Strony: [1]   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: [Drobne urazy i higiena] Ochraniacze  (Przeczytany 252 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Gargamel

Offline Offline


Prawda to Metal


« : Październik 01, 2008, 21:28:55 »

Panowie, tak sie zapytam, moze niestosownie do watku, najwyzej sie wykasuje

Otoz specyfika mojej pracy powoduje ze nagminnie doznaje lekkich urazow goleni (kosci piszczelowych? ) Tzn np w tej chwili po 3 dniach pracy mam cale posiniaczone i miejscami otarte nogi od kostek do kolan. Generalnie raczej delikatny nie jestem , o siniaka u mnie trudno , urazy powstaja na skutek opierania i zsowania ciezaru ciala na piszczelu po krawedzi metalowej o niewielkiej srednicy (krawedz dachu , obrobki blacharskie itp) . Denerwuj mnie to bo paskudnie wyglada i robia sie zgrubienia.

Czy sa jakies mazidla ktorymi moge wspomagac gojenie takich urazow zeby w przyszlosci nie skonczyc o kulach ? Dodam ze zdarza mnie sie rowniez tarzac i kleczec w kaluzach zamarzajacej wody , boje sie dolegliwosci reumatycznych , tym bardziej ze juz teraz miewam bole kosci i stawow ( szczegolnie przy dlugotrwalej wilgoci w powietrzu)

pytam szczegolnie kolegow zapasnikow, bo oni urazowi sa , to sie znaja

pomozcie, alkohol pomaga tylko na chwile Duży uśmiech
Zapisane

"Dom za nami , a przed nami świat.
 Gdzie jest wiele ścieżek do przebycia..."

Na kondyche i wydolnośc najlepsza jest wóda i faje....  Duży uśmiech

rumcajs

Offline Offline


zakompleksiony rowerowiec w za ciasnych butach


WWW
« Odpowiedz #1 : Październik 02, 2008, 06:58:24 »

przed olejek kamforowy
po wyciągi z arniki i nagietka
ale przed reumatyzmem cię nie uchroni, rozważ zakup lekkich, tkaninowych ochraniaczy na golenie, ew. usztywnianych jak piłkarskie
np. http://www.allegro.pl/item446385339_ochraniacz_na_golen_allright_wzmocniony.html
koszt niewielki
Zapisane

Knophi

Offline Offline



« Odpowiedz #2 : Październik 02, 2008, 10:30:24 »

Garg
A może jakaś prewencja? Ochraniacze na piszczele lub na piszczele i kolana stosowane przez rowerzystów DH/FR?

O, takie pierwsze z brzegu:
http://tiny.pl/8b8n
Zapisane
ptb

Offline Offline



« Odpowiedz #3 : Październik 02, 2008, 10:51:37 »

Garg, żeby się nie wykosztowywać skocz do craxy Złość i popytaj o używane deski hokejowe (ja mogę popytać u siebie albo pogonię ci moje bo potrzebuję większy rozm, wchodzi też podmianka jeśli trafisz na mnie ale to priv). Możesz tego używać cały sezon.
Jak chodzi o docieplenie w zimie w kałuży czyli coś nie przmakalnego to proponuję byś zwrócił się do któregoś z polskich producentów skafandrów nurkowych o uszycie tzw. nogawek kolarskich (np. http://tiny.pl/8bsg) z cienkiego (1,5mm) neoprenu. Ewentulnie lycra
Zapisane
chróściel

Offline Offline


the dark side of www.outdoor.org.pl


WWW
« Odpowiedz #4 : Październik 02, 2008, 11:02:03 »

są też zwykłe ochraniacze piłkarskie np.:

http://www.campo-sport.com/product_info.php?manufacturers_id=26&products_id=463

ale nie tylko. masz ochraniacze na piszczele do sportów walki [wyszukaj sobie tutaj te na piszczele]:

http://www.daniken.com.pl/index.php?strona=kategorie&id_kat=74

i tutaj mastersa za 34 zł:

http://maxisport.pl/product_info.php?manufacturers_id=2&products_id=24

Zapisane

To my, wezwani na śmierć, my, cień Samuraje, Samuraj się nie poddaje!


