Autor Wątek: Tatry by crimson & consortes  (Przeczytany 52049 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

misio


Odp: Tatry by crimson & consortes
« Odpowiedź #25 dnia: Lipiec 09, 2008, 19:55:45 »
Crimson, jakżesz mocno cieszę się, że podtrzymałeś [patrząc na pierwszą fotę] tradycję chodzenia po górkach z brzuchem i ogólnym umięśnieniem piwnym ciała ;D.

no zacnie poszli Wy, zacnie kawałeczek zrobiony! ;D


Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • www.outdoor.org.pl
Odp: Tatry by crimson & consortes
« Odpowiedź #26 dnia: Lipiec 09, 2008, 20:02:18 »
ano Terror, tradycja to rzecz święta, a poza tym gonię menela ;D
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

misio


Odp: Tatry by crimson & consortes
« Odpowiedź #27 dnia: Lipiec 09, 2008, 20:04:18 »
ja ostatnio również, ale codziennie staram się na nowo rozpocząć dietę ;D.
87 znowu na wadze ;D.

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • www.outdoor.org.pl
Odp: Tatry by crimson & consortes
« Odpowiedź #28 dnia: Lipiec 09, 2008, 20:06:26 »
no widzisz, a mi w ostatnim czasie udało się deko pchnąć ;D, jeszcze parę takich wyjazdów i będzie git :D
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

Offline Warzyn

Odp: Tatry by crimson & consortes
« Odpowiedź #29 dnia: Lipiec 09, 2008, 21:07:55 »
A w tym samym czasiw Warzyn w gorcach miał tak:
"U nas 20 stopni mrozu to nie zima, 100 km to nie odległość, a wódka to nie alkohol" K. K. Sowa

Mieczem domu broń, głupotę kijem lecz


Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • www.outdoor.org.pl
Odp: Tatry by crimson & consortes
« Odpowiedź #30 dnia: Lipiec 09, 2008, 21:09:28 »
Warzyn, bo kto to w krzoki jeździ... ??? ;D :D
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

Offline Warzyn

Odp: Tatry by crimson & consortes
« Odpowiedź #31 dnia: Lipiec 09, 2008, 21:18:10 »
ja!! ;D ;D
to bylo kolo 11 od 12 lampa
"U nas 20 stopni mrozu to nie zima, 100 km to nie odległość, a wódka to nie alkohol" K. K. Sowa

Mieczem domu broń, głupotę kijem lecz


menel


Odp: Tatry by crimson & consortes
« Odpowiedź #32 dnia: Lipiec 10, 2008, 22:54:19 »
jakoś dziwnie znajome tereny.. ;D ;D

Odp: Tatry by crimson & consortes
« Odpowiedź #33 dnia: Lipiec 10, 2008, 23:09:09 »
akurat :D :D
kto wcześnie spać chodzi sam sobie szkodzi

piwo jest dowodem na to że Bóg istnieje i pragnie naszego szczęścia :)

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • www.outdoor.org.pl
Odp: Tatry by crimson & consortes
« Odpowiedź #34 dnia: Lipiec 11, 2008, 00:03:42 »
jakoś dziwnie znajome tereny.. ;D ;D

menel mówisz o Tatrach czy Gorcach...? ;D
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • www.outdoor.org.pl
Odp: Tatry by crimson & consortes
« Odpowiedź #35 dnia: Lipiec 11, 2008, 17:36:24 »
nie byłbym sobą, gdybym - nawet przy skrajnie niesprzyjających okolicznościach - nie zamieścił jakiejś panoramki z wyjazdu ;D; jak już wcześniej wspominałem zdjęcia - z wyjątkiem pierwszej panoramy - nie wyszły najlepiej, ale po połączaniu dało się cuś wykońbinować, co niżej przedstawiam ;D


widoczek z przełączki między Rakoniem a Wołowcem


to samo, ale nieco insze, takie...


i jeszcze panorama z Jarząbczego, trochę ch...jaszcza, ale obleci w tłumie;D
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • www.outdoor.org.pl
Odp: Tatry by crimson & consortes
« Odpowiedź #36 dnia: Wrzesień 07, 2008, 20:52:58 »
a tak było dziś w Taterkach



nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

misio


Odp: Tatry by crimson & consortes
« Odpowiedź #37 dnia: Wrzesień 07, 2008, 20:55:46 »
pojechałeś jednak? ;D

a jak po wypadku?

