Autor Wątek: kompresja łydek: opaski czy skarpety?  (Przeczytany 3817 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline całka

kompresja łydek: opaski czy skarpety?
« dnia: Kwiecień 26, 2015, 21:35:48 »
chyba dojrzałam... ;D

no a skoro już dojrzałam, to się zastanawiam czy skarpety czy jednak opaski?
za skarpetami przemawia to, że zawsze to jeden grat mniej do noszenia i pamiętania o zabraniu
za opaskami to, że chyba łatwiej (?) dobrać rozmiar

z tego co zauważyłam większość skarpet jest dopasowana jedynie do rozmiaru stopy a na tęgość łydki nie zwraca uwagi (chyba compressport robi dwie wersje tęgości dla jednego rozmiaru) ale rodzi mi się w głowie pytanie: czy skarpety nie będą szybciej się zużywać?
jednak skarpetę po długim wybieganiu czy zawodach wypada wyprać (zawsze :P) opaski może niekoniecznie?

kolejny raz jednak mam problem z łydkami po intensywnym bieganiu i chyba dojrzałam do zakupu kompresyjnego cuda


domyślam się że co osoba to teoria, bardziej zależałoby mi na opinii tych co używają czegokolwiek ze stajni "kompresja" a cudownie by było jakby znalazł się ktoś kto ma porównanie między różnymi modelami.


Offline ina

Odp: kompresja łydek: opaski czy skarpety?
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 26, 2015, 21:48:51 »
Od czasu kompresji nie mam problemu z bólem łydek. Mam to i to, używałam również naprzemiennie i...
Skarpety:
- musisz prać jak każde inne po każdym użyciu właściwie
- mam wrażenie, że kompresja w stopach mi nie służy, na zbiegach odbiło mi palce do krwiaków (w zwykłych skarpetkach tego nie mam - buty te same)
- używam ich raczej do płaskiego (na ile tu płasko można nazwać), albo krótszego biegania po reglu/halach
Opaski:
- po długich zawodach i tak są do prania, skoro błoto masz nawet na włosach:P ale w normalnym użyciu pierze się rzadko
- masz wybór skarpetek w razie w (dziury, niedopasowanego koloru do koszulki, itp)
- kompresję na łydkach dobrze zostawić z godzinę-dwie po bieganiu, a skarpetki jest fajnie zmienić na suche od razu po bieganiu.

Moim skromnym zdaniem bardziej uniwersalne i dłużej trwałe są opaski.

PS. Dojrzewam do kompresji ud...
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline Pablo666



  • Pomógł: 30

    • Foty moje....
Odp: kompresja łydek: opaski czy skarpety?
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 26, 2015, 22:17:18 »
Ja ostatnio opasek używam coraz mniej, po skurczach w Krynicy dochodzę do wniosku, że to mogło być akurat od kompresji. Choć łydka urosła i może trzeba rozmiar zmienić ;)
Moim zdaniem tylko opaski, skarpety w pakietach nie są jakieś specjalne, lepiej mieć wybór i dostosować zestaw do warunków.
Opaski też w razie co można zdjąć gdyby przeszkadzały w biegu, jak są razem ze skarpetami to już trochę będzie zong ;)
Całe życie z wariatami....

Offline czaya



  • Pomógł: 7
  • Arc'teryx

    • Arcteryx Polska
Odp: kompresja łydek: opaski czy skarpety?
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 27, 2015, 11:47:49 »
Ja mam i skarpetki (do kostek), opaski i pełną skarpetę (+ skarpetę kompresyjną do regeneracji, z mniejszym uciskiem).

Pełnej skarpetki używam rzadko, na krótkie (10-12km) szybkie treningi. Opaski + skarpeta są bardziej praktyczne (zwłaszcza na triathlonie - opaska pod piankę wejdzie a na rower założysz tylko skarpetki).

Ale nie ma sensu zakładać opasek na każdy trening - raczej tylko na te mocniejsze + zawody. I warto mieć jedną parę na regenerację (z mniejszym stopniem kompresji). Ja tak wracałem ze Szczawnicy - 6h w aucie i jak dojechałem do domu to zdjąłem. I dziś jak młody bóg :D
..just can't wait to get on the road again

Offline całka

Odp: kompresja łydek: opaski czy skarpety?
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 27, 2015, 12:38:22 »
nie no to ja na treningi nie potrzebuję, na 20-30 km treningu nie czuje bólu
ale po zawodach jednak coś mnie rusza a jak mam jesienią biec 64 to jednak mi się może przydać.

