Listopad 20, 2008, 18:56:35
Strony: 1 [2] 3   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: [Poradnik turysty] Mont Blanc – jak zdobyć „Białą Górę” i wrócić szczęśliwie  (Przeczytany 1203 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Gargamel

Offline Offline


Prawda to Metal


« Odpowiedz #15 : Październik 03, 2008, 07:28:19 »

Łuzyyn : napewno nie nasz , nas juz wtedy zwiało. wchodzenie od dolu przezylem raz , w sniegu i wole tego nie pamietac.

Oczywiscie ze jak ktos ma jakies info na temat , ktorego nie ma w arcie ( szczegolnie jesli chodzi o pozostale drogi poza Gouiterem)  to pisac albo tutaj albo bezposrednio do mnie i sie wstawi.

Napewno nie posiadlem wiedzy absolutnej i dlatego nie bede pisal o rzeczach o ktorych nie wiem, badz nie znalazlem rzetelnej informacji w ksiazkach itp.

Prosze rowniez , nie insynuowac jakobym mial sie pojawic pod M.Blanc po raz 3 Duży uśmiech .  Mam serdecznie dosc tej gory Duży uśmiech Jest wiele innych celów alpejskich , mysle ze ciekawszych.
Zapisane

"Dom za nami , a przed nami świat.
 Gdzie jest wiele ścieżek do przebycia..."

Na kondyche i wydolnośc najlepsza jest wóda i faje....  Duży uśmiech

jaco

Online Online



« Odpowiedz #16 : Październik 03, 2008, 07:56:35 »

Muszę przyznać ,że lubię wrażliwość outdooru. Nie ma tutaj tematu bez konkretnej awantury . Jeżeli tak jest również na zlotach, to może wybiorę się na któryś w takim stylu rodem z Dzikiego Zachodu.
AHH najpierw popijawka a później mała bitka , jak mogło by być przyjemnie.
Zapisane

W życiu piękne są tylko chwile
Gargamel

Offline Offline


Prawda to Metal


« Odpowiedz #17 : Październik 03, 2008, 08:08:04 »

czy ktos tu robi awanture ?

na zlotach ? zalezy kto przyjezdza Duży uśmiech
Zapisane

"Dom za nami , a przed nami świat.
 Gdzie jest wiele ścieżek do przebycia..."

Na kondyche i wydolnośc najlepsza jest wóda i faje....  Duży uśmiech

crimson

Online Online



« Odpowiedz #18 : Październik 03, 2008, 09:10:15 »

nooo, są tacy, którym przeszkadza ksywka Gargamel Chichot
Zapisane
machoney

Online Online


Maszeruj albo giń


WWW
« Odpowiedz #19 : Październik 04, 2008, 11:45:19 »

Mi brakuje informacji o tym gdzie można kupić mapy, czy są one dostępne w Polsce ??
Warto dodać, że mapki można kupić na miejscu w księgarniach w Chamonix. dwa lata temu kosztowały 6-10 Euro, ja korzystałem z:
Mini Carte de Randonnee Mont – Blanc. 1:25 000. Institut Geographique National.

Jeżeli chodzi jeszcze o przewodnik, to przed wyjazdem czytałem:
Babicz J., Tkaczyk D., 1994 – Alpy – wybór tras turystycznych. Sklep podróżnika. Warszawa.
Ale ta pozycja niewiele wniosła do mojego życia.
Czytałem też: Mont Blanc. Trzy klasyczne drogi (w:) Magazyn Górski nr 12.

Co do ubezpieczenia to również korzystałem z Hestii, słyszałem tylko że ciężko jest później odzyskać odszkodowanie ale to tylko zasłyszana informacja. Może ktoś ma jakieś info w tej sprawie. Pakiet z którego ja wtedy korzystałem zwał się: Holiday Charter.

