Autor Wątek: [Norwegia] MILO Hardangervidda skitura 2008.  (Przeczytany 20868 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline góral świętokrzyski



  • Pomógł: 14
  • www.korbol.prv.pl

    • GT KOR BOL
Odp: [Norwegia] MILO Hardangervidda skitura 2008.
« Odpowiedź #75 dnia: Marzec 25, 2010, 21:13:57 »
hmm
ano właśnie
też to analizowaliśmy i przejesrane

auto chyba najlepiej porzucić w Dramen i stamtąd awtobusem do Rjukan
a po trawersie pociągiem do Dramen


Offline atanor

Odp: [Norwegia] MILO Hardangervidda skitura 2008.
« Odpowiedź #76 dnia: Marzec 25, 2010, 21:57:18 »
albo wrócić do auta ;D ;D ;D

misio


Odp: [Norwegia] MILO Hardangervidda skitura 2008.
« Odpowiedź #77 dnia: Marzec 25, 2010, 21:58:28 »
Góral, pamiętaj, że auto zawsze możesz zostawić u mnie ;D ;D ;D.

Offline Gargamel



  • Pomógł: 44
  • Prawda to Metal

    • Zakład Pracy Chronionej
Odp: [Norwegia] MILO Hardangervidda skitura 2008.
« Odpowiedź #78 dnia: Marzec 26, 2010, 07:41:33 »
Starry... miazga, samemu bym sie nie wypuścił ;D Tak patrze na cały ten temat i mi stary kawał przychodzi do głowy "... a gdyby tak pierdolnąć tym wszystkim i pojechać w bieszczady..." ;D
"...jedno pragnienie, nieodmiennie suszy..."
http://www.youtube.com/watch?v=mmih6Xf6eyQ

Offline Rychu

Odp: [Norwegia] MILO Hardangervidda skitura 2008.
« Odpowiedź #79 dnia: Marzec 26, 2010, 13:36:24 »
Garg... marzenia... ach...

scuner, normalnie wyjazd masakra...
"I hate the people destroying my plans..." Acid Drinkers

Galeria zdjęć :)

Offline iwonapro



  • Pomógł: 79
  • "Jak zjesz wykładowcę to kto da Ci wykształcenie?"

Odp: [Norwegia] MILO Hardangervidda skitura 2008.
« Odpowiedź #80 dnia: Marzec 26, 2010, 15:31:27 »
obejrzałam galerię na Twojej stronie - bardzo piękne zdjęcia

wyjazdy samotne są absolutnie wyjątkowe!

"... żywi zmarłych nie nauczą niczego, ale z drugiej strony, umarli mogą nauczyć czegoś tych co żyją"

Offline scuner



  • Pomógł: 1

Odp: [Norwegia] MILO Hardangervidda skitura 2008.
« Odpowiedź #81 dnia: Marzec 26, 2010, 15:38:17 »
wiesz, bogiem a prawdą warunki do fotografowania były średnie - wiem, że ten rejon przy bardziej sprzyjających warunkach potrafi dać dużo więcej;
ale masz rację  - wyjazdy samotne, choć trudniejsze (zwłaszcza, żeby się zmobilizować) mają coś niepowtarzalnego w sobie :)