Autor Wątek: [Tatry] Zimowe trasy piesze dla Nowicjuszy  (Przeczytany 68654 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline Hubert



  • Pomógł: 5

Odp: [Tatry] Zimowe trasy piesze dla Nowicjuszy
« Odpowiedź #400 dnia: Styczeń 20, 2015, 08:12:27 »
Cytuj (zaznaczone)
Jak udasz się w Chochołowską to spotkasz tam, szczególnie o tej porze, sporo miłych ludzi do których możesz podłączyć się na wycieczkę np. na Grzesia. :)

Dzięki za informacje/propozycje:). Innym razem na pewno skorzystam. Mam już zaklepany nocleg w Murowańcu a niestety nie będzie tyle czasu żeby jeszcze na Chochołowską podejść.


Odp: [Tatry] Zimowe trasy piesze dla Nowicjuszy
« Odpowiedź #401 dnia: Styczeń 20, 2015, 10:07:02 »
Mam już zaklepany nocleg w Murowańcu...

Jak udało Ci się tego dokonać?  :o Mi zawsze odmawiali telefonicznej rezerwacji, nawet jeśli byłem 30 min od schronu...
The road goes ever on and on...

Offline Hubert



  • Pomógł: 5

Odp: [Tatry] Zimowe trasy piesze dla Nowicjuszy
« Odpowiedź #402 dnia: Styczeń 20, 2015, 13:40:03 »
Pierwsze co zrobiłem to rezerwacja online na stronie schroniska. Informacja była, że miejsca są dostępne. Niestety ich rezerwacja online...działa nie dość dobrze :-\ . Kontakt telefoniczny i rozmowa z bardzo miłą Panią rozwiązał problem  :D

Online sieku

Odp: [Tatry] Zimowe trasy piesze dla Nowicjuszy
« Odpowiedź #403 dnia: Styczeń 15, 2018, 12:11:39 »
Odkopię troszeczkę.
Wybieramy się na pierwsze zimowe Tatry Zachodnie. Lądujemy w Zakopcu 22 stycznia rano na jakieś 5 dni. Cały temat przeczytany od dechy do dechy i utwierdziłem się niejako w przekonaniu co do wybranych uprzednio tras. Mam jednak kilka luk w planowaniu o które chciałbym zapytać.

Planujemy 2 dni spędzić w Chochołowskiej robiąc na lekko trasy:
1. Grześ- Rakoń- Wołowiec
2. polana trzydniówka - Trzydniowiański- Kończysty- Starobociański
Z powrotami po swoich śladach.

3. Następnego dnia przejść z tobołem przez Iwanicką na Ornak (jeśli będzie pogoda na widoki), wrócić na Iwanicką i zejść do Kościeliskiej do schroniska.

4. Z kościeliskiej następnie chciałbym się jakoś dostać do dol. kondratowej i tu pada pytanie: czy dobrym pomysłem jest przejście żółtym przez Kondracką Przełęcz z dol. Małej Wody (zejście niebieskim)? Z dużymi (lecz nie za dużymi) plecakami.
Ewentualnie inny ciekawy przebieg trasy miedzy tymi schroniskami?

5. Kolejnego dnia w planie jest (na lekko) wejście zielonym na Przełęcz pod Kopą Kondracką i dalej czerwonym na Małołączniak, powrót z Kopy kondrackiej zółtym i niebieskim do schronu w kondratowej

Za inne porady i sugestie dotyczące tej trasy też będę wdzięczny ;)

Mamy za sobą pierwsze zimy w Bieszczadach. Raki i czekany mamy. Z czekanem będzie to debiut, jednak przerobiwszy teorię w planie jest też nauka hamowania (najszybciej jak się da). Kondycyjnie też nieźle.

