Listopad 20, 2008, 19:08:49
Strony: [1] 2 3 4 5   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: [Namioty ekspedycyjne] Marabut Baltoro  (Przeczytany 4992 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
admin

Offline Offline



WWW
« : Marzec 01, 2007, 18:27:01 »

zapraszamy do dyskusji na temat testu oraz sprzętu:

Marabut Baltoro, autor: chróściel
http://www.outdoor.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=184&Itemid=75


Zapisane

chróściel

Offline Offline


the dark side of www.outdoor.org.pl


WWW
« Odpowiedz #1 : Marzec 01, 2007, 18:33:51 »

dalsz uwagi co do użytkowania namiotu:
• zwinąłem na lato w rulonik fartuchy, tak jak radził Stopa- brak problemów z nimi, nie rozwiązują się
• zacząłem stosować więcej odciągów- szczególnie tych odchodzących od masztów- w ten sposób uzyskuję większą przestrzeń pomiędzy tropikiem a ziemią i wentylacja jest o niebo lepsza
• w dalszym ciągu nie spinam u góry pałąków tych plastykowym cudem- nie widzę sensu robienia tego w przypadku gdy brak jest ostrego wiatru- ciężko to potem zdjąć, odmontować
• jest naprawdę idealny jeśli idzie o wygodę i czas składania oraz rozkładania
• jak na tę chwilę wad nie stwierdzam


















Zapisane



chróściel

Offline Offline


the dark side of www.outdoor.org.pl


WWW
« Odpowiedz #2 : Marzec 01, 2007, 18:34:44 »

obejrzałem sobie z daleka namiot Wolfa i z różnic, które od razu rzuciły mi się w oczy zauważyłem, że jego namiot posiada przy wejściu rozporkowym rzepy umieszczone nad zamkiem, aby można było na nie przymknąć wrota.
Wolf, wiem, że krótko używasz tego namiotu, ale sprawdza się to to ? nie są te rzepy bardziej wkurzające niż pomocne ? ogólnie zastanawiam się w sumie jaki one mają sens, skoro zamek jest dwustronny... może deczko wspomożenie wentylacji np podczas deszczu ? kto ma jakiegoś pomysła ?
Zapisane



chróściel

Offline Offline


the dark side of www.outdoor.org.pl


WWW
« Odpowiedz #3 : Marzec 01, 2007, 20:00:11 »

Baltoro i Khumbu na jednym biwaku:





pełnia odciągów:



"twarde" drzwi i ścianka sypialni- szron po nocce:


Zapisane



Byku

Offline Offline


"Scoop and Run" Or "Stay and Play"


WWW
« Odpowiedz #4 : Maj 06, 2007, 21:46:11 »

Hej,
mam pytanie, czy wam też się taki motyw w Baltoro zrobił ?? (fotki) wygląda to może i rasowo, ale szpeci estetykę, póki co bo do środka nie puszcza, ale obawiam się że po kilku wyjazdach to może się zmienić. Pasy powstają przy kontakcie z wodą i tylko w przy jednym odciągu (mnie się zrobiło tak przy mroźnej nocy no i potem raz na deszczu), po wysuszeniu cały śmieszny motyw znika, ale tak jak pisałem obawiam się, że może to wpłynąć po czasie na jego parametry dość drastycznie, a sprzęt jest nówka. Reklamować to dziadostwo ??



Zapisane

Zostaw tylko odciski stóp, weź ze sobą tylko wspomnienia
Kardi

Offline Offline



« Odpowiedz #5 : Maj 06, 2007, 22:28:28 »

Toć to jak kręgi w zbożu Duży uśmiech  może to jedyny egzemplarz!!  a na powaznie , jak nie przecieka to olej to... gwarancje masz na 3 lata - zareklamujesz za 2 Duży uśmiech
Zapisane
atanor

Offline Offline


licencjonowany instuktor alkotrekkingu


WWW
« Odpowiedz #6 : Maj 06, 2007, 22:51:55 »

pewnie "maszyna impregnująca" sie dziergnęła Duży uśmiech
Zapisane


 
menel

Offline Offline


człowiek z szafą na plecach


« Odpowiedz #7 : Maj 07, 2007, 18:49:36 »

