Autor Wątek: [Rękawice] Extremities Velo Glove  (Przeczytany 6152 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline madmun



  • Pomógł: 143

[Rękawice] Extremities Velo Glove
« dnia: Sierpień 28, 2008, 17:34:55 »
Extremities Velo Glove

Krótka notka

Opis producenta: Lekkie rękawice z Windstoppera idealne trekking, wędrówkę lub rower. Anatomiczne zagięte palce, plus materiał przyczepny na spodzie dłoni i na palcach – to wszystko powoduje, że rękawice te naprawdę dobrze dopasowują się do dłoni.

Termika: A raczej jej brak. No ale to przecież rękawice z windstoppera bez jakiejkolwiek ociepliny więc cudów nie ma. Do -3 można spokojnie używać przy niższej temperaturze nie wygląda to za ciekawie. Natomiast +10 to temperatura maksymalna kiedy można ich używać powyżej robi się bagno w rękawicach.

Wiatroodporność: Genialna.

Oddychalność: W przedziale -3 do 10 super ręka pozostaje cały czas sucha powyżej 10 stopni robi się nie ciekawie.

Wodoodporność: Zachowuje się jak gąbka tyle że schnie cholernie długo. Opad śniegu wytrzymuje ale kulki już nieda rady ulepić

Wygląd i użyte materiały: Rękawice uszyte są z pomysłem, profilowane palce, stopery przyszyte pętelką na stałe do rękawic, dzięki temu można je zacisnąć na nadgarstku jedną ręką, brak jakichkolwiek niedociągnięć m.in. wystających nitek. Rękawice są cholernie wygodne. W wewnątrzu są wyściełane meszkiem miłym w dotyku. Na zewnątrz z kolei zostały użyte dwa rodzaje materiałów delikatny i miły w dotyku: dobrze się sprawdza do czyszczenia gogli/okularów z wody/błota/śniegu, oraz drugi materiał mocny, chropowaty dzięki kuleczkom z gumy, patent sprawdzony w działaniu w rękawiczkach rowerowych i tu tez  dobrze się sprawdził, praktycznie zawsze zapewnia odpowiednią przyczepność. Ten drugi znajduje się tylko na wewnętrznej stronie dłoni oraz na wokół kciuka.

Wytrzymałość: No i gdyby nie ten punkt to rękawice były by na 6 ale trzeba z nimi się obchodzić jak z jajkiem... po roku używania materiał zewnętrzny (ten delikatny) przetarł się w 11 miejscach :/ w jednej z rękawic ,a w drugiej w 6, ukazując przed naszymi oczyma windstopper który również w tych miejscach powoli ulega przecieraniu. Materiał ten jest również podatny na wszelkie  na zaciągnięcia. Przetarł się głównie na czubkach placów oraz na zgięciach palców.

Gdzie i kiedy: Ja używałem z kijami trekkingowymi, czekanem i na rowerze, od jesieni do wiosny, w górach i w mieście.


Podsumowanie: Po tym okresie rękawice straciły i to sporo, w szczególności, że już nie chronią tak dobrze od wiatru:/ choć mam nadzieje że wytrzymają chociaż jesień. Jak na produkt warty ponad 100 to się zawiodłem. Terra Nova mogła przedłużyć wzmocnienia na czubkach palców, a na zgięciach użyć troszkę mocniejszego materiału. Gdyby nie brak trwałości byłby to produkt genialny a tak zasługuję na ocenę mierną. Do plusów można zaliczyć to, że 95% rzeczy da się w nich zrobić, od rozbijania namiotu, przez regulacje kijów, po manipulacje przy aparacie i rzadko kiedy jest potrzeba ich zdejmowania.

Oto rękawiczki


Jedno z wielu miejsc gdzie materiał się przetarł oraz patent z stoperem
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem


Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Rękawice] Extremities Velo Glove
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 16, 2009, 19:54:48 »
wydzielone z [Sprzęt turystyczny outdoorowców] atanor

Ati czytałeś o moich przejściach z Extremities Velo Glove  ??

p.s zgubiłeś i po t
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline atanor

Odp: [Rękawice] Extremities Velo Glove
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 16, 2009, 20:05:42 »
nie, właśnie czytam ;D
nawet nie wiedziałem, ze ktoś je u na ma.
zakup był totalnie niekontrolowany na zasadzie idę do tesco i "o! field&trek. skąd się tu wziął?"
pewnie kupiłem je z tego samego powodu co ty - zajebiście wyglądają

Offline Gała

Odp: [Rękawice] Extremities Velo Glove
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 16, 2009, 20:19:13 »
również je posiadam a raczej to co z nich zostało :]

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Rękawice] Extremities Velo Glove
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 16, 2009, 20:22:23 »
to z Gałą życzymy miłego rozpierdalania znaczy używania ;D

p.s puść je na allegro, dobrze Ci radzę.
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • www.outdoor.org.pl
Odp: [Rękawice] Extremities Velo Glove
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 16, 2009, 20:24:20 »
madmun zauważam totalny brak wiary w produkt :D
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Rękawice] Extremities Velo Glove
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 16, 2009, 20:26:10 »
ja nie wierze, ja testuje i stwierdzam ;D
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline Gała

