Autor Wątek: [Namioty tunelowe] Quechua T2 Ultralight Pro  (Przeczytany 10554 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline vadiro



  • Pomógł: 3

[Namioty tunelowe] Quechua T2 Ultralight Pro
« dnia: Lipiec 12, 2010, 22:38:51 »
I just bought a tent Quechua T2 Ultralight Pro second-hand from allegro and I made some pictures with it.








More pictures here:
http://picasaweb.google.ro/vadiro/QuechuaT2UltralightPro#
I was a foreigner in Poland... and now in UK...


Offline sołtys



  • Pomógł: 11

    • Fotografia w podróży
Odp: [Namioty tunelowe] Quechua T2 Ultralight Pro
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 21, 2011, 20:29:21 »
Hej,

Ponad pół roku temu kupiłem ten namiot i podróżuję z nim po Azji. Na dwie osoby z plecakami jest dość ciasny, a tunelowa konstrukcja nie ułatwia rozstawiania, ale sprawdza się bardzo dobrze. Co ciekawe, jak pokazuje to górna fotografia, waga namiotu także i w moim przypadku okazała się niższa niż deklarowana przez producenta (1800 zamiast 2000 gramów). Używaliśmy go w warunkach zimowych, nawet na himalajskim lodowcu (!) i jesteśmy zadowoleni. Nie jest to szczyt komfortu i cały czas żałujemy, że nie udało nam się znaleźć kopułki w tej samej cenie, ale cóż... Przy tej wadze i w swojej cenie okazał się zaskakująco dobry. Foty namiotu z akcji poniżej:



Bułgaria



Iran

Offline hudy



  • Pomógł: 29
  • I love not man the less, but Nature more.

Odp: [Namioty tunelowe] Quechua T2 Ultralight Pro
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 22, 2011, 07:26:38 »
Ja cały czas dumam nad tym namiotem jako takie 1+. Jakieś deszczowe zlewy przeżył? Ile nocy z tej waszej wielkie podróży spaliście w tym namiociku?
PS. Pozazdrościć wielkiej wyprawy :)

Offline Wolf

Odp: [Namioty tunelowe] Quechua T2 Ultralight Pro
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 22, 2011, 21:07:54 »
No ja go używałem przez kilka dni w Norwegii i musze przyznać, że to bardzo ciekawa propozycja. Jestem tego samego zdania co sołtys. Szkoda, że producent nie zastosował innego koloru sypalni bo troche w nim jak w trumnie :P Coraz bardziej zastanawiam się nad jego kupnem, bo właśnie wróciłem z gór i 3,6 kg moje Baltoro to połowa tego co T2

"Siłę słonia, płodność byka da Ci tylko turystyka!"



Offline vadiro



  • Pomógł: 3

Odp: [Namioty tunelowe] Quechua T2 Ultralight Pro
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 24, 2011, 01:03:43 »
I use it mine in a few trips and it doesn't disappointed me. In my opinion is a very good little tent. Some pictures with it in Snowdonia, Wales:







As you can see, I made a small modification and now is more stable in hard wind.
I was a foreigner in Poland... and now in UK...

Offline hudy



  • Pomógł: 29
  • I love not man the less, but Nature more.

Odp: [Namioty tunelowe] Quechua T2 Ultralight Pro
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 24, 2011, 01:15:42 »
Have you try this tent in hard wind? Is it stable? All I want is one night in hard weather without evacuation in the middle. I bought Hannah Rider and it have leaks on seams. I think sell Hannah and buy quechua as 1 + tent.

Offline vadiro



  • Pomógł: 3

Odp: [Namioty tunelowe] Quechua T2 Ultralight Pro
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 24, 2011, 11:09:01 »
I think a tunnel tent can’t be so strong in hard wind as a semigeodesic one, BUT, if you not camp in crazy places, like peaks or very exposed ridges, you certainly can trust Quechua T2 Ultralight Pro. Especially after I made the modification I had absolutely no problem with it. Before that, the fly sheet was shaking a little bit and touching the inner tent in hard wind.
I use it by now in Rodnei Mountains and in Wales.
I have a stronger tent (Husky Falcon), but I prefer Quechua because is weighs almost half and it is strong enough for me.
I was a foreigner in Poland... and now in UK...

Offline sołtys



  • Pomógł: 11

    • Fotografia w podróży
Odp: [Namioty tunelowe] Quechua T2 Ultralight Pro
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 08, 2012, 17:07:13 »
Jakieś deszczowe zlewy przeżył? Ile nocy z tej waszej wielkie podróży spaliście w tym namiociku?

Przeżył i to nawet spore, deszcz w połączeniu z silnym wiatrem na przykład. generalnie wyszedł ze wszystkiego bez szwanku. Przy odpowiednim ustawieniu jest wytrzymały na silny wiatr, ale jak na 1 osobę uważam że za ciężki. W Alpach używałem jedynki ważącej 1,35 kg i to uważam za OK, a są przecież namioty jeszcze lżejsze. Niemniej jako dwójka daje wystarczający komfort, choć ciasno bywa. Ale skoro udawało nam się w środku gotować to znaczy że nie jest taki zły!

Spaliśmy w nim dotychczas ok. 50 nocy, głównie w górach i tam, gdzie nie chcieliśmy wbijać się do hotelu albo zamierzaliśmy zaoszczędzić.