...no to Kardi pojedzie... Duży uśmiech Duży uśmiech
Zapisane

Menello Bianco...Życie to  jak gra w szachy : raz posuwasz królową, a raz walisz konia..Duży uśmiech Duży uśmiech
menel

Offline Offline


człowiek z szafą na plecach


« Odpowiedz #8 : Maj 07, 2007, 18:58:49 »

Byku,całkiem niezły deseń.. Duży uśmiech Duży uśmiech
Zapisane

Menello Bianco...Życie to  jak gra w szachy : raz posuwasz królową, a raz walisz konia..Duży uśmiech Duży uśmiech
Byku

Offline Offline


"Scoop and Run" Or "Stay and Play"


WWW
« Odpowiedz #9 : Maj 07, 2007, 21:47:48 »

niemalże jak kamuflaż Tiger Stripes amerykańskich marines z Wietnamu Chichot
Zapisane

Zostaw tylko odciski stóp, weź ze sobą tylko wspomnienia
chróściel

Offline Offline


the dark side of www.outdoor.org.pl


WWW
« Odpowiedz #10 : Maj 08, 2007, 05:58:50 »

Byku, Ty Tygrysku Duży uśmiech

ja bym to reklamował od razu- przed głównym sezonem wyjazdowym jeszcze, bo wolałbym się nie przekonywać czy przecieknie czy nie Duży uśmiech.
Zapisane



Byku

Offline Offline


"Scoop and Run" Or "Stay and Play"


WWW
« Odpowiedz #11 : Maj 08, 2007, 12:40:22 »

Odpisał fachowiec z Marabuta, żeby to przesłać na ich adres (namiot cały) bo pierwszy raz się spotykają z takim problemem (ewenement faktycznie Chichot) i chętnie się temu przyjrzą. Mam tylko nadzieję, że za długo nie będą się przyglądać.
Zapisane

Zostaw tylko odciski stóp, weź ze sobą tylko wspomnienia
Wolf

Offline Offline


www.beloc.pl


WWW
« Odpowiedz #12 : Maj 09, 2007, 10:55:12 »

JUHU

Byku pisal o swoim problemie z namiotem, teraz ja o swoim.

Stelaz bardzo mi sie wygial w jego srodkowej, szczytowej parti Chichot hehe, jednen stelaz bardziej, drugi mniej. Prosze sobie zobaczycz na foteczkach.
Pozatym polaczenie gumkowej ostatniego elementu nie chce dzialac i sie skladac.

Napisalem do Marabuta, bardzo szybko mi odpowiedzieli. Reklamacja zostanie przyjeta i pozytywnie ropatrzona. Napisali mi ze w niektorych namiotach stelaz moze sie nieznacznie wyginac ale nie az tak.







Zapisane

"Co to jest droga najlepiej dowiedziec sie nogami"

"- Wodzu jesteśmy otoczeni!
- To świetnie, możemy atakować we wszystkich kierunkach!"


glenio

Offline Offline



« Odpowiedz #13 : Maj 09, 2007, 22:51:12 »

Hmm, ciekawe... mialem to samo. Tylko nie myslałem o reklamacjach, a wyprostowałem ręcznie... Poniewaz jednak nie byliśmy zupełnie trzeźwi kładąc się spać, pomyślałem sobie, że może ktoś łapał na miom namiocie równowagę? Moze powinienem się tym bardziej przejąć? Co Marabut Ci odpisał?
Zapisane

chróściel

Offline Offline


the dark side of www.outdoor.org.pl


WWW
« Odpowiedz #14 : Maj 10, 2007, 09:59:16 »

heh, cuda wianki widzę się dzieją. jak na tę chwilę te problemy mnie omijają, a jedyne obawy jakie mam, to jak już o podłogę- nic się z nią nie dzieje, ale sprawia wrażenie delikutaśnej, to się martwię na zaś Duży uśmiech
Zapisane



Strony: [1] 2 3 4 5   Do góry
Drukuj
Skocz do: