Autor Wątek: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro  (Przeczytany 26345 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

misio


Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #25 dnia: Maj 11, 2007, 20:05:19 »
mam tak idealny namiot, że o coś muszę się martwić panie AktoMeister ;D.


menel


Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #26 dnia: Maj 11, 2007, 20:06:38 »
;D

Offline Doczu



  • Pomógł: 79
  • Cham nikczemnego wzrostu

    • Status GG
Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #27 dnia: Maj 11, 2007, 20:08:55 »
- chodzi o taką jakby plecionkę?
No dokładnie. Co do wagi, to na pewno jest to cięższe niż podłoga z poliestru czy Nylonu, ale za to sprawia solidniejsze wrażenie, choć cieniutka podłoga w FN tez mnie nie zawiodła. Ale na kamieniach już bym się trochę obawiał.

menel


Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #28 dnia: Maj 11, 2007, 20:20:06 »
podłoge nylonowa mam w salewiaku,kimam wszedzie,nawet w jagodnikach..i nic..

Offline Doczu



  • Pomógł: 79
  • Cham nikczemnego wzrostu

    • Status GG
Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #29 dnia: Maj 11, 2007, 20:33:34 »
podłoge nylonowa mam w salewiaku,kimam wszedzie,nawet w jagodnikach..i nic..
No ja w Islandii (jak pewnie wiesz) równiez mam Albo nylon albo poliester (nie ustaliliśmy jeszcze), i tez sypiam w różnych miejscach, ale na stricte kamienistym podłożu nie miałem okazji spać.

Gracjan144


Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #30 dnia: Lipiec 27, 2007, 09:17:11 »
Cześć :)
Mam namiot Baltaro od miesiaca, nie dostrzegłem w nim zadnych wad jak dla mnie jest super :D Ale mam pytanko gdzie i za ile mogłbym dokupić plandeke pod namiot oraz fartuchy przeciwśnieżne ??

menel


Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #31 dnia: Lipiec 27, 2007, 09:21:27 »
Gracjan144,zadzwoń do Marabuta-tam otrzymasz wszystkie interesujące Cie informacje.

Gracjan144


Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #32 dnia: Lipiec 27, 2007, 11:24:00 »
Dzięki Menelu :) :P:P

Offline Łylma



  • Pomógł: 19
  • "na każdego czeka jego góra"

Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #33 dnia: Lipiec 27, 2007, 19:57:17 »
Ja za fartuchy śnieżne płaciłem 70 zł 2 lata temu. W temacie płachty biwakowej nie pamiętam, ale jeśli masz zamiar ją zamawiać to od razu poproś by zrobili mniejszą niż standardowe wymiary namiotu. Ja wysyłałem swoją do poprawki bo właśnie była za duża. Normalnie nie mają jej w swojej ofercie i trzeba specjalnie zamawiać. Tak jak Menel stwierdził - telefon a tam są konkretni ludzie i od ręki dogadasz temat. 
"kto pragnie wejść na szczyt
musi być gotów zapłacić
najwyższą cenę"

misio


Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #34 dnia: Sierpień 14, 2007, 00:35:23 »
Gracjan, ja kupowałem w zeszłym roku i płaciłem za fartuchy 90zł, a za plandekę, pod wymiar, bodajże 46.

Offline Turlaj



  • Pomógł: 1
  • dudziarz polski

Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #35 dnia: Listopad 22, 2007, 18:02:19 »
a drzwi sypialni nie są z tego samego materiału co tropik?
Idź precz! lalko z pucu, kalkomanio wyższych uczuć...

misio


Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #36 dnia: Listopad 22, 2007, 19:13:56 »
w ogóle, to są podwójne- z moskitiery i z tego czegoś- mi to wygląda na coś mniej elastycznego i bardziej wytrzymałego niż sam tropik.

Offline Turlaj



  • Pomógł: 1
  • dudziarz polski

Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #37 dnia: Listopad 22, 2007, 20:50:07 »
a skrapla się na tym woda?
bo w mayo mam drzwi sypialni z czegoś takiego, jakby z tropiku i po cholerze skrapla się na tych drzwiach para. Inna sprawa że uciorany plecak można do przedsionka schować i nawet o te drzwi oprzeć. Właściwie to do końca zamysłu producenta nie mogę pojąć -  po kiego czorta tropik na drzwiach sypialni? Sypialka łososiowa a drzwi ma oliv  ;D
Idź precz! lalko z pucu, kalkomanio wyższych uczuć...

misio


Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #38 dnia: Listopad 22, 2007, 20:53:35 »
a pewnie, że się skrapla jak cholera, a w zimie, to nawet zamarza jak cholera ;D.
żeby nie pizgało w zimie do środka pewnie taki wynalazek zrobili i, żeby mniej ciepła uciekało. w lato i w cieplejsze noce zostawiam tylko samą moskitierę, a to cudo zwijam do kieszonki pod drzwiami. próbowałem spać w zimie bez tej warstwy i panie pizga wtedy jak u minusa w lesie ;D.
najgorzej to z tym jest rano jak się człek budzi deko wbity na glonojada właśnie w te drzwi ;D.

Offline Wiktor



  • Pomógł: 11
  • od krwi trawa rośnie bardziej zielona...

    • wreszcie coś stworzyłem :)
Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #39 dnia: Listopad 22, 2007, 21:09:02 »
ja dostrzegam w nim dużo wad jak we wszystkim ehh ciężkie jest życie :)


misio


Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #40 dnia: Listopad 22, 2007, 21:10:13 »
no to dajesz! każdy punkt widzenia dobry.

Offline Wiktor



  • Pomógł: 11
  • od krwi trawa rośnie bardziej zielona...

    • wreszcie coś stworzyłem :)
Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #41 dnia: Listopad 22, 2007, 21:17:49 »
W Rumuni przeciekała mi podłoga na całej powierzchni jak sito więc ją wymieniłem na nową - przecięła się na pierwszym biwaku w Hiszpanii ale ok to mogła być moja wina, że nie sprzątnąłem dobrze podłoża - tyle, że tam się nie da sprzątnąć podłoża. Pal licho przecięcie skoro po jakimś miesiącu podłoga znowu nabrała cech sitka. Po 2 miesiącu na spacer poszły suwaki w tropiku i już nie wróciły w obu wejściach. O cechach użytkowych nie będę się rozpisywał bo są to fakty powszechnie znane. O deuterze Aircontact też mam napisać :D Może innym razem

misio


Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #42 dnia: Listopad 22, 2007, 21:22:03 »
no widzisz, a mi żadna z przygód, która się przytrafiła Tobie, nie pojawiła się u mnie przez ponad dwa miesiące ciągłego użytkowania od zakupu w różnych porach roku. były zlewy, były burze, był śnieg, mróz i wsio gra jak ta lala.
no to podaj te fakty powszechnie znane, bo ja ich nie znam :/.
o Aircontacie swoje wiem- przereklamowany jak sto dwa ;D. tutaj nic nie musisz dodawać, ale powszechnie znane fakty autentyczne o Baltoro mnie interesują ;D.

Offline Wiktor



  • Pomógł: 11
  • od krwi trawa rośnie bardziej zielona...

    • wreszcie coś stworzyłem :)
Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #43 dnia: Listopad 22, 2007, 22:00:49 »
m in.
1. Ciężki
2. Beznadziejnie się do niego wchodzi/wychodzi jak pada
3. Kiepski przedsionek do gotowania (na benzynie odpada)
4. taśmy odciągów od stelaża wszyte pod kątem prostym

A używałeś go kiedyś przez 2 m-ce bez przerwy - codziennie składając i rozkładając?

misio


Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #44 dnia: Listopad 22, 2007, 22:19:32 »
1. racja w porównaniu z zagraniczną konkurencją, jednak uważam, że nie jest to aż tak wielki problem,
2. mam system "na małego" i już nie jest to problem, ale rzeczywiście początkowo trochę kląłem,
3. gotuję w środku- trzymam palnik między nogami i nie ma z tym problemu. gotowanie na benzynie w namiocie zakrawa dla mnie deko na samobójstwo- no, ale to dyskusja na inny temat,
4. a w czym problem w związku z tą sprawą? dla mnie nie stanowi to żadnego.

nie. używałem go pod rząd jedynie przez dwa tygodnie dzień w dzień go rozkładając i składając. i dalej uważam, że to naprawdę świetny namiot.

Offline Wiktor



  • Pomógł: 11
  • od krwi trawa rośnie bardziej zielona...

    • wreszcie coś stworzyłem :)
Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #45 dnia: Listopad 22, 2007, 22:42:45 »
nienajgorszy ale podłoga po moich doświadczeniach trochę go dyskwalifikuje

pytam o te 2 m-ce bo właśnie po tak długiej wyprawie zaczął się zdrowo sypać.

misio


Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #46 dnia: Listopad 22, 2007, 22:43:43 »
rozumiem. ja przezornie zakupiłem pod niego od razu dodatkową podłogę. jak na razie nic się nie dzieje- jeśli zacznie się sypać, to panie będzie na wiecznej naprawie ;D.

Offline PanKracy



  • Pomógł: 0

Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #47 dnia: Listopad 25, 2007, 09:07:20 »
nienajgorszy ale podłoga po moich doświadczeniach trochę go dyskwalifikuje

pytam o te 2 m-ce bo właśnie po tak długiej wyprawie zaczął się zdrowo sypać.

na jakim podłożu użytkowałeś Baltoro przez te dwa miesiące?
JoYrIde On BiKe

dajcie przyczynę, zrobię na engiete zadymę ;D.

Offline Wiktor



  • Pomógł: 11
  • od krwi trawa rośnie bardziej zielona...

    • wreszcie coś stworzyłem :)
Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #48 dnia: Listopad 25, 2007, 09:52:28 »
zacząłem na plaży śródziemnomorskiej skończyłem na atlantyckiej


misio


Odp: [Namioty kopułkowe] Marabut Baltoro
« Odpowiedź #49 dnia: Listopad 25, 2007, 10:46:10 »
ja wiem dlaczego Tobie podłoga wysiadła!
używałeś tego namiotu niezgodnie z przeznaczeniem! to jest namiot wyprawowy i on musi być używany na wyprawach, a Ty sobie zrobiłeś po prostu dwa miesiące urlopu ;D ;D ;D! teraz już wszystko jasne ;D.

a tak serio, to ciekawi mnie naprawdę, skąd tak duża ilość awarii w ostatnim czasie? ciągle coś tryka w tych namiotach Marabuta: czy to stelażyk, czy to podłoga, czy to tropik jak w przypadku Wolfa... załamka lekka, bo człek zaczyna się lekko stresować i myśleć: taaa, ciekawe co pier....nie w moim jak zawieje za mocno...