Powyżej tramwaju na wysokości 2853  m n.p.m. znajduje się schron BARAQUE FORESTIERE DES ROGNES. Może nie jest w najlepszym miejscu ale może komuś kiedyś się ta informacja przyda. Wydaje mi się, że Gargamel pisał o tym w zdaniu: Wychodzimy na rozległe wypłaszczenie pokryte rumowiskiem głazów, po lewej mamy otwarty barak (może służyć za nocleg).

Autko zostawialiśmy na parkingu przy kolejce w Les Houches. Nie było problemów, nic też nie płaciliśmy (choć nie wiem czy jest to regułą).
Myślę, że to jest regułą, no i świetnym rozwiązaniem.

Fajnie byłoby oddzielić w osobny "rozdział" info o kolejce i  tramwaju, bo trochę się gubi ta informacja.

To tak w kwestii uzupełnienia. Brakuje mi natomiast informacji na temat prognozy pogody i myślę, że warto byłoby to uzupełnić, ja ze swojej strony mogę dodać, że w Chamonix i le Houches w informacji turystycznej można dowiedzieć się o prognozę na najbliższe trzy dni. Jeśli informacja jest zamknięta to kartka z prognozą wywieszona jest na szybie. Pracownicy informacji mówią po angielsku.
Ponadto możemy kogoś poprosić o wysyłanie prognoz smsem i tutaj podaję linki:
http://www.snow-forecast.com/resorts/Chamonix/6day/top
http://www.chamonix.com/page.php?page=11&r=meteo_chamonix&ling=en

Pozdrawiam serdecznie
Machoney
Zapisane


Gargamel

Offline Offline


Prawda to Metal


« Odpowiedz #20 : Październik 05, 2008, 20:05:07 »

Co do map i przewodnikow, to napisalem ze sa dostepne w sklepie podroznika , ale w wersji wyslanej do admina tego nie bylo , moja blad niestety ( mam problem bo mam Open Ofiice i potem musze przeklejac do Wordpada itp i sie zgubilo)

Ten barak , to dokladnie ten o ktorym piszesz.Nie nazwalem go de forestier , poniewaz na mapie jest kilka budynkow oznaczonych ta nazwa i wydaje mi sie ze oni tam poprostu w ten sposob nazywaja wszelkie otwarte budynki (bacowki/szalasy takie jakby ? )

Prognozy tez nie zamiesciliem , znowu moj blad, w schroniskach tez jest wywieszana prognoza na 1 dzien do przodu, obsluga tez ma info. Warto dodac ze ichniejsze prognozy sie sprawdzaja praktycznie w 100 % !


Zapisane

"Dom za nami , a przed nami świat.
 Gdzie jest wiele ścieżek do przebycia..."

Na kondyche i wydolnośc najlepsza jest wóda i faje....  Duży uśmiech

machoney

Online Online


Maszeruj albo giń


WWW
« Odpowiedz #21 : Październik 05, 2008, 20:48:21 »

Prognozy tez nie zamiesciliem , znowu moj blad, w schroniskach tez jest wywieszana prognoza na 1 dzien do przodu, obsluga tez ma info. Warto dodac ze ichniejsze prognozy sie sprawdzaja praktycznie w 100 % !
Mi się nie sprawdziło Uśmiech

Wydaje mi się, że gdyby uzupełnić info o te wszystkie wskazówki odorowców to byłby naprawdę super poradnik.
Generalnie to fajnie że się czegoś takiego podjąłeś.
Zapisane


Kardi

Offline Offline



« Odpowiedz #22 : Październik 06, 2008, 00:16:38 »