Jeszcze pytanie o noclegi... Czy koniec stycznia to jest w Tatrach zachodnich wysoki sezon? Zamierzam dostosowywać działalność do aktualnych warunków pogodowych, więc będziemy przygotowani na glebę i brak rezerwacji. Ale może nie będzie tak źle? ;)

Offline MaciekZ

Odp: [Tatry] Zimowe trasy piesze dla Nowicjuszy
« Odpowiedź #404 dnia: Styczeń 15, 2018, 16:54:45 »
ad. 1
Do Rakonia OK, natomiast podejście na Wołowiec jest strome, zwykle wywiane i rzadko kiedy tam łba nie urywa. Iść, ale na miejscu można się zdziwić. Bywa też tak że chmury na grani zaczynają się właśnie za Rakoniem.
ad. 2
Jak wyżej - przed Kończystym mogą zacząć się problemy - wszystko zależy od warunków. Może być cudnie, a może się okazać że powyżej Trzydniowiańskiego nie puści.
ad. 3
Podejście od Iwaniackiej na Ornak jest strome, męczące i lubi być fura nawianego śniegu. W ubiegłym sezonie był taki czas że trudno było wyjść na nartach! Osobiście nie przepadam za wychodzeniem na sporą górę żeby zaraz z niej tą samą trasą zejść, raczej potraktowałbym to jako dzień odpoczynkowy, ewentualnie po południu spacer do Stawu Smreczyńskiego i/lub Wąwozu Kraków.
ad. 4
Jak najbardziej. Końcowe podejście może być wywiane do lodu (taka teraz zima) ale może nie będzie tak źle. A dolina to - oczywiście - Małej ŁĄKI.
ad. 5
Spoko, przy wszystkich wcześniejszych zastrzeżeniach. Pierwsze podejście bardzo mozolne, ale na butach to chyba lepiej właśnie w tym kierunku. Na nartach radziłbym w przeciwnym. Na odcinku graniowym prawdopodobnie będzie trzeba iść pod wiatr, bywa że silny.

W Tatrach właściwie zawsze jest wysoki sezon ;)
Zwracam uwagę że zaczęły się ferie i będą trwały - rotacja województw - do 25 lutego. Przynajmniej Kondratową radzę zarezerwować, choćby zadzwonić 2-3 dni wcześniej bo tam nawet miejsca dla glebowiczów malutko.

Sugeruję zabrać kompas/gps. W Beskidach zabłądzenie gdy nadejdzie nagła mgła to "najwyżej" zejście do innej doliny. W Tatrach można zlecieć albo nie zlecieć cudem. Przerabiałem na Starorobociańskim gdzie nieświadomie trawersowałem północne zbocza. Gorąco zrobiło mi się już po, gdy zorientowałem się gdzie wlazłem. Ale podłoże pod nogami, powietrze nad głową i wokół były nierozróżnialne - wszystko białe na 360 stopni wokół mnie.

Online sieku

Odp: [Tatry] Zimowe trasy piesze dla Nowicjuszy
« Odpowiedź #405 dnia: Styczeń 15, 2018, 18:36:51 »
ad. 1
Do Rakonia OK, natomiast podejście na Wołowiec jest strome, zwykle wywiane i rzadko kiedy tam łba nie urywa. Iść, ale na miejscu można się zdziwić. Bywa też tak że chmury na grani zaczynają się właśnie za Rakoniem.
ad. 2
Jak wyżej - przed Kończystym mogą zacząć się problemy - wszystko zależy od warunków. Może być cudnie, a może się okazać że powyżej Trzydniowiańskiego nie puści.
Dokładnie taki jest plan. Idziemy tak daleko jak warunki pozwolą. Dlatego powrót tą samą trasą (czego też generalnie bardzo nie lubię).

ad. 3
Podejście od Iwaniackiej na Ornak jest strome, męczące i lubi być fura nawianego śniegu. W ubiegłym sezonie był taki czas że trudno było wyjść na nartach! Osobiście nie przepadam za wychodzeniem na sporą górę żeby zaraz z niej tą samą trasą zejść, raczej potraktowałbym to jako dzień odpoczynkowy, ewentualnie po południu spacer do Stawu Smreczyńskiego i/lub Wąwozu Kraków.
No właśnie ten Ornak to tak trochę na siłę dodałem, przyznaje. Bo (letni) czas przejścia przez Iwanicką to tylko trochę ponad 3h. Zakładam taki wariant tylko w przypadku dobrego tempa i pięknej pogody (zwłaszcza gdyby 2 poprzednie dni były powiedzmy - średnie).

ad. 4
Jak najbardziej. Końcowe podejście może być wywiane do lodu (taka teraz zima) ale może nie będzie tak źle. A dolina to - oczywiście - Małej ŁĄKI.
Faktycznie ;D nie wiem skąd mi się ta Woda wzięła. Dzięki za zwrócenie uwagi.

