Autor Wątek: [Namioty kopułkowe] Salewa Micra  (Przeczytany 17648 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Doczu



  • Pomógł: 79
  • Cham nikczemnego wzrostu

    • Status GG
[Namioty kopułkowe] Salewa Micra
« dnia: Kwiecień 18, 2008, 11:50:13 »
Lekki, dwupowłokowy, jednowejściowy namiot dla dwóch osób uprawiających trekking, wędrówki rowerowe, motocyklowe. Salewa Micra II to namiot o popularnej konstrukcji typu: „igloo”, z tym że w klasycznym „igloo” pałąki krzyżują się w jednym (szczytowym) punkcie, tu zaś pałąki krzyżują się w dwóch miejscach, nieco poniżej szczytu namiotu.




menel


Odp: [Namioty kopułkowe] Salewa Micra
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 18, 2008, 14:31:01 »
No Doczu...aż sam jestem ciekaw...

Offline Doczu



  • Pomógł: 79
  • Cham nikczemnego wzrostu

    • Status GG
Odp: [Namioty kopułkowe] Salewa Micra
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 21, 2008, 17:38:56 »
Namiocik dotarł i już jest po szybciutkim teściku osiedlowym. Rozbiłem go na trawniczku i musze przyznać prezentuje się calkiem przyzwoicie. Pomimo konstrukcji z ktora mnie miałem do tej pory do czynienia rozbijałem go niecale 10 minut. Konstrukcja  jest zadziwiająco stanilna na wietrze, a specjalnie ustawiłem go "na żagiel", czyli bokiem do kierunku wiatru. Materialy wykonane sa starannie (no dojrzalem kilka wystajacych nitek ale nie jestem aż takim estetą), zastosowane pałąki z anodyzowaneo aluminium oraz takie same szpilki, a także porządne kołki które wkładamy w paląki aby je zaklinowac. Porządnie przeszyte klamry (nie zwrocilem uwagi czy czy przy odciągach zastosowano podwojne przeszycie i podwójny materiał. Salewa zastosowała w nim ciekawy patent, a mianowicie tropik łączy się na klamry z taśmami, tak że nic nie trzeba podczepiać, bawić się - 4 razy klik i tropik jest przymocowany do reszty namiotu.
Ponadto stelaż jest wykonany w 2 kolorach, oraz klamry mocujące sypialnię ze stelażem tez  są w 2 kolorach aby bylo wiadomo które klamry do którego pałąka przypiąc. Wejście jest obszerne , nie zwróciłem uwagi, ale chyba nie powinno nakapać do sypialni w trakcie wychodzenia podczas deszczu.
2 spore jak na taki namiot wywietrzniki z pałąkiem powodującym że wywietrznik nie zamyka się w trakcie wiatru. W razie potrzeby wywietrzniki mają na calej swojej dlugosci rzep więc mozna je zamknąc.
Oczywiście kolor jaki lubię czyli khaki, choć sypialnia niestety w żarówiastym żółtym :-(
Przedsionek calkiem przyzwoity i sądzę, że zmieszczą się tam 2 plecaki ok 60 L
Pokrótce dostrzezone wady i zalety.
Wady:
Na szczycie namiotu jest kawałek płaskiego miejsca więc wimą może się tam gromadzić snieg, ale nie sądzę, aby zebraly się tam ilości powodujące zarwanie namiotu :-)
Niepodklejone szwy w przedsionku. Reszta podklejona bez zarzutu.
Zalety:
zwarta, samonosna konstrukcja, poprzecznie dośc odporna na wiatr (dziś wiało w porywach ok 40-60 km/h), wzdłuznie z pewnoscia ten wiatr mogłby byc duuużo silniejszy bez szkody dla namiotu. Dodatkowo są 2 odciągi wzdłuzne. Obszerne wejscie i przedsionek. Łatwy w rozbijaniu a zastosowane patenty pozwalaja rozbić namiot naprawdę szybko.
Zastosowano materialy wysokiej jakości ( w porownaniu ze Scoutem III ktorego mialem tu widać duzy postęp).
Sprawiająca dobre wrazenie wentylacja.
Wątpliwości:
Moje wątpliwości wzbudziła podloga. Sprawia wrażenie dośc cienkiej. Nawet cieńszej niż w isladnii (takie mam wrażenie), ale w dotyku czuć że jest mocno podgumowana.
Generalnie chyba znalazłem następcę dla mojej Islandii. Zobaczymy jak się spisze w prawdziwym terenie i w prawdziwym deszczu a nie tylko na trawniku.
Mam kilka fotek zrobionych komórką, wrzucę może wiezorkiem.
To tyle tak na szybko. Sorki za ewentualne literówki, ale kurde beton mi tężeje na wylewce więc musze się spieszyć :-)

menel


Odp: [Namioty kopułkowe] Salewa Micra
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 21, 2008, 19:28:56 »
Doczu co do podłogi,w Khamsinie mam tę samą..na spoxie daje rade..zapodaj jakieś foteczki.

Offline Doczu



  • Pomógł: 79
  • Cham nikczemnego wzrostu

    • Status GG
Odp: [Namioty kopułkowe] Salewa Micra
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 21, 2008, 22:30:00 »
Oto kilka zdjęć.
Tak wygląda sypialnia

Prawie zamknięty przedsionek

Otwarty przedsionek
klamra czerw.

Klamra żółta.


Sorki za kiepską jakośc zdjeć, ale wiecie - to komórka ;-(
Nie chcialo mi sie az tak bawić w balansy bieli itp.
A moja poprzednia uwaga odnosnie szwow podklejanych dotyczyła tylko suwaka wejscia. reszta z tego co wymacalem jest podklejana.

Offline walter02



  • Pomógł: 5

    • Strona Waltera02
Odp: [Namioty kopułkowe] Salewa Micra
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 21, 2008, 23:31:23 »
strasznie wysoki, aż się wierzyć nie chce, że jest tak stabilny.
Ciekawy patent z tymi różnokolorowymi masztami....
Jaka jest mnie więcej odległość pomiędzy tropikiem a sypialnią na ścianach?

Offline Warzyn

Odp: [Namioty kopułkowe] Salewa Micra
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 22, 2008, 02:17:56 »
Ten patent o którym pisałeś z klamerkami i tropikiem miałem w namiocie bergsona,i potwierdzam  rzeczywście baardzo wygodne
"U nas 20 stopni mrozu to nie zima, 100 km to nie odległość, a wódka to nie alkohol" K. K. Sowa

Mieczem domu broń, głupotę kijem lecz


Offline Doczu



  • Pomógł: 79
  • Cham nikczemnego wzrostu

    • Status GG
Odp: [Namioty kopułkowe] Salewa Micra
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 22, 2008, 06:31:08 »
Jaka jest mnie więcej odległość pomiędzy tropikiem a sypialnią na ścianach?
Hmmm - nie zwróciłem na to uwagi, ale jest na środku tropiku miejsce do przyszpilowania namotu i sądzę, że te 4-5 cm możnaby uzyskać. Zerknę przy kolejnym rozbijaniu.
A wcześniej zapomniałem dopisać, że nie wiem po kiego ale ma zajebiście duzy pokrowiec z paskami kompresyjnymi, do którego na upartego może udałoby mi się włozyć samopompkie.
Zastanawia mnie, czy te taśmy przy klamrach nie będą miały tendencji np.gdy namokną, do luzowania się.
A tak na marginesie, to ktoś trochę pojechał z umieszczeniem tego namiotu w kategorii [biwakowe] - IMO raczej słabo na biwaki się nadaje :-)

Offline Gargamel



  • Pomógł: 44
  • Prawda to Metal

    • Zakład Pracy Chronionej
Odp: [Namioty kopułkowe] Salewa Micra
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 22, 2008, 08:36:22 »
A Islandia to co , juz zabytek ? czy juz nikt poza mna nie uzywa Islandii ? ;D
"...jedno pragnienie, nieodmiennie suszy..."
http://www.youtube.com/watch?v=mmih6Xf6eyQ

Offline Doczu



  • Pomógł: 79
  • Cham nikczemnego wzrostu

    • Status GG
Odp: [Namioty kopułkowe] Salewa Micra
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 22, 2008, 09:11:29 »
A Islandia to co , juz zabytek ? czy juz nikt poza mna nie uzywa Islandii ? ;D
No ja jeszcze ostatniego slowa nie powiedziałem w kwestii Islandii :D
Ale zanosi się pomału na zmiany. Ale jeszcze Micra musi przejść chrzest bojowy i dopiero zadecyduję czy pozbywać się islandii czy ni.

