Autor Wątek: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro  (Przeczytany 26384 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Shwarc

Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #50 dnia: Listopad 25, 2007, 11:06:11 »
Chrust, powiem ci tak. Namiot to tylko namiot, kiedyś musi się zniszczyć ale przeciekająca podłoga czy tropik to lekka przesada. Rozumiem, że po 10 latach ale nie po 2 miechach! Stelaż to norma wiele nie potrzeba by wysiadł. Coś mi się zdaje, że wychodzi ta Chińska produkcja podzespołów. Zauważ, że w Hannahach takie rzeczy ludziom się nie dzieją. Ciężko stwierdzić. Sraczka lekka jest, co? ;)


misio


Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #51 dnia: Listopad 25, 2007, 11:11:03 »
no właśnie :/.
z Hannahami działo się naprawdę wiele złego i mieli mnóstwo reklamacji jeszcze jakiś rok/dwa temu. naprawdę dziadowsko robili swoje namioty. jednak jak widać, wyciągnęli wnioski, bo podobno ilość reklamacji drastycznie zmalała.
o tej podłodze w Baltoro słyszałem już kilkakrotnie. nawet Łylma wspominał bodajże o cieknących rogach. w moim modelu nic się nie dzieje z takich rzeczy na tę chwilę. odpukać, ale wszystko chodzi jak trzeba, nigdzie nie cieknie, podłoga nie puszcza nigdzie ani kropelki. dla mnie największą i jak do tej pory jedyną wadą tego namiotu jest moment, kiedy rankiem trzeba pochylić się do zamków wyjścia, żeby je otworzyć. no i mam bekę z tej pseudo kieszonki pod sufitem ;D.

Offline Shwarc

Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #52 dnia: Listopad 25, 2007, 11:34:07 »
no właśnie :/.
z Hannahami działo się naprawdę wiele złego i mieli mnóstwo reklamacji jeszcze jakiś rok/dwa temu. naprawdę dziadowsko robili swoje namioty.

A to pierwsze słyszę, ja mam Hannaha już ze 4 lata i zapomnij aby mi podłoga przeciekała. Zresztą nawet opinii takiej nigdzie nie wyczytałem, a trochę po necie na ten temat czytam ale nie kłócę się, być może i tak było. Nie wiem

Offline Łylma



  • Pomógł: 19
  • "na każdego czeka jego góra"

Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #53 dnia: Listopad 25, 2007, 15:31:18 »
Te cieknące rogi - to fakt. Jednak oddajesz sprzęt na max.2 tygodnie i wszystko jest cacy.
Poza tym ja, przy min.3 tygodniach ciągłego codziennego łojenia tego "domku" podczas wypadów, nie zauważyłem żadnych pęknięć, przecieków czy innych tematów, które by mnie zaniepokoiły i zmniejszyły komfort spania po całym dniu wędrowania lub pływania.
Dla mnie to jeden z najlepszych zakupów jakie do tej pory zrobiłem.
Polecam z czystym sumieniem.
A tak na marginesie - marabut nie żadnych kooperantów czy dostawców z chin lub innych dziwnych miejsc na świecie. To typowa rodzima produkcja!!!
"kto pragnie wejść na szczyt
musi być gotów zapłacić
najwyższą cenę"

Offline Turlaj



  • Pomógł: 1
  • dudziarz polski

Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #54 dnia: Listopad 25, 2007, 16:41:56 »
Taaaa, rodzima. I dlatego właśnie prawdziwym Polakom nie mogą przeszkadzać w/w dooperele.
Idź precz! lalko z pucu, kalkomanio wyższych uczuć...

Offline Łylma



  • Pomógł: 19
  • "na każdego czeka jego góra"

Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #55 dnia: Listopad 25, 2007, 17:05:11 »
Pewnie masz racje. Jednak korzystam od paru lat i nie mam mu nic do zarzucenia. Szukasz idelanego "domku" to chyba musisz sam zacząć szyć  :D
"kto pragnie wejść na szczyt
musi być gotów zapłacić
najwyższą cenę"

misio


Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #56 dnia: Listopad 25, 2007, 17:06:52 »
A to pierwsze słyszę, ja mam Hannaha już ze 4 lata i zapomnij aby mi podłoga przeciekała. Zresztą nawet opinii takiej nigdzie nie wyczytałem, a trochę po necie na ten temat czytam ale nie kłócę się, być może i tak było. Nie wiem

w necie też się nigdzie nie spotkałem, natomiast w realu wielokrotnie słyszałem, zarówno w ramach namiotów jak i ciuchów.

