Autor Wątek: [Rękawice] Monkey's Grip Neo  (Przeczytany 3387 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Edwinz0r

[Rękawice] Monkey's Grip Neo
« dnia: Styczeń 09, 2011, 12:29:16 »
Temat wydzielony z [Rękawice] Monkey's Grip 


Mam Monkeys Grip Neo, nie dlugo bo moze z 2 miesiace. Jest w nich jeden wielki minus. Szew wewnatrz rekawicy, ten ktory jakby laczy kciuk z reszta rekawicy (dobrze widoczny na 4tym zdjeciu: http://monkeysgrip.com/rekawice-neo.html) uciska tak ze po zdjeciu rekawicy pozostaje lekki slad na dloni. Poza tym wczoraj okazalo sie ze jak sie lekko zmocza to dokladnie ten szew farbuje dlon (pewnie koncowki tej wzmacniajacej skory). Do tego rekawice nie sa jakos nadmiernie anatomicznie dopasowane wiec trzeba majac je na rekach trzeba wlozyc wiecej sily w zlapanie przedmiotu niz normalnie. Powiem szczerze, ze jakbym mial szanse przymiezyc to bym raczej nie kupil
PS. Moje nie maja zadnych metek WS


Offline Doczu



  • Pomógł: 79
  • Cham nikczemnego wzrostu

    • Status GG
Odp: [Rękawice] Monkey's Grip Neo
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 11, 2011, 11:42:55 »
Ja mam Neo (zamieniłem się na za duże Salewy) i u mnie metka WS jest, ale ta podłużna. Tej kwadratowej ze znakiem "stop" nie ma.
Zacznę od tego, że MG ma dziwną jakąś rozmiarówkę.
Rękawice w rozmiarze M które u większości producentów powinny być na mnie w sam raz, w MG są jednak minimalnie małe. Da sie nosić bezproblemowo, ale czuć że jakby były ciut większe to byłoby idealnie. Szwy mnie nie gniota jakoś szczególnie.
Sa też wyczuwalnie grubsze niż salewy, które miałem wcześniej. Przez to cierpi nieco precyzja chwytu małych przedmiotów. Za to skóra częściowo to rekompensuje. Np odkręcanie kijków trekkingowych odbywa się sprawniej.
Rękawice IMO dobrze sprawdzą się na rowerze, ponieważ mają dłuższy mankiet, więc nie powinny wystawać spod kurtki z naciągniętymi rękawami.
Podsumowując - gdybym miał drugi raz szukać niegrubych rękawiczek do treku, czy ogólnego zastosowania to jednak wziąłbym drugi raz Salewy tylko w rozmiarze M, natomiast gdybym chciał coś na rower, czy na narty to jednak MG Neo bym wybrał ze względu na ten dłuższy mankiet.

Offline arkadoo



  • Pomógł: 51

Odp: [Rękawice] Monkey's Grip Neo
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 11, 2012, 13:19:30 »
Jak ten szew w tych rękawicach? Ułożył się, czy dalej uciska?
http://www.rower.fan.pl
Horyzont
Pachnę Warszawką (bez urazy) :D

Offline Edwinz0r

Odp: [Rękawice] Monkey's Grip Neo
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 11, 2012, 18:07:45 »
Dalej uciska i dalej farbują jak głupie jak trochę namokną (bez mierzenia drugi raz bym nie kupił, nawet mimo tego, że wysyłałem im wymiary dłoni a nie rozmiar). Precyzyjne prace też są utrudnione przez to co napisał Doczu - przez grubość szwów przy końcu palca - np. zdjęcie wykonać z "czuciem" triggera mi jest trudno.
Za to są dość wytrzymałe, bo nie wiele po nich widać zużycia

Offline arkadoo



  • Pomógł: 51

Odp: [Rękawice] Monkey's Grip Neo
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 11, 2012, 19:20:04 »
Skutecznie mnie zniechęciłeś :) Szkoda, bo te są idealne, tj. stosunkowo cienkie z membraną plus mocna, kozia skóra.
http://www.rower.fan.pl
Horyzont
Pachnę Warszawką (bez urazy) :D


Offline arkadoo



  • Pomógł: 51

Odp: [Rękawice] Monkey's Grip Neo
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 11, 2012, 21:37:34 »
Dzięki, pójdę je przymierzyć.
http://www.rower.fan.pl
Horyzont
Pachnę Warszawką (bez urazy) :D