Autor Wątek: [Buty biegowe] Inov8 Roclite 319.  (Przeczytany 5901 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline JaDe



  • Pomógł: 14

    • EJD
[Buty biegowe] Inov8 Roclite 319.
« dnia: Czerwiec 11, 2011, 23:32:25 »
   Jako że moje Salomony skończyły się po ostatnim Kieracie, musiałem kupić jakieś nowe buty do biegania w terenie. Tym razem wybór padł na Inov8 model Roclite 319. Produkty tej Brytyjskiej marki zdobywały liczne nagrody w branżowych czasopismach i uznanie trail'owych biegaczy, postanowiłem więc wypróbować na własnej skórze, jak się w nich łyka kilometry.







Buty odebrałem na początku mijającego tygodnia i na razie zrobiłem w nich niespełna 40 km. Muszę jednak stwierdzić, że ten zakup to strzał w dziesiątkę. Na pierwszy rzut oka wyglądają trochę masywnie ale nie dajcie se zwieść, są dość lekkie. Ważą ok. 319 gram. Model Roclite 319 wybrałem, bo jest dedykowany do długich dystansów i dla osób których byle wietrzyk nie zwiewa ze stoku  ;D Mają świetną amortyzację, zdecydowanie lepszą od tej w poprzednio używanych Salomonach XA 3D Pro.
24 mm pianki pod piętą i 12 pod palcami dają poczucie komfortu i bardzo dobrze tłumią wstrząsy nawet na asfalcie, nie mówiąc już o bieganiu w terenie.









"Inowejty" mają bardzo agresywny bieżnik, który poradzi sobie chyba z każdym błotem czy śniegiem na podejściach i zejściach a guma, z której zrobiona jest podeszwa ma ponoć wytrzymać 1000 mil. Dolna część buta jest powleczona tworzywem przypominającym gumę i zabezpiecza przed nabraniem wody jak wdepniemy w niegłęboką kałużę.
Górna część buta jest zrobiona z siateczkowatego materiału, który ma zapewnić wentylację stopy. Od wewnątrz buta materiał jest podszyty cienką gąbeczką. Ogólnie mam wrażenie, że lepiej wentylowane były jednak Salomony. Noski zabezpieczają palce przed przypadkowymi uderzeniami o przeszkody terenowe.
Zastosowany system sznurowania i sztywna cholewka pięty dobrze trzymają stopę w bucie. Dodatkowy plus za cienkie sznurówki, które się nie rozwiązują.
W butach zastosowano między innymi poniższe technologie:
Four Arrow Midsole - 4 stopień amortyzacji podeszwy, najwyższy poziom dla "inowejtów",
Fascia Band - element podeszwy wspomagający pracę rozcięgna podeszwowego i kolejny wynalazek z cyklu mniej się zmęczysz, dalej zajdziesz :D czyli
Meta Shank - płytka wkładana między gumę podeszwy a amortyzację, która ma poprawiać sprężystość i elastyczność buta.
Warto też wspomnieć o tym, że buty zostały zaprojektowane i zrobione tak aby zapewnić maksymalny komfort podczas pokonywania długich dystansów (Comfort Last), czyli jak ci spuchnie to i tak się zmieści. Dodatkowo istnieje możliwość regulacji objętości buta osobno dokupowanymi wkładkami 3 lub 6 mm.
W sklepach internetowych buty można kupić w cenie od 377 do 449 zł np. tu, tu lub tu gdzie je nabyłem.
Ciekawi mnie bardzo jak "inowejty" sprawdzą się na długim dystansie w trudnym terenie. Już niedługo będę miał okazję się przekonać w biegu Rzeźnika  :D
Jeśli ktoś będzie miał pytania dotyczące użytkowania to zapraszam.









Offline TjakTomek



  • Pomógł: 0

Odp: [Buty biegowe] Inov8 Roclite 319.
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 12, 2011, 07:21:27 »
Z racji tego że planuję zakupić sobie buty tej firmy (nie wiem jeszcze który model), mam pytanie. Czy chodziłeś/biegałeś w nich po kamienistej (posypanej małymi i dużymi kamieniami) drodze? Jeśli tak, to jak spisuje się amortyzacja podeszwy?

misio


Odp: [Buty biegowe] Inov8 Roclite 319.
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 12, 2011, 08:11:19 »
JaDe, ale potwory-traktory ;D. Tak sobie na nie patrze i mysle, ze jak zajade te Brooksy moje, to i w Inovy tyz pojde ;).

TjakTomek, tak sobie mysle, ze jesli te buty maja miec najwyzszy stopien amortyzacji, to lepiej juz nie bedzie niz w nich ;D.

Offline TjakTomek



  • Pomógł: 0

Odp: [Buty biegowe] Inov8 Roclite 319.
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 12, 2011, 08:47:00 »
No ja wiem, ale wolę się upewnić, bo często maszeruję po kamieniach. Wczoraj zrobiłem w takich warunkach +20km i stopy dość mocno mnie bolą.

Nigdy nie miałem tak lekkich butów. A że nie ufam danym na papierze, dlatego relacje użytkowników są dla mnie niezwykle cenne.

Offline JaDe



  • Pomógł: 14

    • EJD
Odp: [Buty biegowe] Inov8 Roclite 319.
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 12, 2011, 09:21:12 »
... Czy chodziłeś/biegałeś w nich po kamienistej (posypanej małymi i dużymi kamieniami) drodze? Jeśli tak, to jak spisuje się amortyzacja podeszwy?
Po tego rodzaju nawierzchni jeszcze nie bieglem w tych butach. Jak na razie zaliczyłem asfalt, betonowe płyty, ubitą ziemię, trawę, piach i żwirek.
Drobny żwirek potrafi zakleszczyć się w biezniku i jak przechodzę do biegu po asfalcie to mnie irytuje "dzwonienie/stukanie" kamyczka o asfalt. Muszę przystawać aby go wydłubać.
 
misio - fakt niezłe traktory :D

Offline kubi

Odp: [Buty biegowe] Inov8 Roclite 319.
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 13, 2011, 10:17:15 »
Zobaczymy ile wytrzymaja ;D ;)
"Wszystko jest w Górach, najważniejsze żeby w Nich być, bo tu odzyskuje się równowagę." - Dybel

| POMOC DLA RODZINY DYBLA |

Picasa & Wikiloc

Offline JaDe



  • Pomógł: 14

    • EJD
Odp: [Buty biegowe] Inov8 Roclite 319.
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 26, 2011, 20:24:50 »
Z racji tego że planuję zakupić sobie buty tej firmy (nie wiem jeszcze który model), mam pytanie. Czy chodziłeś/biegałeś w nich po kamienistej (posypanej małymi i dużymi kamieniami) drodze? Jeśli tak, to jak spisuje się amortyzacja podeszwy?

No to mogę Ci odpowiedzieć, że na kamieniach buty zachowują się bardzo dobrze. Podczas Biegu Rzeźnika niejednokrotnie musiałem gonić po kamieniach i amortyzacja jak i stabilizacja jest bez zarzutu. Buty spisały się rewelacyjnie na ciężkiej trasie. Kolega z teamu biegł w Salomonach  XA 3D Pro i na śliskich, błotnistych i trawiastych podejściach ślizgał się bardzo. W "Inowejtach" nie było z tym najmniejszego problemu.

Offline biko1

Odp: [Buty biegowe] Inov8 Roclite 319.
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 07, 2014, 20:45:17 »
Witam! jako, że na forum znalazłem tylko jeden wątek na temat inov-8 Rocklite 319( http://www.forum.outdoor.org.pl/sprzet-dla-biegaczy/(buty-biegowe)-inov8-roclite-319/msg170797/#msg170797 ) chciałem podzielić się własnymi spostrzeżeniami na temat tego modelu. Posiadam te buty od początku 2012 roku. Pierwszy rok biegałem w nich cały sezon, w lato i zimę. W 2013 tylko zima, gdyż na lato zakupiłem lżejsze Pumy. Łącznie przebiegłem w nich około 1000 km. Głownie biegam po lesie i stanowi to 90 procent tras, które przemierzam. Zdarzyło mi się trenować na asfalcie, biegłem w nich również 2 półmaratony. Dodam tylko, że bardzo dbam o swoje obuwie gdy wrócę z treningu wyciągam wkładki i stosuje dezodorant z jonami srebra aby nie jebało w domu :-) jak są usyfione to je przemywam ciepłą wodą.

ODDYCHALNOŚĆ:

Jak będzie widać na załączonych zdjęciach but wydaje się bardzo pancerny, wrażenie to potęguje gumowy otok wzdłuż całego buta. Ma on jak wiadomo zapobiegać dostawaniu się wilgoci do środka buta, co w przypadku przejściowych pór roku jest zaletą już w lato dla niektórych może się okazać męczące dla stopy. Jak wiadomo potliwość stóp to indywidualna sprawa, w moim przypadku oceniam oddychalność na średnim poziomie, sytuację ratuje siatka, która przepuszcza sporo powietrza do środka.

ocena 3/5

WYGODA:

Pierwsze wrażenia gdy zakupiłem buty były pozytywne. Po włożeniu nogi w but czułem się w nich jak w papuciach. Wręcz wrażenie było takie jakby były za słabo zasznurowane. Jednakże jak wiemy buty te przeznaczone są do długich dystansów w terenie więc stopa po kilkunastu kilometrach biegu puchnie co w za ciasnych butach skończyłoby się fatalnie. But w środku wyściełany jest przyjemnym materiałem (ala gąbeczka), który podczas biegu nie obciera stopy oraz nie powoduje pęcherzy. Biegam na śródstopie i uważam, że buty troche "pomagają" przy tym stylu biegania.Wkładka amortyzuje dobrze nierówności oraz uderzenia o podłoże. Nie przesuwa się w trakcie biegu, nie stwierdziłem żadnych problemów z nią. Po biegu można ją wyciągnąć, nie odkształca się przy tym. Ale żeby nie było za słodko mam też parę uwag. Po pierwsze primo ultimo- sznurówki. Gdy dostałem buty mówie "wow ale dojebane, cieniutkie mało ważą będzie ciacia". pierwszy bieg zweryfikował i już nie byłem zadowolony. Rozwiązują się samoistnie co powoduje, że musiałem zatrzymywać się kilka razy i zawiązywac ponownie. Specjalnie do tych butów wypracowałem system wiązania aby nie doprowadziły mnie do szewskiej pasji. No i tak po roku użytkowania skończyło się ich życie, pękła najpierw jedna podczas treningu w lesie, dokładnie w środku lasa gdzie do domu wracałem używając słów nieprzeznaczonych dla młodszych czytelników. Druga pękła tydzień później, na szczęście blisko domu. Druga wada, która wyszła w praniu opiszę w TRWAŁOŚĆ.

ocena 4/5

TRWAŁOŚĆ:
Jak wspomniałem na wstępie dbam o buty. Tak też było z tym modelem. Nie ciorałem też ich specjalnie, nie uczestniczyłem w błotnych wyścigach ani innych tego typu iwentach, co też pozwoliło uchować się im w dobrym zewnętrznym stanie. Jednak po około 1,5 roku użytkowania gumowy otok, który miał być super sprawą zaczął sprawiać kłopoty. Mianowicie w miejscu zgięcia palców ( wskazane na zdjęciach) otok został zrobiony na sztywno co jest wadą gdyż jego twardość spowodowała, że w połączeniu z tarciem o stopy, wewnątrz mniej więcej na wysokości dużego palca na poduszkach zaczął mnie obcierać. O ile na dystansach 5-10 km nie dokucza mi to za bardzo o tyle powyżej zaciera mnie, że czuje duży dyskomfort. Skutkuje to dosyć sporymi i bolesnymi otarciami. Dodatkowo moja stopa podatna na rogowacenie wyraźnie przybiera skóry w tym rejonie, co skończy się ostatecznie u kosmetyczki ( jak by to gejowsko nie brzmiało :-)). Na duży plus zasługuje podeszwa, tu pod kątem trwałości nie mam zastrzeżeń. Nie starła się nadmiernie, wystające bruzdy bieżnika nie pozrywały się.

ocena 3/5 tylko dzięki podeszwie, która podnosi wysoko ocenę

PODESZWA:
Jak wspomniałem wyżej do trwałości nie ma się jak przyczepić. Podeszwa zastosowana w tym modelu jest stosowana również w innych modelach, nie dziwię się bo jest ona najlepszym punktem tych butów. Na mojej trasie, która biegnie duktem leśnym jest wiele podbiegów i zbiegów. Gdy popada robi się naprawdę ślisko, nie mówiąc już o zimie. Podeszwy i jej przyczepność nie zawiodła mnie w żadnych przeciwnościach terenu. O ile na asfalcie biega się w nich nie za komfortowo, co nie znaczy, że się nie da, o tyle w terenie pokazują pazur. Patrząc na podeszwę ma się wrażenie, że są to "korki" do grania w piłę. Nie straszne są mu wspomniane błotniste powierzchnie jak i żwirówki. Raz nawet byłem przez przypadek w nich na wspinie na skałkach i powiem, że tarcie bardzo zadziwiło mnie na plus choć są to buty dalece odmienne. W chwili obecnej uważam tą podeszwę najlepszą jaką miałem w butach.
ocena 5/5
Reasumując drugi raz tego modelu bym nie wybrał. Składa się na to miedzy innymi:
- jednak duża waga ale jednak but jest pancerny wręcz za bardzo jak dla mnie
-w chwili obecnej Inov-8 wypuścił wiele nowszych modeli, w którch na zdjęciach już widać usunięte wady z tego modelu
-gdybym mógł cofnąć czas kupiłbym Inov-8 Roclite 290
- teraz kupiłbym choćby takie http://www.zappos.com/inov-8-roclite-268-grey-blue1
kilka zdjęć-

















zagięcie, na którym zmęczył się materiał od wewnątrz powodując otarcia stopy