Chcę temat ogarnąć teraz bo mając w czerwcu 3 dni zawodów pod rząd czuję że może być ciężko z regeneracją... ;)

Odp: kompresja łydek: opaski czy skarpety?
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 28, 2015, 01:08:52 »
Uważam, że więcej w tym placebo niż obiektywnego działania, nie mniej jednak sam używam. Zakupiłem skarpety kompresyjne z LIDLa, bo ceny innych mnie odstraszyły . Mam dwie pary. Biorę na każde 50 i 100 km, niezależnie od pogody czy temperatury. Czy to faktycznie działa - sam nie wiem. Kontuzję łydki raz w nich złapałem. Nie mniej jednak dobrze się w tym czuję i już przyzwyczaiłem się ich używać. Na maratonie odpuściłem i .... i żyję (nie czułem różnicy).

Offline czaya



  • Pomógł: 7
  • Arc'teryx

    • Arcteryx Polska
Odp: kompresja łydek: opaski czy skarpety?
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 28, 2015, 07:56:17 »
Zależy jaki stopień kompresji masz w tych skarpetach z Lidla. Wątpię żeby tam była faktyczna stopniowa kompresja (bo tylko taka coś daje). Jak to mówią w branży - ucisk to nie kompresja ;)
..just can't wait to get on the road again

Offline GrYzLy



  • Pomógł: 5

    • Moja galeria
Odp: kompresja łydek: opaski czy skarpety?
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 28, 2015, 08:29:54 »
Chcę temat ogarnąć teraz bo mając w czerwcu 3 dni zawodów pod rząd czuję że może być ciężko z regeneracją...
To polecam po kazdych zawodach rolowac nogi, mocno to poprawia regeneracje.

Offline całka

Odp: kompresja łydek: opaski czy skarpety?
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 28, 2015, 08:46:13 »
w sensie na jakimś wałku?

Offline velka

Odp: kompresja łydek: opaski czy skarpety?
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 28, 2015, 09:00:17 »


 ;D ;D ;D

Wystarczy wałek do ciasta i druga osoba. No i porządny kawał mięsa do regeneracji  :)

Offline całka

Odp: kompresja łydek: opaski czy skarpety?
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 28, 2015, 09:03:17 »
no dobra, to jakie opaski macie/polecacie?

Offline GrYzLy



  • Pomógł: 5

    • Moja galeria
Odp: kompresja łydek: opaski czy skarpety?
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 28, 2015, 13:40:02 »
w sensie na jakimś wałku?
Chodzilo mi o cokolwiek dostepnego, wałek, rolka, butelka wody mineralnej ;)
https://www.youtube.com/watch?v=3YMbiR9ETRw
https://www.youtube.com/watch?v=cA4ZRPbdVy0

Offline misiak76



  • Pomógł: 31

    • Status GG
    • Coś skromnego na Polskich Krajobrazach
Odp: kompresja łydek: opaski czy skarpety?
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 29, 2015, 17:24:47 »
Ja używam tych http://compressport.pl/opaski-r2
Jak dla mnie są ok. Mają w ofercie jeszcze z jakimiś dodatkami olejków ale te mi odradzono bo po roku użytkowania i tak się traci te olejki.

A wałek do masażu też polecam ;)

Offline Szekla

Odp: kompresja łydek: opaski czy skarpety?
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 30, 2015, 13:28:25 »
Tez mam Compressporta i sobie chwalę. EDIT: opaski

Skarpety mam z Deca i są średnie

Wałki do rolowania można kupić profeska w TK Maxxie za + - 70 zyla, albo sobie zrobic z ruru PCV z Castoramy za 10,- ;)
Łażę po górach by nabrać dystansu do spraw "nizinnych".

Offline misiak76



  • Pomógł: 31

    • Status GG
    • Coś skromnego na Polskich Krajobrazach
Odp: kompresja łydek: opaski czy skarpety?
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 30, 2015, 14:44:55 »
Ja mam wałek z rury PCV oklejony płytą z korka. Cena około 15 zł i na max godzina zabawy ;)


Offline całka

Odp: kompresja łydek: opaski czy skarpety?
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 22, 2015, 22:05:39 »
no więc stwierdzam, że opaski kompresyjne to jednak GENIALNA sprawa
a jeśli to tylko efekt placebo jak sugeruje Tomek to na mnie działa rewelacyjnie ta witamina C ;)

mimo iż mam dwie pary opasek (luźniejsze i bardziej dopasowane) to nie mogłam przemóc się żeby w nich biec
zakładałam je po wysiłku i nosiłam kilka godzin. było nieźle ale nie rewelacyjnie

teraz w sobotę ubrałam te ciaśniejsze na moje pierwsze ultra. 50km, łącznie miałam je na nogach jakieś 15h i... jest super! następnego dnia nie czułam wcale łydek, mięśnie super, wszystko super :)

żałuję że na GP Sokoła nie biegałam w opaskach, bo pewnie bym tak nie cierpiała!

dzięki wszystkim za rady i pomoc w ogarnięciu tematu :)