Born in the PRL!
rumcajs

Offline Offline


zakompleksiony rowerowiec w za ciasnych butach


WWW
« Odpowiedz #5 : Październik 02, 2008, 14:41:54 »

tylko bierz bez śródstopia - nie takie jak w ostatnim linku od Terrora
Zapisane

Gargamel

Offline Offline


Prawda to Metal


« Odpowiedz #6 : Październik 02, 2008, 18:59:23 »

Wielkie dzieki Panowie !

mam ochraniacze na kolana , swietnie sie sprawuja np przy malowaniu spadzistego dachu ( tzw "miesiac na kolanach") , natomiast ja akurat mam poobijanye piszczele tez przez to ze opieranie sie na nich przy wchodzeniu w zjazd, przekraczaniu krawedzi dachu , daje mi dobre wyczucie, wszystko obywa sie w sposob kontrolowany ( i bolesny ) .Obawiam sie ze nagolenniki spowoduja ze bede sie zeslizgiwal na nich.

PTB z tym neoprenem to dobry pomysl ! pamietam jak w marcu tego roku mylem okna w padajacym sniegu z deszczem i wlasnie musialem sie przeczolgiwac pod klimatyzatorami w marznacej wodzie. Niska temperatura + duzo wody. (Neopren jest nieprzemakalny zupelnie ? )

Rozwaze wasze pomysly i cos wybiore. Dzieki serdeczne.
Zapisane

"Dom za nami , a przed nami świat.
 Gdzie jest wiele ścieżek do przebycia..."

Na kondyche i wydolnośc najlepsza jest wóda i faje....  Duży uśmiech

rumcajs

Offline Offline


zakompleksiony rowerowiec w za ciasnych butach


WWW
« Odpowiedz #7 : Październik 02, 2008, 19:02:25 »

jest wystarczająco nieprzemakalny, ale woda dostaje się przez krawędzie pod neopren
Zapisane

ptb

Offline Offline



« Odpowiedz #8 : Październik 03, 2008, 08:22:08 »

Neopren nawet jak puści wodę do środka to ją tam zatrzymuje. Po podgrzaniu trzyma temp. ciała więc jest ciepło. Działą to tak jak izolacja term. w puchu. Zamiast powietrza woda.
Zapisane
Turlaj

Offline Offline



« Odpowiedz #9 : Październik 04, 2008, 09:38:38 »

Gargamel, Ty się niczym nie przejmuj. Nawet mocno poniewierając własne zdrowie masz przed sobą jeszcze dobre 10-15 lat pełnej sprawności fizycznej. Dopiero po tym czasie wielokrotnie przeziębiane stawy dadzą znać o sobie ( a za trzy lata koniec świata  Mrugnięcie ) Oj napatrzyłem ci ja się na ludzi sponiewieranych "wilgocią" i powiem Ci, że w najlepszym wypadku doczekasz się tylko ciut gorszego krążenia w kolankach i stawy ciut gorzej regenerować się będą po wysiłku, w najgorszym... a co tam straszyć Cię wózkiem nie będę bo to marginalne przypadki są i raczej umocowane w genotypie osobniczym. Ja tam na Twoim miejscu chuchałbym na zimne. Ochraniacze na kolana super sprawa, szczególnie takie najnowocześniejsze motocyklowe, rozgrzane wprzód kolano utrzymują przez długi czas w niezmienionej temperaturze (kolo ma, się dowiem i ew. na pw.) na golenie taplane w wodzie, jako rzekli przedpiszcy, neopren (sklepy z akcesoriami kajakowymi/żeglarskimi). Wgniecenia (zwyrodnienia) w goleniach raczej się nie zabliźniają - ot taką będziesz miał historię własną wypisaną na kulasach  Uśmiech Uśmiech Uśmiech
 pozdrawiam Turlaj
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
Drukuj
Skocz do: