Autor Wątek: numer ICE w komórce  (Przeczytany 12296 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline rumcajs



  • Pomógł: 21
  • ... i owoc żywota twojego je ZUS

    • RH+ Medycyna Ratunkowa
Odp: numer ICE w komórce
« Odpowiedź #25 dnia: Grudzień 17, 2008, 00:21:17 »
(...)Tylko nie wiem jak to jest gdy np. rodzina się nie zgadza, czy mają coś do gadania? Bo niby napisane jest, żeby rodzinę poinformować o swojej decyzji i oświadczeniu, no ale nie zawsze rodzina popiera. To jedno. A drugie, to słyszałam gdzieś kiedyś i nie wiem na ile to prawda, że mogą pobrać narządy od każdego, gdy nie ma oświadczenia o NIEzgodzeniu się na ich pobranie. Wie ktoś coś dokładniej? Rumek? :)
pobrac moga od kazdego , ale zwyczajowo i  praktycznie jest tak ze pytaja rodziny.
prawo stanowi, że jeśli nie ma wyraźnej niezgody dawcy, to jest to domyślną jego zgodą
ale ponieważ ktoś chciał zrobić kapitał polityczny na cudzym nieszczęściu i pojawiła się sprawa chirurga G. to w tej chwili doktory sa bardzo ostrożne i boją się konfliktów - pytają rodziny
a rodzina kocha zmarłego, również obiektem ich miłości mogą być zatem gnijące jego nerki i może rodzina się nie zgodzić
wtedy doktory odpuszczają...
żeby uniknąć takiej sytuacji jest właśnie oświadczenie woli, czyli ewidentne wskazanie, że życzę sobie być zutylizowany przez medycynę, nie przez robaki
wtedy prawnie i moralnie rodzina nie ma nic do gadania, ale w praktyce może być różnie
dla tego, przy decyzji o umieszczeniu w dokumentach takiego oświadczenia woli, warto na ten temat zamienić parę słów z najbliższymi...
ja nie mam tego problemu - u mnie w rodzinie popieramy wykorzystanie narządów zmarłego, a następnie kremację ciała

czyli
(...) Jeśli poszkodowany zgadza się oddać narządy i ma przy sobie odpowiednie ku temu zaświadczenie, to czy rodzina ma głos decydujący?
tak jak napisałem powyżej
prawnie nie ma, moralnie nie powinna mieć i zwykle nie ma - ale mogą być indywidualne sytuacje, kiedy doktory dla świętego spokoju odpuszczają


Offline ina

Odp: numer ICE w komórce
« Odpowiedź #26 dnia: Grudzień 17, 2008, 08:40:27 »
Dziękuję :)
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline Warzyn

Odp: numer ICE w komórce
« Odpowiedź #27 dnia: Grudzień 17, 2008, 21:01:31 »
ina noszę takie cudo od roku już, ale zastanawia mnie czy to działa w praktyce, bo mi się nie wydaje że jest tak rózowo
A proszę:
http://brel-ok.pl/naco.html

W portfelu przez cały czas,
A argument na rodzinę jest bardzo prosty:
mam nadzieje że w razie gdy ja będę potrzebował pomocy - rodzina dawcy nie będzie robić scen.

Ice w komórce. Nic nie tracę, Przezwyczaiłem się w niecały tydzień.
Tylko zmieniłem numer z Ojca (bo nigdy nie odbiera ;D ) na Ankę
"U nas 20 stopni mrozu to nie zima, 100 km to nie odległość, a wódka to nie alkohol" K. K. Sowa

Mieczem domu broń, głupotę kijem lecz


Offline szymon44



  • Pomógł: 5

Odp: numer ICE w komórce
« Odpowiedź #28 dnia: Styczeń 12, 2011, 19:00:33 »
Transplantacja- wg. prawa trzeba zastrzec, że NIE chce się oddawać. Lekarz nie musi się pytać rodziny o zgodę, zazwyczaj pytają się "bo wypada"

Karty, nieśmiertelniki itd z grupą krwi - Tylko książeczka dawcy krwi z wpisaną grupą krwi jest dokumentem, który mówi jaka jest grupa. Wszystkie inne rzeczy nie są brane pod uwagę. 10% szans, że lekarze będą się kierować breloczkiem, kartą itd
Zazwyczaj w szpitalu zrobią szybko krzyżówkę na grupę krwi, a w nagłym przypadku przetoczą grupę 0, która pasuje do każdego.

ICE - ratownik, który przejedzie na miejsce zdarzenia, nie ma czasu na powiadamianie rodziny. Poza tym jest ryzyko, że ktoś może
posądzić o kradzież ( tak ludzie, są wredni i nawet po uratowaniu życia mogą mieć o coś pretensje )

Tak czy inaczej ICE będzie użyte na spokojnie w szpitalnym oddziale ratunkowym przez tamtejszy personel. Nie przyśpieszy to w żaden sposób leczenia ( przynajmniej nigdy nie spotkałem się z sytuacją żeby ktoś ze szpitala ICE użył w nagłym przypadku )

Offline Semiko



  • Pomógł: 3
  • Łaaaaaaaaazić :)

    • Status GG
Odp: numer ICE w komórce
« Odpowiedź #29 dnia: Maj 05, 2013, 08:40:56 »
Karty, nieśmiertelniki itd z grupą krwi - Tylko książeczka dawcy krwi z wpisaną grupą krwi jest dokumentem, który mówi jaka jest grupa. Wszystkie inne rzeczy nie są brane pod uwagę. 10% szans, że lekarze będą się kierować breloczkiem, kartą itd
Zazwyczaj w szpitalu zrobią szybko krzyżówkę na grupę krwi, a w nagłym przypadku przetoczą grupę 0, która pasuje do każdego.

