Autor Wątek: [Ładowarka słoneczna] PortaPow 7W  (Przeczytany 7681 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Photon

[Ładowarka słoneczna] PortaPow 7W
« dnia: Styczeń 03, 2014, 14:26:27 »
Zastanawiając się nad źródłem zasilania, które pozwoliłoby naładować mały tablet, smartfon z większą baterią lub np dwa mniej wymagające urządzenia jednocześnie, postanowiłem rozejrzeć się na panelem słonecznym.
Minimum, którego szukałem, to 5V i 1A na wyjściu. Zakładając że takie dane mają odpowiednie znaczenie marketingowe w tego typu ustrojstwie, trzeba też brać poprawkę na naciąganie tych parametrów przez producentów... mogą się ona okazać prawdą ale tylko w równonoc na równiku o 12 w południe i to przy małym zapyleniu powietrza:D
Chciałem również coś w miarę taniego no i coś w miarę małego, a nie płachta 1m x 1m... takie rzeczy niby "tylko w T-Mobile"...

Wyszukałem taki oto panel:
http://www.portablepowersupplies.co.uk/7w-solar-usb-charger/
http://www.amazon.co.uk/PortaPow-7W-Solar-Charger-Electronics/dp/B00BU38MG0/ref=cm_cr_pr_product_top

Dane:
Solar Panel Specifications
    Size: 200x160x30mm (folded), 200x330x30mm (unfolded)
    Weight: 400g
    Panel: 7W (5V 1400mA) Monocrystalline
    1x USB

Wymiary się zgadzają, wagi nie sprawdzałem

Kupując na Amazonie UK późno w nocy 28 grudnia paczka doszła do mnie rano 2 stycznia.
Najtańsza przesyłka - bezpłatna przy zakupie powyżej 25GBP...
Płatność przez numer karty z Millenium Polska, wyszło 216PLN.
Sprawność realizacji zamówienia, biorąc pod uwagę zakup na przełomie soboty i niedzieli, a po drodze Nowy Rok... absolutne mistrzostwo świata!

Zdjęcia i filmiki na stronie producenta oraz kilka moich:
https://plus.google.com/photos/107743307935058903748/albums/5964648114345988993


Sporki jako marker wymiaru ;)

W komplecie mamy złącza mini i micro USB, cienka Nokia i jakiś szeroki... Samsung?
Producent udostępnia również wtyczkę pozwalającą na ładowanie smartfona w trybie AC, czyli powyżej 500mA... niestety nie zakupiłem
http://www.portablepowersupplies.co.uk/portapow-fast-charge-usb-adaptor/

Pierwsze próby:

Warunki testu:
Słońce za cienkimi chmurami, niewyraźny cień można było zauważyć, ale chmury były na tyle grube, że nie można było dokładnie zlokalizować tarczy słońca.
Test wykonany ok godz. 11-12
Przełom grudnia i stycznia jest najmniej korzystny pod względem konta padania promieni słonecznych.
Czyli do "lampy" bardzo daleko, warunki można określić jako średnio sprzyjające, takie 3+.


Widoczność nie przekracza 5km, Przęsła mostu w tle są w odległości ok 1-1,5km


Cień ledwo widoczny

Ładowana Elektronika w kolejności od najbardziej wymagających:
Sony Xperia J, dedykowana ładowarka sieciowa ma na wyjściu 5,0V i 850mA
Pentagram PathFinder P3104
Nokia E63
Nokia C2-01

+ nędzny hub usb...podgrzewacz pod kubek:D być może daje jakieś straty.


Po chwili udało się połączyć dwa urządzenia równolegle:



Po diodzie na Pentagramie widać, że nie jest to optymalne ładowanie... ale jest.

Bez obciążenia miernik pokazał 5,12V-5,25V
Przy powyższym tamdemie, czyli SonyXperia + Pentagram PathFinder P3104 napięcie na trzeciej linii USB dochodziło do 4,69V:


Wydaje mi się, wygląda to całkiem obiecująco. Szczególnie biorąc pod uwagę cenę, wymiary i wagę.
W naprawdę sprzyjających warunkach może da się połączyć smartfon w trybie ładowania sieciowego (tryb AC, zwarte środkowa para przewodów USB D+ i D-, urządzenie w tym trybie "wie", że może ciągnąć ponad 0,5mA), a do tego ładować równocześnie jakieś inne urządzenie, np powerbank.