Offline Gargamel



  • Pomógł: 44
  • Prawda to Metal

    • Zakład Pracy Chronionej
Odp: [Namioty kopułkowe] Salewa Micra
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 22, 2008, 09:30:13 »
jakbys sprzedawal w cenie 100 zl to daj znac ;D chetnie sie przesiade na PRO (choc zwykla w tatrach zima tez dala rade)
"...jedno pragnienie, nieodmiennie suszy..."
http://www.youtube.com/watch?v=mmih6Xf6eyQ

misio


Odp: [Namioty kopułkowe] Salewa Micra
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 22, 2008, 11:09:44 »
w sumie jakby dodać tej Micrze trzeci pałąk, to byłaby prawie jak Pathfinder Wechsela ;D.
i z tego co widzę na fotach, to i tam jest taki sam sposób mocowania tropiku, jak w Salewie. nic tylko czekać na opinie terenowe panie Doczu ;D.


Offline Doczu



  • Pomógł: 79
  • Cham nikczemnego wzrostu

    • Status GG
Odp: [Namioty kopułkowe] Salewa Micra
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 22, 2008, 12:28:24 »
Opinie terenowe powinny pojawic się gdzies w okolicach końca maja, ale to zalezy czy uda mi się wyrwać w Bieszczad. A jeśli nie to pewnie dopiero jesienią po odwiedzinach Rumunii (jeśli wyjazd dojdzie do skutku)

Offline Doczu



  • Pomógł: 79
  • Cham nikczemnego wzrostu

    • Status GG
Odp: [Namioty kopułkowe] Salewa Micra
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 22, 2008, 14:34:47 »
Acha - jeszcze zapomniałem dodać, że w zestawie jest tez zestawik naprawczy z kawałkami kazdej z powłok, kawałkiem aluminiowej rurki, do naprawy złamanego masztu, oraz klej do podklejenia.
Jest tez podwieszana półka, oraz kieszonki na drobiazgi na całej długości krótkich boków (czyli w nogach i u wezgłowia)

Offline Doczu



  • Pomógł: 79
  • Cham nikczemnego wzrostu

    • Status GG
Odp: [Namioty kopułkowe] Salewa Micra
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 25, 2008, 22:32:23 »
No. Pierwsze koty za płoty. Namiot przeszedł chrzest bojowy. I to dosłownie, bo akurat trafilem na z dupy pogodę :/
otoż podczas mojego pobytu na Wlk.Fatrze (swoją drogą brdzo mi się spodobaly te góry i przerosły moje oczekiwania wobec nich) nie miałem za dużego szcześcia do pogody i już pierwszego dnia namiot przeszedł ostry test. czas więc na jakies konkluzje.
Gabaryty:
namiot pomimo przeznaczenia dla 2 osób, pomieści ich tyle, ale tylko w sytuacji alarmowej i to raczej w pozycji poziomej, bo siedzenie tam we 2 to już spore wyzwanie. No ale nie jest to namiot biwakowy więc trzeba się liczyć z ograniczeniami. Dla jednej osoby komfort pelny, do przedsionka wchodzi plecak duzy, jakies buciorki i trochę szpargałów. wewnątrz sporo miejsca na wysokośc. Można spokojnie usiąść bez schylania głowy.  U góry funkcjonalna półka rozpinana na 4 kołeczkach. Wejście wygodne i nie trzeba się gimnastykować przy wchodzeniu i wychodzeniu z namiotu. Przyjemna kolorystyka sypialni nie powodująca klaustrofobii.
Teraz kilka uwag technicznych. Niestety nie jest to namiot, który mozna rozbijac niedbale i na szybko :-( Jeśli rozbijemy go niedbale, zaowocuje to przyleganiem scianki sypialni do tropiku a co za tym idzie namoknięcie tej pierwszej. Podobnie ma się rzecz ze stropem namiotu - jesli rozbijemy go niedbale będzie nam się na dachu gromadzić deszcz/śnieg. Mnie sie to niestety przydarzyło bo namiot trzeba bylo rozbijac w "przerwie" między jedną ulewą a drugą (był to jeden z tych nielicznych przypadków, kiedy żalowałem że to nie jest namiot ze stelażem zewnętrznym w który wystarczy włozyć pałąki i sypaialnia nie zmoknie :D )i zaowocowało to właśnie przyleganiem tylnej ścianki sypialni do tropiku. Na szczęście sypialnia nie puściła wody do środka. Po wykorzystaniu kolejnej przerwy w ulewach, i naniesieniu poprawek namiot już nie mial niedociągnięć. Nic nie przylegalo i nic nie gromadzilo się na dachu. Sądzę, ze rozbijanie tego namiotu wymaga pewnej wprawy , aby ropić to poprawnie i przez to wyeliminować błędy.
Podłoga pomimo mizernej grubości spisała się na medal i przemoknięć nie zaobserwowano, ale warunki rozbijania były tez nieciekawe i nie jestem w stanie określić na jakim poziomie  jest kondensacja pary wodnej na tropiku.  Rano tropik od spodu był mokry, ale podejrzewam że spowodowane jest to częsciowo faktem że nocowalem w chmurze i było bezwietrznie co z pewnością mialo znaczny wpływ na zawilgocenie tropiku.


