto


WWW
« Odpowiedz #62 : Marzec 09, 2010, 17:06:16 »

oo jak miło. jestem ciekaw jaka jest sumaryczna waga tego sprzętu bez pulek? 20 kg?
kiedy planujesz wrócić do Polski?
Zapisane

Jest tak piękna pogoda, że do psychiatry to ja chyba ... ... sobie dziś polecę!

MAPY GÓR | moje Panoramio | moja górska Picasa
scuner

Offline Offline



WWW
« Odpowiedz #63 : Marzec 09, 2010, 20:18:35 »

a no miło Uśmiech
jeszcze nie mam ostatecznej wagi, ale całość sprzętu z pulkami i nartami będzie ważyła między 35 a 40 kg (no czyli sam bagaż pewnie jakieś 30, bo sanie to 5kg, narty i buty ciut mniej);
a powrót gdzieś tak koło 23.03, no ale to zależeć będzie od tego, czy góry puszczą czy nie Uśmiech
Zapisane
scuner

Offline Offline



WWW
« Odpowiedz #64 : Marzec 25, 2010, 14:51:02 »

słów kilka o wyjeździe:
jak planowałem udało mi się zrobić całą Hardangerviddę po przekątnej. Wszystko zajęło mi 5 dni czyli 120 km. Pogoda akceptowalna: temperatury znośne, choć pod koniec za ciepło (blisko zera), więc zaczęły sie problemy z wilgocią, silny wiatr, czasem zamieć czy mgła. Droga dość zróżnicowana. Na początku trochę podejść i zjadów dość upierdliwych z pulkami, potem więcej płaskiego gdzie sprzęt śmigał aż miło.
Jako że sezon wiosenny już blisko, można było spotkać już trochę ludzi - zwłaszca blisko baz turystycznych, czyli na początku i na końcu drogi.

No teraz zdjęć kilka:


punkt startu






namiot kiepski, ale jakoś się obronił


i tak to się szło...


mało co widać, ale to stado dzikich reniferów


takie tam mroźne klimaty
Zapisane
góral świętokrzyski

Online Online


www.korbol.prv.pl


WWW
« Odpowiedz #65 : Marzec 25, 2010, 15:27:34 »

zajebioza!!
gratuluje!!
pogoda w pyte
Zapisane

scuner

Offline Offline



WWW
« Odpowiedz #66 : Marzec 25, 2010, 15:29:48 »

pogoda tak w pytę, że ryja mi spaliło i nos poraniło Uśmiech
Zapisane
ina

Offline Offline


Śniegu Fanka.


WWW
« Odpowiedz #67 : Marzec 25, 2010, 15:49:31 »

Wooooooooooooow!!!
Zapisane

Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.
BroJarek

Online Online


chłoporobotnik


« Odpowiedz #68 : Marzec 25, 2010, 16:01:38 »

scuner, a ile ważył cały ekwipunek?  może skrobniesz słówko o tym co zabrałeś? A transport tego całego ustrojstwa samolotem jako bagaż niestandardowy za dodatkową opłatą?
Ogólnie wrazenie kosmiczne! Te renifery szczególnie mnie rozwaliły Duży uśmiech
Zapisane
scuner

Offline Offline



WWW
« Odpowiedz #69 : Marzec 25, 2010, 16:15:08 »

CAŁOŚĆ  sprzętu to jakieś 37 kg (ale włącznie z nartami), więc przypuszczam, że same sanie ważyły jakieś 35kg. Ze względu na ilość (a zwł. objętość) sprzętu pojechałem autem. W sumie długo wahałem się czy auto czy samolot, bo oba rozwiązania miały spore minusy, zwłaszcza gdy się jedzie samemu.
Mnie renifery też rozwaliły. Zwłaszcza, że akurat trafiły się podczas b.mglistej pogody. Ide ci ja przez tą wszechograniającą biel, i tylko po drodze odruchowo rejestruję wszystko co choć trochę się z tej bieli wyróżnia: skały, kamienie, skały... Eee, ale czemu się ruszają??? Szkoda tylko że daleko.