A tak na marginesie - marabut nie żadnych kooperantów czy dostawców z chin lub innych dziwnych miejsc na świecie. To typowa rodzima produkcja!!!

niby nie, ale nigdy nie wiadomo skąd biorą materiały i gdzie one są wytwarzane. szyć mogą u nas, ale gdzie materiał jest robiony, to nie wiemy.

Offline Łylma



  • Pomógł: 19
  • "na każdego czeka jego góra"

Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #57 dnia: Listopad 25, 2007, 17:13:22 »
Odnośnie niewiadomej w temacie szycia czy pochodzenia materiałów - tak można powiedzieć o każdej firmie a jak ostatnio wiadomo nawet najlepsze, uznane światowe firmy szyją w chinach.
Ja jednak mam sprawdzone zaufanie do marabuta i gdy baltoro wreszcie mi "zdechnie" nastepnym namiotem również będzie marabut.
"kto pragnie wejść na szczyt
musi być gotów zapłacić
najwyższą cenę"

misio


Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #58 dnia: Listopad 25, 2007, 17:15:18 »
dokładnie i ja tak samo zrobię, no chyba, że wygram w Totka, to wtedy menelowi kupię Akto, a sobie coś podobnego do Baltoro, ale o połowę lżejszego ;D.

Offline MooseDlb



  • Pomógł: 1
  • Back to The Roots... ;D

    • newofficephoto
Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #59 dnia: Listopad 25, 2007, 17:17:04 »
jak juz sponsorujesz.... to jak wygrasz w totka to ja tez sie pisze...;D



misio


Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #60 dnia: Listopad 25, 2007, 17:18:07 »
no dobra ;D. to wszystkim kupię po Marabucie ;D.

Offline Wiktor



  • Pomógł: 11
  • od krwi trawa rośnie bardziej zielona...

    • wreszcie coś stworzyłem :)
Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #61 dnia: Sierpień 22, 2009, 16:07:39 »
ten namiot kończy u mnie karierę schowam go i będzie dla dzieci do ogrodu
znów sypią się suwaki i zrobiłem dziurę w podłodze - niby moja wina ale w podobnych okolicznościach śmiem przypuszczać, że materiałowa nie odczuła by tego małego kamyczka :(

coraz bardziej skłaniam się ku tunelom - bardzo popularne w skandynawii i spisywały sie w takich samych warunkach - może nie tak pewnie jak marabut ale rano stały bez zmian

Offline GTharnas



  • Pomógł: 4

Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #62 dnia: Lipiec 10, 2012, 22:29:31 »
Patrząc z perspektywy roku 2012 i konstrukcji namiotowych ... Baltoro jak i Marabuty wydają się dalej atrakcyjnym zakupem ?

misio


Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #63 dnia: Lipiec 10, 2012, 22:35:01 »
Ze względu na wagę absolutnie nie!

misio


Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #64 dnia: Marzec 22, 2013, 17:52:03 »
No to podam dokładną wagę:
- maszty w liczbie dwóch alusów: 0,534 kg
- szpilki w liczbie dwunastu [oryginalne]: 0,278 kg
- tropik [wersja z fartuchami] z sypialnią : 2,843 kg
- całość wraz z pokrowcem głównym oraz pokrowcami na szpilki oraz stelaż: 3,832 kg.


Offline prosiakt



  • Pomógł: 30
  • nie jest tak źle , mogło być gorzej ...

    • Galeria Picasa
Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #65 dnia: Kwiecień 12, 2013, 21:13:44 »
Ja niedawno swego ważyłem na wadze kuchennej , namiot bez fartuchów, bez szpilek , bez pokrowca na stelaz i wyszło mi jakieś 3.3 kilo , szpilki już dawno zastąpiłem małymi alumioniwymi ( około 10 g/szt ) i zazwyczaj biorę 7-9 szt

misio


Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #66 dnia: Kwiecień 12, 2013, 21:17:27 »
namiot bez fartuchów, bez szpilek , bez pokrowca na stelaz i wyszło mi jakieś 3.3 kilo

To cud jakiś skoro:

- tropik [wersja z fartuchami] z sypialnią : 2,843 kg

Offline semow

Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #67 dnia: Kwiecień 12, 2013, 21:30:03 »
do tego pincet gramów stelaż i chyba się zgadza?

Offline prosiakt



  • Pomógł: 30
  • nie jest tak źle , mogło być gorzej ...

    • Galeria Picasa
Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #68 dnia: Kwiecień 12, 2013, 22:13:30 »
Kuchenna waga moze przeklamywac , ale wydaje mi sie ze nie wiecej jak 100g .
ale tak jak pisze Semow +500 g stelazu i jest ok 3.3 kg + 70-100g szpilki i bedzie niecałe 3,4 kg

misio


Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #69 dnia: Kwiecień 13, 2013, 00:02:07 »
A, bo Ty ze stelażem ważyłeś!