Podsumowując ujawniły się wady Micry ale i zalety. Tych pierwszych jednak było nieco więcej.
in plus:
wysokość i płaski dach (choć jest to też wada przy niechlujnym rozbiciu namiotu), szerokie wejście do sypialni, delikatna z pozoru podłoga daje odpór wilgoci, wygodna półka pod sufitem.
in minus:
mala odległość tropiku od "tylnej ściany" sypialni, co przy wietrze "w plecy" lub niechlujnym rozbiciu z pewnością zaowocuje dotykaniem tropiku do sypialni i zamoczeniem jej, konieczne jest tez staranne rozbicie namiotu aby "dach" nie gromadził wody/śniegu, przy otwartym wejściu woda kapie do części sypialni. I nie do końca jest to wada, ale brakuje mi możliwości postawienia w przedsionku plecaka. W Islandii mogłem go sobie oprzeć o stelaż, a tutaj nie ma o co :-( No ale coś za coś.
Modyfikacje jakie bym wprowadził:
Zamiast jednej taśmy do szpilek na "plecach" zrobiłbym dwie - pozwoliłoby to na równomierne oddalenie tropiku od sypialni.
Dodałbym też po jednej taśmie do przyszpilowania na najkrótszych bokach 9pod wywietrznikami) bo zauważyłem że tam też tropik jest nieco luźniejszy, no ale być może była to wina nienajlepszego rozbicia namiotu przeze mnie.
Z pewnością konieczne jest jeszcze barziej wnikliwe przetestowanie namiotu aby wydać miarodajną opinię. Powyższe uwagi to na razie tak na szybko  zaobserwowane wady i zalety.


Offline walter02



  • Pomógł: 5

    • Strona Waltera02
Odp: [Namioty kopułkowe] Salewa Micra
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 26, 2008, 00:01:03 »
Cytuj (zaznaczone)
Zamiast jednej taśmy do szpilek na "plecach" zrobiłbym dwie - pozwoliłoby to na równomierne oddalenie tropiku od sypialni.
Dodałbym też po jednej taśmie do przyszpilowania na najkrótszych bokach 9pod wywietrznikami)

czyli jak dobrze rozumiem dodałbyś jeszcze 4 szpile, będzie ciut większa waga, ale pewnie warto, bo i stabilność lepsza..., właśnie, a jak tam sprawował się na wietrze, czy nie wiało??

Ile jest przewidzianych "oryginalnie" szpilek niezbędnych do rozbicia namiotu?

Offline Doczu



  • Pomógł: 79
  • Cham nikczemnego wzrostu

    • Status GG
Odp: [Namioty kopułkowe] Salewa Micra
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 26, 2008, 06:50:06 »
Walter - niekoniecznie z tymi szpilkami. Wystarczą dodatkowe 2. Bo 1 na plecach jest wiec jeszcze jedna, jedna jest w komplecie, dodatkowo (tzn jest ją gdzie wykorzystać (w przedsionku) ale akurat tam 1 starczy zamiast 2. Dlatego waga zwiekszyłaby się o 2 szpilki, choć na upartego jakby zrezygnować z używania odciągów to zostają nam kolejne 2 szpilki.
W zestawie jest 10 szpilek, z tym że do rozbicia namiotu wystarczy 6 (4 po bokach i po jednej w przedsionku i na plecach)

misio


Odp: [Namioty kopułkowe] Salewa Micra
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 26, 2008, 09:18:41 »
czyli, patrząc na wady i zalety, zakup jednak średnio udany ?

