Autor Wątek: [Skarpety] Filmar Factory Trekking  (Przeczytany 8657 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline admin



  • Pomógł: 65535

    • www.outdoor.org.pl
[Skarpety] Filmar Factory Trekking
« dnia: Kwiecień 12, 2008, 13:27:08 »

zapraszamy do lektury i dyskusji na temat:

Filmar Factory Trekking, autor: Gargamel


misio


Odp: [Skarpety] Filmar Factory Trekking
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 12, 2008, 13:43:52 »
po części zgadam się z opinią Gargusia, tzn. tym, że skarpety są jakościowo dobrze wykonane. zarazem jednak, tak jak pisze kolega, są mało trwałe. do zarzucenia mam im jedno, zdając sobie jednocześnie sprawę, że są to skarpety tanie: absolutnie nie amortyzują! przy twardej podeszwie, ciężkim plecaku, dużej wadze idącego ;D, odbicie podbicia stopy może nastąpić bardzo szybko. ja z tego właśnie powodu zrezygnowałem z nich, mając porównanie z niewiele droższymi Kaitekami.
osobiście odradzam.

Offline Pawouek



  • Pomógł: 2
  • Głupek Leśny

Odp: [Skarpety] Filmar Factory Trekking
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 12, 2008, 21:14:26 »
Mam podobne odczucia co szanowny kolega przedmówca - skarpetka jest super wygodna ale po pierwszym użyciu (i praniu) amortyzacja spada do zera :/
Tylko dobra wkładka amortyzująca pozwala nosić ją bez uszkodzeń moich delikatnych łapek :)

Offline Gargamel



  • Pomógł: 44
  • Prawda to Metal

    • Zakład Pracy Chronionej
Odp: [Skarpety] Filmar Factory Trekking
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 13, 2008, 22:31:21 »
To ja powiem tak : nigdy mi sie nic nie poodbijalo.Ale ja generalnie malo wrazliwy jestem , i racice tez mam twardawe ;D
"...jedno pragnienie, nieodmiennie suszy..."
http://www.youtube.com/watch?v=mmih6Xf6eyQ

Offline kaikow



  • Pomógł: 1

Odp: [Skarpety] Filmar Factory Trekking
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 13, 2008, 22:45:34 »
a Wy chcecie w skarpetach chodzić 1,5 roku ? za dwie dychy ? tyle to kosztują skarpety na targu , miałem ten model między innymi i jestem zadowolony . Nie wydaje mi się zeby przy ciężarze ok 100 kg skarpeta amortyzowała

misio


Odp: [Skarpety] Filmar Factory Trekking
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 13, 2008, 23:29:30 »
inaczej: ja to stwierdziłem po drugim użytkowaniu i od razu po nim je wywaliłem.
co do amortyzacji: czułem dużą różnicę przy ich użytkowaniu i przy używaniu Kaiteków i BlackBearów. a tamte były używane już przez ponad pół roku. do tej pory sprawują się tak samo dobrze, a kosztowały ok. 30 zł.

Offline łowca



  • Pomógł: 4
  • komornik z zamiłowania

Odp: [Skarpety] Filmar Factory Trekking
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 14, 2008, 00:56:45 »
:) ponieważ sklepy są teraz zawalone skarpetami "nordhorn" - które mi nie pasują totalnie -to expansive vel filmar factory -są dla mnie jakąś tam alternatywą... owszem czuć lekką wilgoć-ale nie odparzają stóp jak to się ma w skarpetach z zawartością 90% coolmax(nowy alpinus, campus) . ja uważam je conajmniej za wystarczające choć nie idealne.

Offline Pawouek



  • Pomógł: 2
  • Głupek Leśny

Odp: [Skarpety] Filmar Factory Trekking
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 14, 2008, 07:56:44 »
a Wy chcecie w skarpetach chodzić 1,5 roku ? za dwie dychy ? tyle to kosztują skarpety na targu , miałem ten model między innymi i jestem zadowolony . Nie wydaje mi się zeby przy ciężarze ok 100 kg skarpeta amortyzowała
Napisalem po pierwszym użyciu - czyli jednorazówki za 2dychy...
Nie liczę na to że skarpeta to będzie trampolina, ale jeśli materiał wygląda jak cieńka tektura czy kawałek plastiku, to średnio mi to pasi :)

Offline atanor

Odp: [Skarpety] Filmar Factory Trekking
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 14, 2008, 09:34:00 »
do amortyzacji służy podeszwa, jeżeli takiej nie mamy to kupujemy wkładkę boreala i po sprawie.
żadna skarpeta nie będzie tak dobrze amortyzowała jak ta wkładka.

misio


Odp: [Skarpety] Filmar Factory Trekking
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 14, 2008, 12:41:22 »
no nie dociera nic, a nic, że Filmar nie amortyzuje wcale w porównaniu z Kaitekami i Blackbearami...
różnica jest ODCZUWALNA i nie ma o czym w ogóle rozmawiać.

Offline Gargamel



  • Pomógł: 44
  • Prawda to Metal

    • Zakład Pracy Chronionej
Odp: [Skarpety] Filmar Factory Trekking
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 14, 2008, 13:08:43 »
Ja sie zgadzam z Atanorem. Jesli napisalem ze komfort noszenia umiarkowany , to chodzilo mi o to ze wole grubsze skarpety ktore bardziej "wypelniaja" buta (bo mam dosc luzne te moje Meindle) . Ale kurna czy oby nie za mocno sie spuszczamy nad skarpetami ? ;D Sa tanie wiec nie ma co sie spodziewac cudow.
"...jedno pragnienie, nieodmiennie suszy..."
http://www.youtube.com/watch?v=mmih6Xf6eyQ

Offline Warzyn

Odp: [Skarpety] Filmar Factory Trekking
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 14, 2008, 21:34:21 »
ja powiem tak: mam model trekking od 11 sierpnia 2005.
coś w tym stylu:
http://www.weld.pl/index.php?o=2&z=1&k=4&pr=1036
tylko ja chyba nie mam merino z tego co pamiętam. U mnie za to wyraźnie pięta i palce są z innego materiału niż reszta skarpety (nie wiem co to jest :)   
).  Przełaziłem w niech (miedzy innymi oczywiście) Grecję, przez długi czas były moimi jedynymi skarpetami trekingowymi. Po jakimś pół roku zmechaciły się, po roku zrobiła się dziurwa na dużym palcu. Zyją do tej pory. Materiał się nie przeciera (poza palcem), widać jego mechaniczne zużycie, ale nadal je nosze.
Przeskok ze zwykłych Frotte był diametralny, pamiętam że wtedy to odczułem.

Co do amortyzacji to od tego sa sprężyny. jak dla mnie skarpeta ma odprowadzać pot i dobrze przylegać, co w połączeniu niweluje otarcia.
"U nas 20 stopni mrozu to nie zima, 100 km to nie odległość, a wódka to nie alkohol" K. K. Sowa

Mieczem domu broń, głupotę kijem lecz


Offline rumcajs



  • Pomógł: 21
  • ... i owoc żywota twojego je ZUS

    • RH+ Medycyna Ratunkowa
Odp: [Skarpety] Filmar Factory Trekking
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 15, 2008, 17:23:00 »
ja jednak wolę, żeby skarpeta choć trochę amartyzowała
tu zagdzam się w pełni z Prałatem - Filmary to porażka
a siedziały w Engadinach z podeszwą Breal'a - czuło się nędzę Filmarów...
w porównaniu choćby z Kaitekami, nie próbując nawet porównać z równie cienkimi Mico