Autor Wątek: Tatrzańskie jednodniówki by ina & friends  (Przeczytany 51340 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ina

Odp: Tatrzańskie jednodniówki by ina & friends
« Odpowiedź #25 dnia: Lipiec 03, 2009, 14:38:41 »
Nadejszła chwila na kolejną jednodniówkę tatrzańską. Tym razem będzie to Zachodniotatrzańskie klasiszcze w postaci Czerwonych Wierchów i Giewonta :D

20-go maja A.D. 2009 Granatowa Strzała, w blasku zachodzącego słońca, znów odpaliła na południe. Skład tym razem mocno okrojony do mnie i Traszana.





Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla


Offline BroJarek



  • Pomógł: 39
  • chłoporobotnik

Odp: Tatrzańskie jednodniówki by ina & friends
« Odpowiedź #26 dnia: Lipiec 03, 2009, 14:49:33 »
W Kondratówce niedośc, ze piwo jest, to jeszcze całkiem nielicha pani je podaje ;) Wypadzik sliczny ;D Zastanawiam sie kiedy się przełamię i wejde na Krzyżacki Wierch...

Offline ina

Odp: Tatrzańskie jednodniówki by ina & friends
« Odpowiedź #27 dnia: Lipiec 20, 2009, 00:28:12 »
Mam do koleżanki Cirrus kilka pytań a'propos naszej wycieczki na Rysy:
1. Dlaczego wyjście ok. godziny 8 rano to za późno, skoro jasno jest do ok 22?
2. Dlaczego zejście przodem do stoku to tak strasznie głupie posunięcie, skoro wiemy i czujemy, że każdy przypadkowy ruch i każda inna pozycja skończyłyby się ześlizgiem w dół? Chciałabym Cię zobaczyć wtedy schodzącą inaczej...
Może warto dostosować myślenie do warunków, czasu i miejsca? My wiedzieliśmy doskonale co robimy i osobiście zrobiłabym to tak samo.
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline ina

Odp: Tatrzańskie jednodniówki by ina & friends
« Odpowiedź #28 dnia: Lipiec 22, 2009, 23:44:19 »
Cirrus, skoro jesteś on-line, to czekam na odpowiedź :)
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • www.outdoor.org.pl
Odp: Tatrzańskie jednodniówki by ina & friends
« Odpowiedź #29 dnia: Lipiec 23, 2009, 00:08:36 »
dziewczyny, tylko się nie pobijcie, choć z drugiej strony na rykach hmmm... jakiś kisiel..., te sprawy... :D
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

Offline cirrus



  • Pomógł: 0

Odp: Tatrzańskie jednodniówki by ina & friends
« Odpowiedź #30 dnia: Lipiec 23, 2009, 00:08:41 »
widzę że nie odpuszczasz. zignorowałam Twoje pytania - być może na pw naskrobię coś chyba że w góry wyskoczę to nie bardzo zdążę przed weekendem
czemu pw? forum to nie miejsce na osobiste odczucia - a tego dotyczyła rozmowa z traszanem. dużo było w niej "zdaje mi się", "na waszym miejscu" i "mi się udało inaczej"

p.s. cirrus z małej literki pliz next time

Offline ina

Odp: Tatrzańskie jednodniówki by ina & friends
« Odpowiedź #31 dnia: Lipiec 23, 2009, 00:28:04 »
Ok, cirrus, nie wydaje mi się, żeby to było na PW, bo pytania są konkretne i oczekujące krótkich odpowiedzi, skoro wg Ciebie popełniliśmy jakieś błędy, to może się to przydać "potomnym". Myślę, że kilka zdań wypadałoby napisać, chyba, że jedziesz w góry JUŻ, albo nie masz za bardzo argumentów. Ja nie chcę się kłócić, ale słysząc takie bzdury krew mnie zalewa. Bo rozmawiając z Nocnym, siedząc nad Czarnym Stawem, mówił, że z Rysów zbiegał, zjeżdżali na dupie, schodzili przodem, tyłem.... ok, ale były inne warunki, inny snieg. Gdyby nie ten, na którym zrobisz źle krok i lądujesz w okolicacch Czarnego, też bym se zjechała na beleczem. A tak Traszan się dowiedział, że potrafi hamować czekanem. I nie odpuszczę. Wybacz. Ciekawość myślenia mnie zżera.
Pozrawiam.
crimson, don't worry, ja nie biję ;D
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline lisu



  • Pomógł: 35
  • tata Lucyferka

    • lite-hiking
Odp: Tatrzańskie jednodniówki by ina & friends
« Odpowiedź #32 dnia: Lipiec 23, 2009, 10:24:08 »
ina jeśli to ma być dla "potomnych" to może przybliż o co kaman bo z kontekstu średnio to wynika. BTW na Słowacji mieszkałem u Pani która w 56 min biegnie na Krywań od Strybskiego Plesa (trasa wyliczona na 4h marszu). Robi to w krótkich butach i raczej podczas takiego biegu łamie większość "zasad". Mi osobiście to wisi jak to wchodzi czy schodzi jeśli nie zagraża innym.
"If you can't run, then walk. And if you can't walk, then crawl. Do what you have to do. Just keep moving forward and never, ever give up."

Offline ina

Odp: Tatrzańskie jednodniówki by ina & friends
« Odpowiedź #33 dnia: Maj 30, 2010, 08:56:54 »
W piątek lampa, dzisiaj lampa, a wczoraj w Zachodnich... mgla, że oko wykol, deszcz, grad i wogle ;D

Rano śliczne W Chochołowskiej...


Trochę gejowizny


Źle to nie wygląda, a na pewno nie burzowo, pajdjom


Z podejścia na Grzesia


Z między Grzesia a Rakonia


Spod Rakonia


Tak, Beta AR się baaardzo przydała 8)


Ale na pocieszenie znaleźliśmy jeszcze krokusy :D


A w ogóle to było w pytkę, ciul z pogodą i widoczkami, oddechnęłam Tatrami nareszcie i żem się przeszła :D :D :D no i na koniec obowiązkowy zjazd rowerami Chochołowską do auta ;D
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline tp



  • Pomógł: 19

    • M.G.
Odp: Tatrzańskie jednodniówki by ina & friends
« Odpowiedź #34 dnia: Maj 30, 2010, 11:03:44 »
Zerknąłem na Twoją galerię i nic! Buzia blada! Miałem nadzieje na obejrzenie więcej zdjęć. :)
Ja spędzę B.C. z M. i wreszcie się ruszam też olewając pogodę. ;D

Offline Rychu

Odp: Tatrzańskie jednodniówki by ina & friends
« Odpowiedź #35 dnia: Maj 30, 2010, 11:27:45 »
Ale Ci ina (i reszcie Krakusów też) zazdroszczę, że możecie sobie skoczyć na jeden-dwa dni w góry... ech...  ::)
"I hate the people destroying my plans..." Acid Drinkers

Galeria zdjęć :)

Offline Gała

Odp: Tatrzańskie jednodniówki by ina & friends
« Odpowiedź #36 dnia: Maj 30, 2010, 12:48:00 »
Ja byłem wczoraj na Zawracie od Piątki, do 11.00 pogoda super. Przy schodzeniu do Gąsienicowej mgła i deszcz tak że dupa blada :(

Offline atanor

Odp: Tatrzańskie jednodniówki by ina & friends
« Odpowiedź #37 dnia: Maj 30, 2010, 14:57:38 »
ten kaptur od Beta na pierwszy rzut oka wygląda jak rosyjska uszatka ;D

Offline ina

Odp: Tatrzańskie jednodniówki by ina & friends
« Odpowiedź #38 dnia: Maj 31, 2010, 01:54:19 »
Ja byłem wczoraj na Zawracie od Piątki, do 11.00 pogoda super. Przy schodzeniu do Gąsienicowej mgła i deszcz tak że dupa blada :(

Ha! To znaczy, że grad w gratisie dostały tylko Zachodnie ;D
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline ina

Odp: Tatrzańskie jednodniówki by ina & friends
« Odpowiedź #39 dnia: Czerwiec 14, 2010, 00:40:16 »
Na sobotę zapowiadano najgorętszy dzień w roku. Wraz z przyjaciółką stwierdziłyśmy, że nie można go spędzić w miejskim upale. Umówiwszy się na wyjazd o 6 rano, obudziłyśmy się wzajemnie telefonami o 7.15 ;D i po debacie góry? woda? iść? leżeć? zapadła wspólna szybka decyzja... postanowiłyśmy pójść na plotki i szarlotkę... do Doliny Pięciu Stawów :D
W związku z opóźnioną pobudką, na Palenicy byłyśmy po 11-tej. Tam oczywiście milijony turystów, asfalt zadeptany. Z niezadowoleniem ruszyłyśmy Ceprostradą... odbiwszy za Wodogrzmotami w Dolinę Roztoki okazało się, że jest PUSTO!

Wodogrzmot


Po drodze liczne zimne górskie potoczki ratowały nam życie, oblewałyśmy się wodą, mocząc ciało, włosy, buty, głowę, pijąc i wogle zajebista jest ta woda ;D



Tak se lazłyśmy, uzupełniając plotki po dłuższej przerwie w spotkaniach, aż doszłyśmy do Siklawy (jedynie tam było kilka osób). A wodospad, wiatrem niesiony bryzgał cudną orzeźwiającą wodą :D



Tam gdzie Roztoka zaczyna podróż


Mój ukochany tatrzański schron...


...z najlepszą szarlotką świata! ;D


Chciałam wracać przez Świstówkę, ale fakt, że Kasia nie miała tyle czasu i myśl o asfalcie z MOKa przeważyły o zejściu czarnym szlakiem i z powrotem Roztoką.