Offline jędruś



  • Pomógł: 0

Odp: [Namioty kopułkowe] Salewa Micra
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 26, 2008, 09:43:49 »
Z całym szacunkiem - czy to na pewno jest namiot ekspedycyjny?

Offline Doczu



  • Pomógł: 79
  • Cham nikczemnego wzrostu

    • Status GG
Odp: [Namioty kopułkowe] Salewa Micra
« Odpowiedź #19 dnia: Maj 26, 2008, 15:29:31 »
Chróst - to może nie tak, że średnio udany zakup.  Nie jest idealny i ze świadomością wad mogę go jednak polecić. W tej wadze,konstrukcji i cenie (w takiej kolejności rozpatruję ten namiot)  raczej ciezko bedzie coś znaleźć. Na razie zostanę przy nim i dam mu szansę na wykazanie się. Zwłaszcza chcę zobaczyć jak będzie wyglądac sprawa z wentylacją i zachowywaniem się na wietrze. Jedna noc pod tym namiotem to myslę trochę za mało aby wyrokować czy to kiszka, czy dobry sprzęt.

jędruś >>> też nie uważam że to namiot ekspedycyjny ale nie chciałem już marudzić jak został na moją prośbę przeniesiony z "biwakowych", bo nie oszukujmy się - namiot biwakowy to to też nie jest :)
Swoją drogą może by jednak zmienić kategorie na 1,2,3 i wieloosobowe zamiast ekspedycyjne i biwakowe.

Offline Doczu



  • Pomógł: 79
  • Cham nikczemnego wzrostu

    • Status GG
Odp: [Namioty kopułkowe] Salewa Micra
« Odpowiedź #20 dnia: Sierpień 06, 2008, 19:43:44 »
Hmmm... własnie odkryłem, że  salewka idealnie mieści się do 8L kieszeni mojego Volwerina :D
Jednak dobrze że się nie sprzedała, bo kurcze zaczynam dostrzegac w niej coraz więcej plusów :-)

Offline lex

Odp: [Namioty kopułkowe] Salewa Micra
« Odpowiedź #21 dnia: Sierpień 06, 2008, 20:03:05 »
Doczu, bo małe jest piękne ;D
a tak na poważnie to małe namioty nigdy nie będą mistrzami użyteczności, czy też nie będą pozbawione, w sumie drobnych ( z uwagi na wielkość ;D ), wad konstrukcyjnych.
Hmm, trzeba zrobić chyba jakiś zlot "na malucha" ;D
ps.
jedziesz do Globe ?
wolność to outdoor i bokserki

całowanie w rękę nagiej kobiety jest stratą czasu

Gang Albanii

Offline Doczu



  • Pomógł: 79
  • Cham nikczemnego wzrostu

    • Status GG
Odp: [Namioty kopułkowe] Salewa Micra
« Odpowiedź #22 dnia: Sierpień 06, 2008, 20:25:43 »
na razie wybiłem sobie z głowy zakup nowego namiotu - kase wysiorbał mi nowy aparat i akcesoria do niego :-( Tak więc na chwilę obecną, póki mam Micrę i nie mam na nia kupca, to pathfajnder zostaje w sferze planów.

menel


Odp: [Namioty kopułkowe] Salewa Micra
« Odpowiedź #23 dnia: Sierpień 06, 2008, 20:31:17 »
Doczu,o ile Micra ma być stosowana w górach typu Biesy itp. to chyba nie ma potrzeby zmiany na inny.


Offline Doczu



  • Pomógł: 79
  • Cham nikczemnego wzrostu

    • Status GG
Odp: [Namioty kopułkowe] Salewa Micra
« Odpowiedź #24 dnia: Sierpień 06, 2008, 20:39:12 »
Doczu,o ile Micra ma być stosowana w górach typu Biesy itp. to chyba nie ma potrzeby zmiany na inny.
No ale wiesz - dażę do ideału :D
Niestety kufa cięzko o taki. Jak zwykłem mowić: "Zawsze, kurwa coś"