Również stary dowód z wpisaną grupą krwi, a od niedawna honorowane jest również jakiekolwiek badanie grupy krwi (np. z pobytu w szpitalu lub robione w przychodni, a nawet ksero wystarczy) do upoważnienia do zabiegów chirurgicznych i podejmowania dalszych działań. Doświadczenie mówi nam, że i tak robimy później krzyżówki i nowe badanie grupy krwi, a dla bezpieczeństwa podajemy grupę zerową. Niestety w bankach krwi często są braki tej krwi i wtedy bez wyboru bierzemy co mamy do toczenia, aby było zgodne serologicznie.
Nigdy nie kierujemy się kartami, breloczkami itp. bo nie masz na nich imienia i nazwiska, że ta właśnie grupa należy do poszkodowanego. Mógł wziąć np. kluczyki do samochodu od ojca z jego grupą krwi.
Co do zmarłych dawców jest czas na określenie grupy i zgodności genowej z biorcą. Mamy sposoby na podtrzymanie życia. Tutaj wszystko musi być dopięte na ostatni guzik zwłaszcza jak lecimy helikopterem na drugi koniec Polski.

Co do ICE i szukania komórek u poszkodowanych (zresztą tak samo jak dokumentów) zgadzam się z kolegą, zaraz jest się postrzeganym jako złodziej. Faktem jest, że czasem telefon do rodziców pomaga określić listę leków, a przynajmniej schorzeń na jakie leczył się pacjent w młodości i jakie leki przyjmuje na stałe.
=)
Gdzie diabeł nie może tam Kasie pośle =)

misio


Odp: numer ICE w komórce
« Odpowiedź #30 dnia: Wrzesień 08, 2013, 13:55:29 »
Może nie numer w telefonie, ale też dobra sprawa!

http://www.icestripe.pl/produkty


Offline Jacku

Odp: numer ICE w komórce
« Odpowiedź #31 dnia: Wrzesień 08, 2013, 16:01:54 »
Przypomnę tylko że grupa krwi wpisana na takiej bransolecie w żaden sposób nie upoważnia służb medycznych do przetoczenia takiej właśnie krwi.
Ale jak ktoś choruje na jakąś skazę krwotoczną, cukrzycę itd to mozna wpisać bo może to naprowadzić ratujących.

Odp: numer ICE w komórce
« Odpowiedź #32 dnia: Wrzesień 09, 2013, 08:01:23 »
Przypomnę tylko że grupa krwi wpisana na takiej bransolecie w żaden sposób nie upoważnia służb medycznych do przetoczenia takiej właśnie krwi.
Ale jak ktoś choruje na jakąś skazę krwotoczną, cukrzycę itd to mozna wpisać bo może to naprowadzić ratujących.

Tak, to prawda - jako honorowy krwiodawca dostałem od PCK taką imienną kartę, z numerem PESEL i grupą krwi wypisaną wielkimi literami, ale pielęgniarka mi powiedziała, że to też nie jest podstawą do przetaczania krwi "na szybko" - próbki zawsze muszą zostać pobrane i zbadane. Ale patent całkiem fajny. ;)
The road goes ever on and on...

Odp: numer ICE w komórce
« Odpowiedź #33 dnia: Wrzesień 09, 2013, 09:22:08 »
Dostałeś krewkarte, która jest ważna z dowodem osobistym :) http://www.krewkart.pl/

Odp: numer ICE w komórce
« Odpowiedź #34 dnia: Wrzesień 09, 2013, 14:15:26 »
Dostałeś krewkarte, która jest ważna z dowodem osobistym :) http://www.krewkart.pl/

Tak, dokładnie :-)
The road goes ever on and on...

Offline Dominik.M



  • Pomógł: 98
  • Tu mnie jeszcze nie było ;).

    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • Porównanie lampek rowerowych i czołówek
Odp: numer ICE w komórce
« Odpowiedź #35 dnia: Wrzesień 09, 2013, 15:13:44 »
Co do ICE i szukania komórek u poszkodowanych (zresztą tak samo jak dokumentów) zgadzam się z kolegą, zaraz jest się postrzeganym jako złodziej.

Tak, ale wypada jednak pacjenta obmacać i obszukać - z własnego doświadczenia wiem ;). Wypadek na zawodach, kołnierzyk, decha, na sygnale do szpitala, radiologia... I nie pamiętam kto rzucał joby na ratowników, ale ktoś ich tam równo zjechał za multitoola w mojej tylnej kieszonce  ;D
--
Maniak Jaśnie Oświecony
http://www.light-test.info

Offline cygnus

  • Cygnus


  • Pomógł: 31

    • Mój stan Skype
Odp: numer ICE w komórce
« Odpowiedź #36 dnia: Wrzesień 17, 2013, 17:50:49 »
Wpisałem sobie i żonie.
Żona zabezpiecza hasłem telefon, ale wybieranie glosowe nadal działa.
Więc po aktywacji wybierania głosowego  i wypowiedzniu magicznych I.C.E - telefon zaczyna dzwonić do mnie ;)
Musiałem dodać kropki w kontakcie bo telefon reagował na ICE (ajs) - jako lód a nie kolejne literki.

Oby się nie przydało.
pozdrawiam
Cygnus