Michale - nie mam subskrypcji , a jak sam zauważyłes pojawiam sie ( ale nie tylko przy M.B.) ) dlatego że staram sie wypowiadać o rzeczach i sprawach w których troszeczke teoretycznej i praktycznej wiedzy posiadam- w przeciwienstwie co do niektórych , ktorzy nie maja zielonego pojęcia, zabierają głos (nie tylko tu)i starają sie być  dowcipni , zabawni i oryginalni do tego stopnia ze użyczają sobie ,,ksywek '' które pasowały, ale  do poprzednich właścicieli , a zdjecia nie podobają im się tylko dlatego , że siłą rzeczą nie mogly być ich autorstwa , a o sprzęcie przeznaczonym do zimowej turystyki mówią (piszą ) tylko z poziomu dotykania ich w sklepie , lub ,,pomacania'' u zaprzyjaznionych pasjonatów wycieczek zimowych.. .Przechodzac juz do tematu jesli zechcesz umiescić w swoim artykule (nie poradniku Mrugnięcie ale wyjaśniło się, że ,,poradnik ''to nie twoja zasługa) to podaje informacje na temat pozostałych ,,turystycznych” "dróg na M.B.
Oprócz trzech ktore wymienileś , istnieja jeszcze cztery - jedna od strony francuskiej i trzy od strony wloskiej.
 I – Droga od południowego zachodu (od strony francuskiej) startujemy z miejscowości La Gruvaz  lub Iles Contamines Montjoie  przez Chalets de Miage ,  dalej wzdłuz potoku na prawą morene lodowca de Miage idziemy nią ok. kilometra na wschód, gdzie schodzi sie na Plan de Glacier Nastepnie środkiem lodowca na przełęcz Col de Miage do schroniska Durier (3358) Od schronu na płn.wsch. po lewej stronie grani (nawisy) na Aig.de Bionnassay(4052) z wierzcholka w prawo w dół na Col. de Bionnassay(3888)Po opadach duże zagrozenie -nawisy lawiny. Potem na Col du Dome , gdzie łaczy sie z drogą od ,,Goutiera" -Vallot – M.B.

 II – Droga przez lodowiec Mont Blanc Italien i skały la Tournette
Droga zaczyna się z wloskiej strony od Lago di Miage ( 2020) Idziemy  prawa moreną lodowca Miage a potem srodkiem do połącznia z  lodowcem M.B. Italien, potem w prawo odnogą na piargi lodowca rozdzielajace M.B. Italien  i du Dome(ok. 2700)następnie kierujemy się do schronu Quintino Selli (3396) i tu własciwie zaczyna się prawdziwa droga-zejscie na odnoge lodowca ,lodowcem na wschód -przy połączeniu się z głównym ciągiem lodowca w lewo na płn.do wielkiego kotła tzw. górnego lodowca M.B.I. i nim w skały w płn.wsch. ,,kącie'' (ok. 3800) tera ok 600m. deniwelacji w miare dowolnie aż do grani w skałach La Tournette nią jeszcze ok. 250 m . deniwelacji na zachodnia grań Mont Blanc  wychodzącąc na ok. 4650m. Potem drogą z Vallota na szczyt.
 Dalsze 2 drogi opisze w miare wolnego czasu- mam nadzieje , iz uda się się je umieścić w twoim artykule.
Zapisane
Gargamel

Offline Offline


Prawda to Metal


« Odpowiedz #23 : Październik 06, 2008, 06:09:14 »

Bardzo Dobrze Kardi. Napisz, doda sie, ja nie bede pisal o czyms o czym nie mam wiedzy.
Zapisane

"Dom za nami , a przed nami świat.
 Gdzie jest wiele ścieżek do przebycia..."

Na kondyche i wydolnośc najlepsza jest wóda i faje....  Duży uśmiech

mark74

Offline Offline



« Odpowiedz #24 : Październik 06, 2008, 20:50:31 »

Może to i nie jest poradnik ale dobry artykuł no i przede wszystkim prawdziwy byłem na MB w lipcu tą samą droga tylko mnie pogoda zatrzymała pod  Tete Rousse a do  Gouitera wspinaliśmy sie w snieżycy ale warto było bo na drugi dzień pogoda marzenie błekit nieba a te widoki !!!!! W nocy ze schroniska wyrusza cała karawana wystarczy tylko iść za jedną z grup i wtedy mapy sa zbyteczne
Jeżeli ktoś planuje nocleg w schronisku Gouiter to warto zrobic szybciej rezerwacje a woda faktycznie kosztuje 5 euro ale po zejsciu ze szczytu można zapłacic każdą cene byle sie czegoś napić
Jezeli ktos nie ma odpowiedniego sprzętu można go wypożyczyć w Les Houches w sklepie maja wszystko choć do końca nie rozumie ludzi którzy wybierają sie na szczyt w niskich bucikach z trzema paskami i nawet buty wypożyczali w sklepie
Po zejściu w budynku kolejki znajduje sie prysznic oczywiście płatny ale Polak potrafi.......i kiedy podzieli się to na kilku to warto parking faktycznie za darmo
Życze powodzenia no i dobrej pogody tym którzy tam sie dopiero wybieraja
Zapisane
cynik