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • www.outdoor.org.pl
Odp: Tatry by crimson & consortes
« Odpowiedź #38 dnia: Wrzesień 07, 2008, 20:59:24 »
a Ty już musisz wszystko wypaplać ;D zaraz się kto doczepi, że brak wyobraźni, coś tam jeszcze i .uj wie co ;D

spoko obszedłem, wróciłem, trochę kolano mnie pobolewa, ale wszystko gra :)
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

menel


Odp: Tatry by crimson & consortes
« Odpowiedź #39 dnia: Wrzesień 07, 2008, 21:03:42 »
a tak było dziś w Taterkach

No trudno... ;D


Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • www.outdoor.org.pl
Odp: Tatry by crimson & consortes
« Odpowiedź #40 dnia: Wrzesień 07, 2008, 21:09:35 »
oj trudno menel, zwłaszcza na jednym odcinku ;D
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

menel


Odp: Tatry by crimson & consortes
« Odpowiedź #41 dnia: Wrzesień 07, 2008, 22:00:51 »
tzn?

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • www.outdoor.org.pl
Odp: Tatry by crimson & consortes
« Odpowiedź #42 dnia: Wrzesień 07, 2008, 22:21:04 »
jutro napiszę, bo dziś jestem zjEBany, jak koń po westernie ;D, w skrócie od Banikowskiej do Hrubej Kopy
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

Offline Gargamel



  • Pomógł: 44
  • Prawda to Metal

    • Zakład Pracy Chronionej
Odp: Tatry by crimson & consortes
« Odpowiedź #43 dnia: Wrzesień 07, 2008, 22:25:08 »
B&W foto rulez jak dla mnie ;D wczesniej nie widzialem to teraz pisze.Uwielbiam Cz-b foty.
"...jedno pragnienie, nieodmiennie suszy..."
http://www.youtube.com/watch?v=mmih6Xf6eyQ

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • www.outdoor.org.pl
Odp: Tatry by crimson & consortes
« Odpowiedź #44 dnia: Wrzesień 07, 2008, 22:31:06 »
no tak wyszły, martwi mnie jeno jedno, że cuś mię się aparatem poczynia, bo zaskakująco dużo nieostrych wyszło, wszystkiego nie można zwalić na wiatr
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

Offline Gargamel



  • Pomógł: 44
  • Prawda to Metal

    • Zakład Pracy Chronionej
Odp: Tatry by crimson & consortes
« Odpowiedź #45 dnia: Wrzesień 07, 2008, 22:40:50 »
powiem ze z moim tez mialem problem z ostroscia/ miekkoscia fotografii , ale podkrecilem na "szarp" i jest w miare git.
"...jedno pragnienie, nieodmiennie suszy..."
http://www.youtube.com/watch?v=mmih6Xf6eyQ

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • www.outdoor.org.pl
Odp: Tatry by crimson & consortes
« Odpowiedź #46 dnia: Wrzesień 07, 2008, 22:48:26 »
obaczym, może zawilgł, albo co...?
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

menel


Odp: Tatry by crimson & consortes
« Odpowiedź #47 dnia: Wrzesień 07, 2008, 22:56:35 »
jutro napiszę, bo dziś jestem zjEBany, jak koń po westernie ;D, w skrócie od Banikowskiej do Hrubej Kopy
to Rohace pan zahaczył?  :D

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • www.outdoor.org.pl
Odp: Tatry by crimson & consortes
« Odpowiedź #48 dnia: Wrzesień 07, 2008, 23:01:36 »
nie, bo ekipa, z którą byłem wlazła już na Rohacze 2 tygodnie temu, poza tym poobijany byłem, to nie chciałem się forsować
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die


misio


Odp: Tatry by crimson & consortes
« Odpowiedź #49 dnia: Wrzesień 08, 2008, 07:30:54 »
no tak wyszły, martwi mnie jeno jedno, że cuś mię się aparatem poczynia, bo zaskakująco dużo nieostrych wyszło, wszystkiego nie można zwalić na wiatr

że tak powiem, u mnie ostatnio to samo ;D. pewnie ciśnienie lata ;D.