Offline lex

Odp: [Ładowarka słoneczna] PortaPow 7W
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 03, 2014, 14:39:32 »
jakiś szeroki... Samsung?
Apple ale do starszych modeli. Teraz jest mniejsze.
wolność to outdoor i bokserki

całowanie w rękę nagiej kobiety jest stratą czasu

Gang Albanii

Offline Photon

Odp: [Ładowarka słoneczna] PortaPow 7W
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 03, 2014, 14:42:55 »
Racja Apple...
Ludzie gadają, że tego byle ładowarka nie ruszy, pewnie jest potrzebne natężenie dobrze ponad 500mA. Niestety w najbliższym czasie ładowania Apple nie sprawdze

Offline atanor

Odp: [Ładowarka słoneczna] PortaPow 7W
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 03, 2014, 19:40:08 »
Też mi jakiś czas temu wpadła w oko. Reklamują się właśnie tym czego chce, czyli ładowania bez pośredniczących akumulatorów na których traci się 50% energii.
Tylko trochę się zawiodłem,  że nie daje tych do 1400mA jak zwykła ładowarka sieciowa. Ale ta przejściówka (jest też kabel) daje nadzieję dla innych sprzętów. I rozwiązało to zagadkę 460mA z USB 3.0 oraz mojego 4W solara.
Szkoda, że nie pomierzyłeś natężenia.

Offline prosiakt



  • Pomógł: 30
  • nie jest tak źle , mogło być gorzej ...

    • Galeria Picasa
Odp: [Ładowarka słoneczna] PortaPow 7W
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 03, 2014, 20:34:27 »
Da sie odpruc ta kieszen ,żeby pozbyć sie zbednych gramów ? warto przeprowadzac taki zabieg ?

Offline Photon

Odp: [Ładowarka słoneczna] PortaPow 7W
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 04, 2014, 10:49:02 »
Da się odpruć zarówno klapę jak i kieszeń. W klapie jest jakieś usztywnienie, które swoje waży...

Jednak w środku wygląda to tak...



Klapę można odpruć, a kieszeń zostawić... Zyska się jakieś 20-40gr.

Jeszcze widok na płytkę z portu USB wychodzącego z ładowarki.



Do pomiarów natężenia będę musiał rozbebeszyć jakiś kabel USB.... zrobię to, może jeszcze w styczniu zdążę ;)

Offline Łużyn

Odp: [Ładowarka słoneczna] PortaPow 7W
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 04, 2014, 11:27:23 »
Przełom grudnia i stycznia jest najmniej korzystny pod względem konta padania promieni słonecznych.
Czyli do "lampy" bardzo daleko, warunki można określić jako średnio sprzyjające, takie 3+.

wszystko zależy od temperatury, w ujemnych bardzo rośnie napięcie w modułach pv co daje większą wydajność niżby się wydawało. i odwrotnie - w modułach bardzo ważnym elementem jest chłodzenie więc przy takim opakowaniu może się okazać, że ich wydajność przy dobrym nasłonecznieniu (w lecie) będzie bardzo niska.

fajnie, że w tym urządzeniu są 4 celki, jak się domyślam cieńkowarstwowe?

edit. doczytałem, że monokryształ. szkoda, że nie podają ich nominalnej sprawności
"Na świecie są 2 rzeczy nie do zaj***nia: armia czerwona i polski turysta!"

Offline bobas



  • Pomógł: 18

Odp: [Ładowarka słoneczna] PortaPow 7W
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 04, 2014, 16:11:47 »
edit. doczytałem, że monokryształ. szkoda, że nie podają ich nominalnej sprawności

Mając dokładne wymiary ogniwa można to policzyć.

Offline Łużyn

Odp: [Ładowarka słoneczna] PortaPow 7W
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 06, 2014, 19:02:32 »
edit. doczytałem, że monokryształ. szkoda, że nie podają ich nominalnej sprawności

Mając dokładne wymiary ogniwa można to policzyć.

tylko teoretycznie. pozostaje jeszcze kwestia czystości, grubości wafla, itd. różnice sprawności mogą być dość znaczne
"Na świecie są 2 rzeczy nie do zaj***nia: armia czerwona i polski turysta!"

Offline bobas



  • Pomógł: 18

Odp: [Ładowarka słoneczna] PortaPow 7W
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 06, 2014, 19:11:34 »
Dobra ,zakładając moc 7W (tak jak podaje producent)i nasłonecznienie 1000 W/m2 (zgodnie z normami) mając wymiary nie policzymy rzeczywistej sprawności ?

Jeśli podana moc jest nie prawdziwa to czy sprawność podana przez producenta była by prawdziwa ?