Sugeruję zabrać kompas/gps.
Jasna sprawa. ;)

Dzięki za odpowiedź MaciekZ, jakby ktoś miał coś do dodania to zapraszam, wyjazd dopiero za tydzień. Puki co lawinowa jedynka napawa optymizmem, ale opady śniegu mają dopiero nadejść.

Offline Klaus



  • Pomógł: 0
  • What Doesn't Kill You Makes You Stranger

    • Status GG
Odp: [Tatry] Zimowe trasy piesze dla Nowicjuszy
« Odpowiedź #406 dnia: Styczeń 29, 2018, 11:26:56 »
Kolega odkopał a ja się podepnę :)

Planuje w piątek jechać do Zakopanego i będę na miejscu w sobotę o 7 rano.

No i w ten sposób mam całą sobotę by wejść i wrócić na noc do schroniska, mam pełne wyposażenie, byłem już zimą i wchodziłem na Zawrat, niemniej szukam czegoś na całodniowy spacer.
Czy ktoś kto był już nie raz mógłby coś polecić? Wiadomo jak będą warunki, jak nie będą to wyciągam wiśniówkę i cały dzień w schronie spędzę.
Chodzi i o trasę tak by wyjść jednak z doliny i popatrzeć z góry.

Z góry dzięki za sugestie.

Online sieku

Odp: [Tatry] Zimowe trasy piesze dla Nowicjuszy
« Odpowiedź #407 dnia: Styczeń 29, 2018, 11:44:34 »
Wczoraj wróciłem i bardzo polecam swój plan na ostatni dzień. Akurat trafiła się na ten dzień najlepsza pogoda, więc to może zaburzać mój osąd. Jednak obiektywnie myślę, że warto.
Proponuje tobie (o ile warunki dopiszą):
Z Kuźnic przez dolinę Kondratową na przełęcz pod Kopą Kondracką (zielonym) -> Kopa Kondracka -> Małołączniak -> Kopa Kondracka -> Kondracka Przełęcz (żółtym) ->schrinisko na hali Kondratowej (niebieskim)
https://mapa-turystyczna.pl/route/muc4

Raki i czekan obowiązkowe szczególnie na podejściu i zejściu z przełęczy. Nocleg radze zarezerwować bo to bardzo małe schronisko i w weekend może być ciasno. Widok z Kopy Kondrackiej - fantastyczny.

Offline Klaus



  • Pomógł: 0
  • What Doesn't Kill You Makes You Stranger

    • Status GG
Odp: [Tatry] Zimowe trasy piesze dla Nowicjuszy
« Odpowiedź #408 dnia: Styczeń 29, 2018, 12:50:08 »
OOOOoooo super dziękuję, man nadzieje że i mi warunki dopiszą.
Bez dziaby i raków nie ruszam to fakt. No i z tego schronu jest przepiękny widok latem.

Update:

Całe schronisko zajęte niestety

Jest sens pchać się do Murowańca czerwonym szlakiem?

Offline kurier



  • Pomógł: 0

Odp: [Tatry] Zimowe trasy piesze dla Nowicjuszy
« Odpowiedź #409 dnia: Styczeń 29, 2018, 23:39:32 »
Jest sens pchać się do Murowańca czerwonym szlakiem?

po grani? turystycznie to nie ma sensu

Offline Klaus



  • Pomógł: 0
  • What Doesn't Kill You Makes You Stranger

    • Status GG
Odp: [Tatry] Zimowe trasy piesze dla Nowicjuszy
« Odpowiedź #410 dnia: Styczeń 30, 2018, 10:23:26 »
Tylko zapytałem. Niestety tak to jest spontanicznie organizować sobie wyjazd,miejsce i nocleg w schronisku jest bardziej upierdliwy niż pogoda :)

Online sieku

Odp: [Tatry] Zimowe trasy piesze dla Nowicjuszy
« Odpowiedź #411 dnia: Styczeń 30, 2018, 11:21:29 »
Zawsze możesz liczyć na glebę. Najwyżej bezie ciasno. Gleby udzielają wszystkie schroniska poza Murowańcem (chochołowskie ogranicza do 20 miejsc).