Autor Wątek: [Zawody biegowe] South Downs Way 50 - 2013  (Przeczytany 1951 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline archi_p



  • Pomógł: 8

[Zawody biegowe] South Downs Way 50 - 2013
« dnia: Grudzień 20, 2012, 16:26:28 »
Mniejszy brat SDW100 i NDW100, akurat taki dla poczatkujacych - 50 mil na poludniu Anglii. Po pagorach, dosc szerokim szlakiem. Wieczorem i w nocy mozna sie pogubic.
Razem do kupy - 81km, niecale 1,5km podbiegow, limit czasowy 13.5h. Dobre zeby zobaczyc czy np jest sens mslec o Rzezniku na powaznie. Moze ktos sie przylaczy?

http://www.centurionrunning.com/south-downs-way-50-2013/south-downs-way-50-2013/


Offline prosiakt



  • Pomógł: 30
  • nie jest tak źle , mogło być gorzej ...

    • Galeria Picasa
Odp: [Zawody biegowe] South Downs Way 50 - 2013
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 20, 2012, 21:26:28 »
A kiedy to sie odbywa ?
nie to zebym sie wybieral , ale moze podopingowac - tak jak ostatnim razem ;)

Offline archi_p



  • Pomógł: 8

Odp: [Zawody biegowe] South Downs Way 50 - 2013
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 20, 2012, 22:04:30 »
Biegne 13 kwietnia 2013, meta w Eastbourne. Bede upraszal na Meetup'ie o support na trasie  ;).

Offline archi_p



  • Pomógł: 8

Odp: [Zawody biegowe] South Downs Way 50 - 2013
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 23, 2013, 15:29:30 »
No i po bieganiu ... Minelo juz 10 dni a ja sie dopiero pozbieralem po traumie  ;)

Ale do rzeczy:

Bieg odbyl sie 13 kwietnia na trasie South Downs Way - a raczej na fragmencie pieszego szlaku o calkowitej dlugosc ok 160km. Trasa biegu miala ok 81km  z przewyzszeniami +/- 1500m. Zawodnicy ktorzy ukonczyli bieg otrzymali dodatkowo 2 punkty kwalifikacyjne do UTMB. Z 200 zapisanych na starcie stanelo ok 170 osob a bieg ukonczylo 123. Pogoda byla fatalna - zimno, ulewa i wichura. Dzien przed biegiem trasa byla sucha ale ulewa ktora rozpoczela sie ok godziny po starcie zamienila trase w blotniste bajoro. Dodatkowo wichura o sile wiatru powyzej 50km/h rozbiljala krople deszczu na mgle ktora zakrywala trase.

Dla mnie niestety wyprawa nie zakonczyla sie sukcesem - po 67km z objawami wychlodzenia musialem zejsc z trasy. Moglbym sie usprawiedliwac ze pogoda mnie pokonala ale ... raczej zaplacilem frycowe - patrzac z perspektywy kilku dni popelnilem przed biegiem kilka bledow a niestety na takim dystansie i w takich warunkach to musialo  sie zemscic: niewlasciwa (za tania  ;) ) kurtka biegowa, nieodpowiedni plecak biegowy z jedna brakujaca funkcjonalnoscia ktora dolozyla kilka cegiel do wyniku ...i jeszcze kilka innych takich. Natomiast sam bieg - piekna i trudna trasa, swietnie zorganizowany, doskonale zabezpieczony (udalo sie znalezc biegacza ktory sie zagubil w nocy) i jeszcze kilka ochow i achow. Jezeli ktos chcialby w przyszlosci pobiec w UK terenowy ultramaraton (bo np.ciula punkty UTMB) to z calkowita odpowiedzialnoscia moge polecic ten bieg. Ja juz sie zarejestrowalem na 2 normalne maratony zeby miec biegi kwalifikujace mnie do udzialu w SDW 2014 (zeby sie zarejestrowac do biegu trzeba ukonczyc w 2 latach poprzedzajacych bieg 2 maratony - niewazne czy na szosie czy trail)