Offline Offline


Kofeinowy Ninja, 8 Dan


WWW
« Odpowiedz #25 : Październik 06, 2008, 21:53:31 »

Mark, wlasnei zwrocilem uwage na ten prysznic tam - platny jest wjazd na drzwiach czy tez maja taki chamski automat na monety wydzielajacy wode?
Od tete rousse do gouitera w sniezycy hmmm niezle, musialo byc niezle przezycie Duży uśmiech
Zapisane

Odor lanser gruppen sekcje:    G-Shock, Black Diamond, Nikon.

Be ready. You're not paranoid, you're PREPARED.
Gargamel

Offline Offline


Prawda to Metal


« Odpowiedz #26 : Październik 06, 2008, 22:24:19 »

Cynik mi mowil o prysznicu , ale ja zrozumialem ze przy gornej stacji tramwaju jest... delirium tremens ___
Zapisane

"Dom za nami , a przed nami świat.
 Gdzie jest wiele ścieżek do przebycia..."

Na kondyche i wydolnośc najlepsza jest wóda i faje....  Duży uśmiech

cynik

Offline Offline


Kofeinowy Ninja, 8 Dan


WWW
« Odpowiedz #27 : Październik 07, 2008, 00:18:16 »

Ty wtedy ogolnie malo przytomny byles jak gadalismy Duży uśmiech
Zapisane

Odor lanser gruppen sekcje:    G-Shock, Black Diamond, Nikon.

Be ready. You're not paranoid, you're PREPARED.
chróściel

Offline Offline


the dark side of www.outdoor.org.pl


WWW
« Odpowiedz #28 : Październik 07, 2008, 12:39:06 »

Muszę przyznać ,że lubię wrażliwość outdooru. Nie ma tutaj tematu bez konkretnej awantury . Jeżeli tak jest również na zlotach, to może wybiorę się na któryś w takim stylu rodem z Dzikiego Zachodu.
AHH najpierw popijawka a później mała bitka , jak mogło by być przyjemnie.

przyjedź, a się przekonasz...
popatrz lepiej kto wywołuje awantury i nie odwracaj, proszę, kota ogonem...
Zapisane



mark74

Offline Offline



« Odpowiedz #29 : Październik 07, 2008, 21:44:37 »

Ten prysznic jest płatny w kasie tam gdzie sprzedaja bilety na kolejke ale istnieje jeszcze inna mozliwość wychodzac z parkingu kierujac sie w lewo  do skrzyzowania później w prawo na dół kawałek może 100 metrów znajduje sie pole namiotowe i wystarczy sie troche pokręcić aby nie wzbudzic podejrzeń włascicieli i tam też sa prysznice za darmo!!!! co prawda warunki nie takie super co na parkingu ale po tygodniu spędzonym  w namiocie wystarczą cztery ściany i lecąca woda z góry
Kiedy po trzech dniach spędzonych w namiocie ruszaliśmy w kierunku  goutiera pogoda sie poprawiała no powiedzmy nie padało i nie grzmiało ale póżniej sie zaczęło śnieg wiatr mgła masakra ale dzięki tym warunkom było miejsce w schronisku a poszlismy do goutiera bo na drugi dzien zapowiadali dobrą pogode no i opłacało sie było super
Zapisane
Strony: 1 [2] 3   Do góry
Drukuj
Skocz do: