Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
podróże i wycieczki rowerowe / Odp: Wodnikowe spontany rowerowe
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Shwarc dnia Wczoraj o 09:13:38 »
He, Campa ma moim zdaniem tylko tę jedną wadę w tych niższych grupach, tylko ten pazur. Ponoć mieli zmienić plastik na polimer, ale wiesz jak to jest. Ten element powinien być metalowy i zazębiać się na metalowej zębatce. Tylko tyle, ale jak to w XXI wieku bywa i tu mamy celowe postarzanie produktu. Całe szczęście da się łatwo naprawić. Z reszty bedziesz/jesteś zadowolony, trwałością zębatek czy łańcucha biją na głowę konkurencję. U mnie po tej naprawie (klamki z 2012r) nic praktycznie się nie dzieje. Teraz tylko zauważyłem już wytartą od łożyska miskę suportu, ale to normalne po tylu latach, a tak jest super i tylko w 4 na 60 kolarzy ode mnie mamy full włoszczyznę :)
2
kuchnia / Odp: [Kuchnia] Napełnianie kartuszy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Shwarc dnia Wczoraj o 08:56:06 »
Opcja super, bo na takiej Ukraińskiej czy Rumuńskiej wsi kartusza nie kupisz, ale za to butan zapalniczkowy się jakoś da znaleźć. Pech akurat, bo z miesiąc temu wyrzuciłem ten koszyczek z końcówkami i teraz sprawdzić nie mogę :D
3
kuchnia / Odp: [Kuchnia] Napełnianie kartuszy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez sieku dnia Wczoraj o 08:32:24 »
Przetestowane. Gwintówki również można nabijać kartuszami od zapalniczek, trzeba tylko użyć odpowiedniej plastikowej przejściówki dołączonej zawsze do gazu.
Dobry tip! Masz plusa ;) Na lato czy ciepłe kraje spoko opcja na tanie gotowanie.
4
podróże i wycieczki rowerowe / Odp: Wodnikowe spontany rowerowe
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Wodnik dnia Wczoraj o 07:54:38 »
Shwarc
Ekhmm... to nie jest Gran Turismo :p GTR jest kontynuacją tej linii i ma inną geometrię.

Co do reszty, hmm, takie buty. Cóż super duper campa i taka chujnia. W sumie nie rozumiem podniecania się ludzi Campagnolo, to już takie zjebanie kolarskie ;) Słyszałem nawet określenie "biżuteria rowerowa"  ;D Płaci się jak za woły  :(


OK wrzucę coś jeszcze z klimatów MTB :D


CYKLOKARPATY
Wierchomla
12.05.2018r.


Dałem się namówić na start w Wierchomli, z cyklu Cyklokarpaty. Dziękuję Tomkowi, za możliwość startu z temu iSport. Nie wystartowałem w teamowych barwach, trochę późni się obudziłem, zresztą uszyć coś na mnie, to nie lada wyzwanie hehe ;)

Zebrał się mocny skład! Jedziemy na dwa samochody.
Startują:
Hiczkok, Wojtek ble ble ;) , Ja, Adam, Jurek.

Z Maćkiem docieramy pierwsi. Robimy rekonesans i odbieramy pakiety startowe, zakup żelków i takie tam.
Przygotowanie maszyn.




Mój ambitny plan. Trasa Hobby :D
Niech was to całkiem nie zmyli. Co widać po przewyższeniach, naprawdę nie była to trasa dla typowo niedzielnych rowerzystów!
Link do trasy:
https://www.bikemap.net/en/r/4174077/


Dojeżdża Adam z resztą ekipy.
Prawilna naklejka na aucie :D


Dobra żona zawsze pomoże.


Wojtuś.


Pani fotograf strzela zdjęcie z przyczajki.
W rytm Arki Noego.
"Taki duży, taki chudy kolażem może być! Taki mały, taki gruby, kolażem może być" ;)


To mój pierwszy start w tym roku w Cyklokarpatach. Ląduję w ósmym, ostatnim sektorze. Z dziećmi i dziadkami. Co i tak większość z nich mnie objeżdża :p
Dobra, koniec srania po krzakach, ruszamy!


Jest Hiczkok!


Jest i Wojtek!


Adam ciśnie!


Ja jadę sobie spokojnie, głęboko oddychając, co by się nie wypalić na początku. Czeka nas ładne parę kilometrów podjazdu na bacówkę.
A ten cwaniaczek Jurek, na kole mi siedzi ;)


Akuku.


Z drogi śledzie, Hiczkok jedzie!






I taki pyrtek był!