Listę sprzętu, uwagi powyjazdowe, relację i więcej zdjęć znajdziesz na www Uśmiech
Zapisane
semow

Online Online


kanapowy łojant


WWW
« Odpowiedz #70 : Marzec 25, 2010, 16:21:09 »

Gratulacje!
Zapisane

Wolf

Offline Offline



WWW
« Odpowiedz #71 : Marzec 25, 2010, 16:45:29 »

Fajnie Uśmiech to zapodaj te www Uśmiech
Zapisane

"Co to jest droga najlepiej dowiedziec sie nogami"

"- Wodzu jesteśmy otoczeni!
- To świetnie, możemy atakować we wszystkich kierunkach!"


scuner

Offline Offline



WWW
« Odpowiedz #72 : Marzec 25, 2010, 16:47:45 »

ech... powiedziano w piśmie: szukajcie, a znajdziecie Uśmiech
powyżej masz dwa linki do tej strony, ale  co mi tam: http://tinyurl.com/yl3h395
Zapisane
góral świętokrzyski

Online Online


www.korbol.prv.pl


WWW
« Odpowiedz #73 : Marzec 25, 2010, 19:39:52 »

powiedz jak wróciłeś z Ustaoset do miejsca startu po auto??

jak oglądam foty to, az mnie rwie na hardagervidde  Mrugnięcie
mam nadzieje , że uda mi sie tam wybrac w przyszym roku z kitem
Zapisane

scuner

Offline Offline



WWW
« Odpowiedz #74 : Marzec 25, 2010, 21:08:46 »

No więc z tym powrotem to był mrok. Na sieci znalazłem informację, że jest autobus Ustaoset - Odda, oraz Odda - Haukelister. Na miejscu dopiero wyszło, że to pierwsze połączenie działa, ale tylko latem :]
Tak więc droga powrotna zajęła mi 18h: pociągiem do Voss, potem kiblowanie w Voss, bo NIKT  nie potrafił powiedzeć, jak się stamtąd dostać do Odda. Następnie autobus Voss - Bruravik, prom Bruravik - Brimnes, autobus Brimnes - Odda. Kiblowanie po nocy w Odda i autobus w środku nocy Odda - Haukelister.
Jakiś pieprzony mrok. Nikt nic nie wie, nie ma rozkładów jazdy, nie ma połączeń.
Zapisane
góral świętokrzyski

Online Online


www.korbol.prv.pl


WWW
« Odpowiedz #75 : Marzec 25, 2010, 22:13:57 »

hmm
ano właśnie
też to analizowaliśmy i przejesrane

auto chyba najlepiej porzucić w Dramen i stamtąd awtobusem do Rjukan
a po trawersie pociągiem do Dramen
Zapisane

atanor

Online Online


Omnia mea mecum porto


WWW
« Odpowiedz #76 : Marzec 25, 2010, 22:57:18 »

albo wrócić do auta Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech
Zapisane

Jest tak piękna pogoda, że do psychiatry to ja chyba ... ... sobie dziś polecę!

MAPY GÓR | moje Panoramio | moja górska Picasa
chróściel

Offline Offline


the dark side of www.outdoor.org.pl


WWW
« Odpowiedz #77 : Marzec 25, 2010, 22:58:28 »

Góral, pamiętaj, że auto zawsze możesz zostawić u mnie Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech.
Zapisane

Gargamel

Offline Offline


Prawda to Metal


« Odpowiedz #78 : Marzec 26, 2010, 08:41:33 »

Starry... miazga, samemu bym sie nie wypuścił Duży uśmiech Tak patrze na cały ten temat i mi stary kawał przychodzi do głowy "... a gdyby tak pierdolnąć tym wszystkim i pojechać w bieszczady..." Duży uśmiech
Zapisane

www.spectechnika.eu

moje zdjęcia : http://picasaweb.google.pl/Gargoutdoor.pl

"...jedno pragnienie, nieodmiennie suszy..."

Rychu

Offline Offline


antyżużel antywuwuzele


« Odpowiedz #79 : Marzec 26, 2010, 14:36:24 »

Garg... marzenia... ach...

scuner, normalnie wyjazd masakra...
Zapisane

"Łódź jest dla mnie jak dożywocie"

Duży uśmiech HIT! Duży uśmiech
Strony: 1 2 3 [4] 5   Do góry
Drukuj
Skocz do:  

Strona wygenerowana w 0.094 sekund z 22 zapytaniami. (Pretty URLs adds 0.025s, 2q)