po konsultacjach z Doczem startujemy z Osmołdy w górach będziemy jakieś 6 dni napewno;
to może śmieszne

ale nie mam jeszcze mapy więc to nie takie proste zaplanowac co i jak

napewno chcemy dotrzec na przełęcz legionów i na Świdowiec (jesli to realne)
do Lwowa dostaniemy się samochodem w niedziele wieczorem ze znajomym który tam pracuje
i stamtąd chcemy jechać jakims nocnym pociągiem
Gargamel - chodziło mi o jakies wskazówki osób który były tam niedawno tzn po powodzi bo wiele sie mogło zminic od tego czasu
machoney - dzięki jakbyś miał mozliwość potwierdzić , że jest jakis nocny pociąg w tamtym kierunku to było by super
dzieki doczowi wiele spraw mi sie rozjasniło