Autor Wątek: [Namioty tunelowe] Fjord Nansen Muwang II  (Przeczytany 4326 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline krajek

[Namioty tunelowe] Fjord Nansen Muwang II
« dnia: Październik 21, 2013, 21:11:21 »
Witam,
Mam zamiar podzielić się moją opinią na temat namiotu tunelowego Fjord Nansena ,a dokładniej modelu Muwang II.
Namiot użytkuję już prawie 2lata i spędziłem w nim blisko 100 nocy ,także mogę już coś na jego temat powiedzieć :)

Na początek trochę specyfikacji:
Waga: 2300g (na mojej wadze kuchennej pokazuje niecałe 50g mniej)
Wymiary sypialni (dł ,szer,wys) : 260 x 130 x 85cm
Wymiary po spakowaniu : 40 x 20cm
Przedsionek:1
Ilość osób :2
Wejścia: 2
Materiał tropiku: Ripstop poliester 5000mm słupa H2O
Materiał sypialni: Poliripstop
Materiał podłogi: Nylon PU 6000 mm słupa H2O
Stelaż: Duraluminium anodyzowane


Przed wyjazdem na Islandie rozglądałem się za namiotem na moją rowerową wyprawę. Kryteria wyboru ograniczały się do ceny oraz wagi. Przeglądając oferty w internecie trafiłem na aukcje upadającego sklepu i nabyłem go za pół ceny. Z racji ,iż posiadam sporo bagażu na rowerze wybrałem opcję dwuosobową - teraz wiem że nawet bez tego ekwipunku ciężko było by się wyspać się z kimś obok.
Było by po prostu za ciasno.

Materiały
Kiedy robiłem próbne rozkładanie namiotu w ogrodzie przed wyjazdem pierwszym byłem sceptycznie nastawiony co do jakości materiałów. O ile tropik wyglądał jeszcze w miarę solidnie to sypialnia nie napawała optymizmem. Materiał jak z chińskiej zabawki ,zamki wyglądają na najtańsze możliwe.
Na szczęście to tylko pozory. Po prawie 100 krotnym spaniu w namiocie nic się nie pruje, a zamki się nie zacinają.

Rozkładanie
Dużym plusem jest szybkie rozkładanie tego namiotu. Nawet osobom które robią to po raz pierwszy nie powinno zająć to więcej niż 5-6min.
Wszystko jest proste i intuicyjne. Rozłożenie rozpoczynamy od postawienia tropiku przez który przechodzą aluminiowe stelaże. Całą konstrukcje mocujemy do podłoża za pomocą szpilek które również dobrze się sprawują. Dopiero potem za pomocą przekładania klipsów sypialni przez oczka plastikowe wewnątrz tropiku scalamy namiot. Zabiegi te pozwalają na tzw suche rozkładanie w czasie deszczu.

Zalety:
Bardzo dużą zaletą jest przedsionek -nie zbyt duży ,pozwalający jednak na trzymanie tam butów, kask rowerowe i inne nieobszerne rzeczy.
Czego nie wyobrażam sobie nie mieć w namiocie tunelowym? Są to dwa niezależne wejścia boczne. Naprawdę bardzo przydatne w czasie podróżowania rowerem- chociażby sam fakt upchania przedsionka :) Co jest również wielkim plusem? Barwy. Ziemnozielony kolor idealnie kamufluje się w spaniu na dziko. Po ciemku cieżko go dostrzec.

Wady:
Niestety jego konstrukcja nie pozwala na rozkładanie w każdym miejscu

Podsumowanie:
Podsumowując, namiot ten jest wart polecania. Nie miałem okazji spać w innym namiocie tego typu więc nie mam również porównania. U mnie jednak się sprawdził i nadal sprawdza. Nie ma mowy o przemoknięciu-nawet stojąc 2-3dni w ulewie. Jest w miarę lekki oraz stabilny po rozłożeniu.