Edit : oczywiście zakładam że 7W to moc maksymalna ( 7Wp )

Offline Łużyn

Odp: [Ładowarka słoneczna] PortaPow 7W
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 06, 2014, 22:24:08 »
bobas - to tylko sposób na zaspokojenie mojej ciekawości. nie wiem, czy to urządzonko wyciągnie te 7W. nie zakładam oszustwa, producent mógł wpisać maksymalną teoretyczną moc albo realną. i może się okazać, że przy sprzyjającej pogodzie wyciągnie nawet więcej.
no i jak wzrasta napięcie takich modułów przy spadku temperatur - czy jest jakieś zabezpieczenie?
niektóre moduły przy temperaturach ok. -10 stopni potrafią osiągać 50% większe napięcie... moc na wyjściu będzie się zgadzać (bo słabsze nasłonecznienie) ale wysokie napięcie też nie jest zbyt dobre dla baterii
"Na świecie są 2 rzeczy nie do zaj***nia: armia czerwona i polski turysta!"

Offline Photon

Odp: [Ładowarka słoneczna] PortaPow 7W
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 06, 2014, 23:09:10 »
Pozostaje czekać na zajebisty mróz i bezchmurne niebo, bo akurat napięcie pomierzyć to wyjściu to żaden problem... Tylko czy taki warun się trafi w tej zimie... to niewiadomo ;)
Wymiary tego, co wydaje się być "powierzchnia czynna" panelu to 12x18cm. Panele mamy takie 2.

Offline andy

  • tato


  • Pomógł: 65
  • pieniądze nie dają szczęścia, krowy nie dają sera

Odp: [Ładowarka słoneczna] PortaPow 7W
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 07, 2014, 10:54:31 »
napięcie nie powinno się zmienić, na ostatnim zdjęciu z gniazdedm jest płytka, wygląda to na przetwornicę
_________________
dopóki nie skorzystałem z internetu nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów /stanisław lem/

niektórzy ludzie mogliby się zabić, skacząc z poziomu swojego ego na poziom swojego IQ

Life is short. Relax ;) Smile and laugh as much as possible ;D

Offline prosiakt



  • Pomógł: 30
  • nie jest tak źle , mogło być gorzej ...

    • Galeria Picasa
Odp: [Ładowarka słoneczna] PortaPow 7W
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 27, 2014, 00:57:19 »
Od kilu dni testuje w domowym zaciszu tą ładowarkę , narazie na oko jestem zadowolony - przy słonecznej pogodzie  razem z ładowarką Pixo C-Usb da sie naładowac akumulatory do lustrznki Nikon D7000,  o smartfonach nie wspominam - bo Xperia Z1 Compact ładuje sie bez problemu .
Prawdziwy test w terenie za tydzien w górach Pamir .

Offline Photon

Odp: [Ładowarka słoneczna] PortaPow 7W
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 27, 2014, 10:43:46 »
Nam na ostatnim wyjeździe sprawdzała się dość dobrze, choć nie było dużo okazji do testu, bo camping w Cortinie jest mało nasłoneczniony...a wyjazd musieliśmy zakończyć o wiele szybciej niż planowaliśmy.
Jednak w maju w "pełnej lampie" naładowałem chyba 4 telefony znajomych w jedno leniwe popołudnie ;)


Offline prosiakt



  • Pomógł: 30
  • nie jest tak źle , mogło być gorzej ...

    • Galeria Picasa
Odp: [Ładowarka słoneczna] PortaPow 7W
« Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 16, 2014, 09:55:55 »
Bedac teraz w Tadzykistanie używam tej ładowarki razem z uniwersalna ladowarka do bateri Pixo C Usb. Zestaw sprawdza sie rewelacyjnie, przy slonecznej pogodzie, chociaz nawet w polcieniu da sie naladowac sprzet.
W pelnym sloncu da sie naladowac w jakies 3 godziny telefon Sony Xperia Z1compact. Do tego laduje takze akumulatory do lustrzanki Nikon D 7000.
Podobne rozwiazanie podpatrzylem jakis czas temu u LosViaheros , tylko ze oni mieli goal zero.
Z tego co wiem to Soltys takze zabiera taki zestaw teraz do iranu.

Offline Outdoorowiec



  • Pomógł: 0
  • Życie to ciągła wędrówka.