Z tego co się orientuje, też mnie objechał :p
Mnie na bacówce nie ufocili bo pojechałem załyczyć do bufetu :p

I fotki z downhill_owej trasy, zjazd do Wierchomli.










Podjazd pod metę.
Ni chuja nie będę prowadzić, choć już skurcze łapały.


Jurek też walczył ze skurczami, ale dał rady!


Trochę błotka się przylepiło ;)


Duża kolejka na myjkach. Jurek ląduje w rzece ze szczotą. Idę w jego ślady :)


Finito. Świeci się jak psu jajca!


Idziemy na ciepły posiłek i piwerko.
Jurek kontempluje. Ale właśnie, czy faktycznie rozmyśla, czy pluje kątem na piwo. No nie było zbyt smaczne :p


Nie będziem tego ścierwa pić! Zapraszam do Hotelu.
Nie ma to jak stuknąć się pucharkiem, przedniego (no dobra, dla piwnych neofitów - jak z pasty- może nic wielkiego ;) ) belgijskiego pszeniczniaka z Jurkiem.
Zdobył drugie miejsce w swojej kategorii wiekowej!
Ciekawy drewniany :D medal.


Jam ci jest. Noo dobra, nieco obciach, nie ma się czym chwalić.
Powinni zrobić kategorie wagowe hehe.


Rada starszych ;)


Koniec tego burżuazyjnego pijaństwa (jedno takie piwko to 12zł :p). Jedziemy na Kráľova studňa. Ma tam być ognicho, taki rozruch przed Krynickim Rajdem Rowerowym.

I tyle. Dalszy opis pozostawiam dla najbliższych znajomych i nie będę tu wrzucał fot z alkoimprezy  ;D
5
Dziękuje, miło że się podobało  :)

Shwarc - nocleg kosztował 30/35 zł dokładnie już nie pamiętam, ale gdzie bym nie był to zawsze oscyluje w takiej granicy. 40 zł trafiłem w zeszłym roku w tym pokoju 2 osobowym na Wielkiej Rycerzowej i w Beskidzie Niskim w agroturystyce. Kiedyś z godzinę chodziłem po Krościenku i wszędzie mi śpiewali 50 zł albo na sam mój widok że z plecakiem i na jedną noc to w ogóle nie było miejsc  ;D ale i tak znalazłem za 30 zł ;)

Dave - raczki używane sporadycznie, ze skórą nic się nie stało ale schodząc z Babiej Góry tworzyły mi się na podeszwie bryły lodu takie wielkie dość i musiałem je co chwile strącać.

Misiak - będzie kolejny Anioł Bieszczadzki ale to jak znajdę czas
Aniele lutowy zimny do połowy, zostań jeszcze z nami już puszczają lody  ;D


6
kuchnia / Odp: [Kuchnia] Napełnianie kartuszy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez bartwer dnia Maj 23, 2018, 23:37:37 »
Np. tutaj masz pokazane co i jak: https://www.youtube.com/watch?v=AZYT91czXmk
Byłem ostatnio w Albanii i tam nigdzie nie widziałem kartuszy gwintowanych, campingazów czy nawet zapalniczkowych. Jedynie kartusze przebijane. Ja akurat miałem sobie na zapas wzięte :)
7
kuchnia / Odp: [Kuchnia] Napełnianie kartuszy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez petelicki dnia Maj 23, 2018, 23:16:30 »
I nic więcej po za samą butlą gazu do zapalniczek nie trzeba? Tzn. te końcówki są w komplecie?
8
kuchnia / Odp: [Kuchnia] Napełnianie kartuszy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez bartwer dnia Maj 23, 2018, 21:35:34 »
i nim można napełnić kartusz turystyczny, gwintowany tylko za pomocą odpowiednio dobranej końcówki?

Jo.
9
Beskidy Zachodnie / Odp: Aniele styczniowy,zmiłuj się nad nami, jeszcze zdążysz poznać niebieskie polany
« Ostatnia wiadomość wysłana przez dave dnia Maj 23, 2018, 20:16:53 »
Bardzo spoko wypad, a i relacja fajnie zapodana. ;)

Ten drut od raczków nie niszczy Ci skóry na czubkach butów?
10
Beskidy Zachodnie / Odp: Aniele styczniowy,zmiłuj się nad nami, jeszcze zdążysz poznać niebieskie polany
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Shwarc dnia Maj 23, 2018, 15:24:36 »
Z ciekawości, po ile nocleg w tym hotelu na Markowych teraz stoi?
Strony: [1] 2 3 ... 10