Autor Wątek: Zabezpieczenie przed owadami  (Przeczytany 2843 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline poncz



  • Pomógł: 44
  • www.expedition-madidi.org

    • Ekspedycja Madidi
Zabezpieczenie przed owadami
« dnia: Lipiec 28, 2014, 22:32:13 »
Znacie jakieś środki, którymi można zabezpieczyć materiał przed wtargnięciem owadów, coś odstraszającego i trwałego. Dokładnie mam na myśli linki od hamaka, ale w grę mogą wchodzić inne rzeczy również.


Offline misiak76



  • Pomógł: 37

    • Status GG
    • Coś skromnego na Polskich Krajobrazach
Odp: Zabezpieczenie przed owadami
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 17, 2015, 09:53:53 »
Niestety nic takiego nie znalazłem. Jedynym skutecznym sposobem jest moskitiera. Najlepiej jak jest połączona na stałe zamkami. Choć jest to czasem upierdliwe ;) Oddzielną moskitierę jak kupisz lub zrobisz np. z tiulu ma problem przy przełożeniu przez linki mocujące hamak do drzew bo w tych miejscach jest nieszczelość w postaci jakiś tam otworów. Ja akurat te miejsca dodatkowo wiąże sznurkiem. Nie robiłem tego ale raz po rozbiciu w nocy hamak zawiesiłem na drzewie po którym poruszały się mrówki ;) Kilka do mnie zawędrowało i od tego czasu to robię. Choć jak jest świetna pogoda, nic nie skrada się po drzewach i nie latają krwiopijcy to śpię bez moskitiery.

Online lupuss



  • Pomógł: 12

    • Blog "Pomysł na wycieczkę"
Odp: Zabezpieczenie przed owadami
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 17, 2015, 10:10:26 »
Poszukaj informacji o Fendonie. Nie wiem czy ktoś używał tego do kompania namiotu. Jako środek do pozbywania się owadów podobno spisuje się rewelacyjnie. Można zrobić w środku lasu strefę bezowadową :D Podobno całkowicie nieszkodliwy dla ludzi (spryskują tym nawet przedszkola).

Offline kuusamo



  • Pomógł: 3

Odp: Zabezpieczenie przed owadami
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 17, 2015, 11:38:54 »
Jedyny skuteczny sposób to spryskanie namiotu środkiem owadobójczym. W zupełności wystarczy jeśli spryskasz okolice wejścia do namiotu, daszek od wewnątrz, okolice otworów wentylacyjnych i linki. Ale uwaga: nie stosować środków na bazie węglowodorów. Środek musi być zawiesiną wodną. Najlepszy jest owadostop (dostepny w markecie). Ma silny insektycyd (deltametryna) i jest tani. Taka impregnacja jednak nie jest długotrwała, gdyż kryształki pyretroidów słabo wiążą się z tworzywami sztucznymi (po deszczu trzeba spryskać namiot ponownie), w przeciwieństwie do materiałów naturalnych, gdzie spokojnie wytrzymują dwa trzy prania.

Offline muski

Odp: Zabezpieczenie przed owadami
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 17, 2015, 16:49:03 »
Przeglądając ostatnio dostepne w sklepach moskitiery znalazłem taką z firmy Sea to Summit w której to opisie pisało, że jest fabrycznie nasączona środkiem Permethrin.
Nie wiem czy to działa, jak działa i jakie są efekty, ale część ludzi z tego korzysta.
Na szybko natknąłem się na stronę http://permetryna.pl/ ale jak poszukasz to znajdziesz też jakieś wpisy na blogach o wędkarstwie/łowiectwie.
Mozę jakoś Ci to pomoże :)

Offline poncz



  • Pomógł: 44
  • www.expedition-madidi.org

    • Ekspedycja Madidi
Odp: Zabezpieczenie przed owadami
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 25, 2015, 15:56:46 »
Mam teraz trochę więcej doświadczeń po kilu wyjazdach do boliwijskiej Amazonii, więc krótko je opiszę.
- stosowaliśmy do spania na drzewach hamaki fabrycznie zabezpieczone permetryną. Większość owadów nie robiła sobie z tego nic i spacerowała po hamaku do woli. Komarów i meszek tam nie mieliśmy, więc się nie wypowiem czy przeciw nim coś to daje.
- wiele osób używa permetryny do zabezpieczania ubrań, ale w trochę innym celu, nie przecie komarom. Część ekipy z którą byłem pracowała z martwymi zwierzętami i chodziło o zabezpieczenie się przed pchłami (które w takim wypadku uciekają także na człowieka) - w tamtym terenie mogą one przenosić dżumę, a teren w którym pracowaliśmy jest nią zagrożony.
- dużo mieliśmy walki z mrówkami liściarkami, które potrafią szybko i skutecznie pociąć cały namiot. Tu najskuteczniejsze było spryskiwanie ziemi wokół namiotu środkiem owadobójczym (powtarzane codziennie)
- na marginesie - jak jedziecie do Am. Płd. w tropiki, to nie ma co targać repelentów z sobą. Na miejscu kupicie tanio środki z zawartością nawet do 40% DEET, lub inne środki (włącznie z roślinnymi)