Odp: [Ładowarka słoneczna] PortaPow 7W
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 16, 2018, 09:50:39 »
Witam

Chciałbym trochę odświeżyć temat. Jakie ładowarki solarne polecacie? Czym się kierować przy wyborze. Zakładam ze się trochę pozmieniało od czasu, gdy zakładany był ten wątek :) Na wyprawie będę miał standardowe wymagania... smartfon, czołówka, Garmin...

Z góry dziękuję za sugestie.

Offline misiak76



  • Pomógł: 37

    • Status GG
    • Coś skromnego na Polskich Krajobrazach
Odp: [Ładowarka słoneczna] PortaPow 7W
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 16, 2018, 13:36:33 »
U mnie ciągle jest w planach zakupowych i tak odkładam z roku na rok ;) Kiedyś Shwarc mi polecał osobę, z którą miałem się kontaktować w celu doradzenia się który z Chińczyków jest najlepszy.

Wysłane z mojego ONEPLUS A3003 przy użyciu Tapatalka


Offline Shwarc

Odp: [Ładowarka słoneczna] PortaPow 7W
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 16, 2018, 14:15:26 »
Generalnie to pewnie nic się nie zmieniło. Solar w góry musi, a przynajmniej powinien spełnić kilka wymogów czyli być małym, lekkim i wystarczająco wydajnym. Te dwa pierwsze parametry z góry wykluczają moce rzędu 5 czy 7W. Zatem pozostajemy przy tym co dotychczas, a więc mocach ok. 2,5/3W i w sumie tyle wystarczy, by w słoneczny dzień podczas wędrówki po połoninie naładować dwa ogniwa 18650 Power Banku o pojemności 3400.
Oczywiście nie mówimy tu o takich maniakach elektroniki co nie potrafią na łonie natury skorzystać z mapy papierowej i muszą wiecznie nawigować na smartfonie 6", o takich co wieczorem nie usną bez fejsa czy YT i innych podobnych przypadkach.

Offline velka

Odp: [Ładowarka słoneczna] PortaPow 7W
« Odpowiedź #19 dnia: Maj 16, 2018, 14:17:29 »
Nie znam się, więc się wypowiem. ;)

Ostatnio w skałach kumpel miał ze sobą ładowarke z Lidla, przez ponad godzinę naładowało mu chyba 15% baterii, ma jakiegoś Samsunga. Nie wiem jaka pojemność baterii etc., mówił ze jak za 60zł to jest mega zadowolony ;)

Offline Shwarc

Odp: [Ładowarka słoneczna] PortaPow 7W
« Odpowiedź #20 dnia: Maj 16, 2018, 14:20:54 »
A no, w godzinę 15%, to przy całodziennej wędrówce (powiedzmy że 8h) naładowała by do fula

Offline Yatzek

Odp: [Ładowarka słoneczna] PortaPow 7W
« Odpowiedź #21 dnia: Maj 16, 2018, 15:16:02 »
W zimie używałem na pustyni Negev panelu GoalZero Nomad7. Dnie bywały słoneczne, chmur prawie wcale, więc warunki pracy dla takiej ładowarki niemal wymarzone. Jednak rano słabo jej szło, mimo ustawienia optymalnie do słońca, a przez dzień na plecaku to ładowała, to zrywała ładowanie po odwróceniu od słońca, - no bo tak jest jak się idzie szlakiem...

Natomiast stacjonarnie w ciągu dnia na odpoczynkach było lepiej, ale nadal bez rewelacji.

Po powrocie zagłębiłem się w temat i porównania i wyszło z tego, że GoalZero jest drogi, a konkurencja nie śpi. Dość stwierdzić, że moim faworytem po przejrzeniu kilku testów, okazał się panel Anker PowerPort Solar Lite 15W.
Niestety, faworyt u mnie jeszcze nie zagościł, więc z autopsji się nie wypowiem... Inna sprawa, że na papierze jest 2x wydajniejszy od GoalZero, a przy tym tańszy.
Wędrówką życie jest człowieka...

Offline grendel

Odp: [Ładowarka słoneczna] PortaPow 7W
« Odpowiedź #22 dnia: Maj 16, 2018, 16:58:49 »
Po powrocie zagłębiłem się w temat i porównania i wyszło z tego, że GoalZero jest drogi, a konkurencja nie śpi. Dość stwierdzić, że moim faworytem po przejrzeniu kilku testów, okazał się panel Anker PowerPort Solar Lite 15W.
Niestety, faworyt u mnie jeszcze nie zagościł, więc z autopsji się nie wypowiem...
Ja na wszystkie dłuższe wypady targam ze sobą Blitzwolfa 3A 20W. Jest większy od Twojego faworyta (ma 3 panele). Ale jest tańszy.

Więcej go woziłem (rowerem) niż targałem na plecach. Na plecach jak dotąd nosiłem go raz, gdy właziłem na Kjeragbolten w NOR.

Ładowarka mała ani ultralekka nie jest, za to ładuje jednocześnie dwa odbiorniki. To przy pełnym słońcu. Przy zachmurzeniu ładuje jeden.

Ale mój fon jest wymagający - z ośmioma procesorami i baterią 3000 mAh ma zaimplementowane szybkie ładowanie i pobiera ok. 1.5-1.7A.  Mniejsze foniki solar ładuje szybciutko.

Takie testy sobie robiłem i wyszło mi, że musi mieć w bebechach jakiś kondensator, bo nawet po całkowitym zasłonięciu (sobą) źródła światła, ładowała jeszcze kilkadziesiąt sekund. A po zerwaniu ładowania i ponownym wejściu w zasięg słońca, startuje z ładowaniem samoistnie.

Mój model kosztuje 46.99 USD. Blitzwolf 15W z dwoma panelami (odpowiednik "Twojego" Ankera) kosztuje 37.99 USD.
- may the Force be with us -

Offline Yatzek

Odp: [Ładowarka słoneczna] PortaPow 7W
« Odpowiedź #23 dnia: Maj 16, 2018, 18:38:37 »

Ja na wszystkie dłuższe wypady targam ze sobą Blitzwolfa 3A 20W. Jest większy od Twojego faworyta (ma 3 panele). Ale jest tańszy.
(...)
Ładowarka mała ani ultralekka nie jest, za to ładuje jednocześnie dwa odbiorniki. To przy pełnym słońcu. Przy zachmurzeniu ładuje jeden.

Ale mój fon jest wymagający - z ośmioma procesorami i baterią 3000 mAh ma zaimplementowane szybkie ładowanie i pobiera ok. 1.5-1.7A.  Mniejsze foniki solar ładuje szybciutko.

Takie testy sobie robiłem i wyszło mi, że musi mieć w bebechach jakiś kondensator, bo nawet po całkowitym zasłonięciu (sobą) źródła światła, ładowała jeszcze kilkadziesiąt sekund. A po zerwaniu ładowania i ponownym wejściu w zasięg słońca, startuje z ładowaniem samoistnie.

Mój model kosztuje 46.99 USD. Blitzwolf 15W z dwoma panelami (odpowiednik "Twojego" Ankera) kosztuje 37.99 USD.

Powoli wychodzi nam, że panel z mocą 7W to absolutne minimum do ładowania stacjonarnego, a moc zadowalająca to 15 Watt i więcej.

Jednym z zarzutów stawianym panelowi GoalZero, jest brak sprawnego wznawiania po "odzyskaniu" słońca. Mi czasem się zdarzało, że dłuższe zachmurzenie a następnie zmierzch powodowały rozładowywanie ładowanego odbiornika. Brakuje zatem zabezpieczenia zwrotnego. Anker był już za to chwalony, a Blitzwolf dodatkowo ma jeszcze mały bufor - bądź kondensatorowy jak niektóre samochodowe nawigacje czy kamerki samochodowe, czy mikroakumulator pełniący podobną funkcję.

Nomad7 od GoalZero ma jeszcze wyjście 12V, co mnie cieszyło w kontekście ładowania akumulatorów Nikona, ale do tego trzeba dodatkowe kable i przejściówki, co już nie jest takie fajne. Na Aliexpress widziałem ładowarki do Nikona zasilane z USB - zapewne przez jakąś przetwornicę, co nawet by było do przyjęcia po uwzględnieniu strat na mocy przetwornicy. Jednak mam cztery akumulatorki, co wystarcza na 3 tygodnie wędrówki, a nie muszę zabierać ładowarki i dodatkowych kabelków. Czasem i takie rozterki się pojawiają.

No i co istotne, nie zawsze jest słońce, czasem chmury, czasem leje, a w czasie gdy jesteśmy stacjonarni - noc, - księżyc z gwiazdami nie wystarczy... ;-) Zatem większy panel szybciej i sprawniej wykorzysta słoneczny czas.
Wędrówką życie jest człowieka...


Offline Shwarc

Odp: [Ładowarka słoneczna] PortaPow 7W
« Odpowiedź #24 dnia: Maj 16, 2018, 21:27:40 »
Ja na wszystkie dłuższe wypady targam ze sobą Blitzwolfa 3A 20W
830g? Chyba mamy inne pojęcie wypraw