A Świstówka tak ładnie wyglądała...


Generalnie, był to absolutnie najlepszy pomysł na upalny dzień - w Tatrach kilka stopni mniej, wiaterek, zimne potoki co krok, po prostu uroczy spacerek zwieńczony szarlotką :D

A tak poza tym, to Dolina Roztoki i Pięć Stawów, jest moim ukochanym fragmentem Tatr, co potęguje euforię powycieczkową :D



PS. Gradem tym razem też oberwałam, ale już w Krakowie o 23.10 jak wybrałam się na fotografowanie "takiej pięknej burzy". Stanie w minibramie i osłanianie głowy parasolem, otoczona ścianą gradu, wiejącego w każdą stronę - bezcenne ;D
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla


Offline semow

Odp: Tatrzańskie jednodniówki by ina & friends
« Odpowiedź #40 dnia: Czerwiec 14, 2010, 01:00:08 »
To się udał wyjazd, dziś na kamerkach Kasprowy już w totalnej chmurze :)

Offline ina

Odp: Tatrzańskie jednodniówki by ina & friends
« Odpowiedź #41 dnia: Czerwiec 14, 2010, 01:07:59 »
Noooo wiem ;D wczoraj już się chmury zbierały nad szczytami, widać było, że cuś się kroi i miałam nadzieję, że do wieczora się nie wykroi ;)
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline renko

Odp: Tatrzańskie jednodniówki by ina & friends
« Odpowiedź #42 dnia: Czerwiec 14, 2010, 01:08:15 »
obudziłyśmy się wzajemnie telefonami o 7.15 ;D [...]
W związku z opóźnioną pobudką, na Palenicy byłyśmy po 11-tej.

JKJP, jak ja Wam tego zazdroszczę... :P

Offline Rychu

Odp: Tatrzańskie jednodniówki by ina & friends
« Odpowiedź #43 dnia: Czerwiec 14, 2010, 01:09:31 »
obudziłyśmy się wzajemnie telefonami o 7.15 ;D [...]
W związku z opóźnioną pobudką, na Palenicy byłyśmy po 11-tej.

JKJP, jak ja Wam tego zazdroszczę... :P
nooooooo....
"I hate the people destroying my plans..." Acid Drinkers

Galeria zdjęć :)

Offline ina

Odp: Tatrzańskie jednodniówki by ina & friends
« Odpowiedź #44 dnia: Czerwiec 14, 2010, 01:49:10 »
Tu nie ma czego zazdrościć, tu trza się przeprowadzić :D mi to już została tylko przeprowadzka do Zakopca, mieszkanie rodzinne już tam jest ;D
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline semow

Odp: Tatrzańskie jednodniówki by ina & friends
« Odpowiedź #45 dnia: Czerwiec 14, 2010, 11:28:22 »
Mam podobny plan, tylko lokalu tam nie mam :( A mieszkania w zakopcu droooogie.

Offline iwonapro



  • Pomógł: 79
  • "Jak zjesz wykładowcę to kto da Ci wykształcenie?"

Odp: Tatrzańskie jednodniówki by ina & friends
« Odpowiedź #46 dnia: Czerwiec 14, 2010, 16:03:35 »
mi to już została tylko przeprowadzka do Zakopca
serio ??? :o
"... żywi zmarłych nie nauczą niczego, ale z drugiej strony, umarli mogą nauczyć czegoś tych co żyją"

Offline ina

Odp: Tatrzańskie jednodniówki by ina & friends
« Odpowiedź #47 dnia: Czerwiec 15, 2010, 00:04:08 »
Iwona, jak dostanę to mieszkanie w spadku, to jasne, akurat będzie to na starość ;D
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline ina

Odp: Tatrzańskie jednodniówki by ina & friends
« Odpowiedź #48 dnia: Czerwiec 30, 2010, 00:05:34 »
Kojarzy ktoś wiatę na czerwonym szlaku w Dolinie Jarząbczej? Tą na końcu szlaku papieskiego? Ona otwarta jest czy na kłódkę?
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla


Offline arczar

Odp: Tatrzańskie jednodniówki by ina & friends
« Odpowiedź #49 dnia: Czerwiec 30, 2010, 09:22:10 »
Kojarzę -  rok temu przechodziłem obok i chyba kłódki nie było, ale kuźwa głowy, ani jaj nie dam sobie za to uciąć ;D
*Przykazanie dla admina: "Nie jest też dobrze wymierzyć grzywnę prawemu. Bić szlachetnych jest wbrew prostolinijności" ;D
*Dla forumowiczów:         "Kto powściąga swe wypowiedzi, ten posiada wiedzę, a mąż odznaczający się rozeznaniem                               zachowuje spokojnego ducha." ;D
*Dla... :                                    "Nawet głupi, gdy milczy, będzie uchodził za mądrego; kto zamyka swe wargi — za mającego zrozumienie." ;D