Odp: [Rękawice] Extremities Velo Glove
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 16, 2009, 20:38:04 »
na dobry początek zalej je żywicą epoksydową :] offtop

Offline atanor

Odp: [Rękawice] Extremities Velo Glove
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 16, 2009, 20:57:31 »
moge je nawet oddać do sklepu, ale tego nie zrobię, ponieważ idealnie spełniają moje oczekiwania, które wyniosłem z użytkowania windblocków montano (które tez nie sa demonem trwałości) zamiennie z grubymi rękawicami gtx.
nie chciałem nic grubego, ciepłego, pancernego, bo takie już mam, za to potrzebowałem takich 3,5 sezonówek.
a rękawiczki bezmembranowe nie wchodzą u mnie w rachubę.
dodatkowo krój i użyty grip jest wielka zaletą.
co do trwałości to wiem o co wam chodzi, ale wartości użytkowe każą mi nieco przymknąc na to oko.
no i zapłaciłem za nie 22f, trudno jest znaleść coś na ws sofshell w takiej cenie i odpowiadającej mi konstrukcji.
np silikonowe gripy znane są z odpadania, a większość rękawic ws takie ma.

Offline heyahero

Odp: [Rękawice] Extremities Velo Glove
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 21, 2011, 17:44:57 »
Reklamowałem te rękawiczki i właśnie zaprzyjaźniony Sprzedawca zadzwonił do mnie cytując odpowiedź ws. reklamacji. Wychodzi na to, że źle ich używałem, ponieważ zniszczenia (wręcz identyczne jak mudmana) są zniszczeniami (o zgrozo!) mechanicznymi i musiały powstać w skutek nieodpowiedniego ich użytkowania (sic!). Tia, rower, miasto, (kijków nawet nie doczekały)... W sumie powinienem ich używać trzymając ręce przed sobą, broń boże nie dotykając niczego "mechanicznego"  ;D

Kupiłem to cholerstwo jakiś rok temu, niestety przed przeczytaniem recki na Forum. Więcej grzechów nie pamiętam, marce Extremities serdecznie dziękuję, a niech będzie pokutą kupno nowych na pewno z innej stajni ;)

Pozdrawiam

Offline bobas



  • Pomógł: 18

Odp: [Rękawice] Extremities Velo Glove
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 21, 2011, 20:19:14 »
Mam rękawiczki  rowerowe Chiba Tour Ws których zewnętrzna strona  jest zrobiona  z identycznego materiału,  ogólnie po 3 sezonach zostały z nich resztki,

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Rękawice] Extremities Velo Glove
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 22, 2011, 11:03:22 »
Reklamowałem te rękawiczki i właśnie zaprzyjaźniony Sprzedawca zadzwonił do mnie cytując odpowiedź ws. reklamacji. Wychodzi na to, że źle ich używałem, ponieważ zniszczenia (wręcz identyczne jak mudmana) są zniszczeniami (o zgrozo!) mechanicznymi i musiały powstać w skutek nieodpowiedniego ich użytkowania (sic!). Tia, rower, miasto, (kijków nawet nie doczekały)... W sumie powinienem ich używać trzymając ręce przed sobą, broń boże nie dotykając niczego "mechanicznego"  ;D

Kupiłem to cholerstwo jakiś rok temu, niestety przed przeczytaniem recki na Forum. Więcej grzechów nie pamiętam, marce Extremities serdecznie dziękuję, a niech będzie pokutą kupno nowych na pewno z innej stajni ;)

Pozdrawiam


Walcz kolego, ten produkt to gówno i tyle.. od samego patrzenia szwy i materiał znikają
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline atanor

Odp: [Rękawice] Extremities Velo Glove
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 13, 2012, 21:31:52 »
Po ponad dwóch latach użytkowania Velo jako podstawowych rękawic (góry, miasto) ich stan jest zadowalający, jest trochę zaciągnięć kilak dziurek w membranie, ale dramatu nie ma, na wartości użytkowe to nie wpływa. Spokojnie posłużą jeszcze jeden, dwa sezony. Mimo obaw nie odstają znacząco trwałością od rekawiczek z Windblocka. Oczywiście nie są to rękawice do ciorania po skałach.
Ich zaletą jest znakomity krój i lekkość (74g) oraz konstrukcja z Windstopperem fleecem do wewnątrz. Wadą jest delikatność, nie nadają się do ciorania, choć zdarzało mi się w nich drzewo na Gorc nosić ;D
Rękawice praktycznie zawsze zabieram na każdą poważniejszą wyprawę, nawet latem.


Offline heyahero

Odp: [Rękawice] Extremities Velo Glove
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 16, 2012, 22:24:38 »
Po ponad dwóch latach użytkowania Velo jako podstawowych rękawic (góry, miasto) ich stan jest zadowalający, jest trochę zaciągnięć kilak dziurek w membranie, ale dramatu nie ma, na wartości użytkowe to nie wpływa. Spokojnie posłużą jeszcze jeden, dwa sezony. Mimo obaw nie odstają znacząco trwałością od rekawiczek z Windblocka. Oczywiście nie są to rękawice do ciorania po skałach.
Ich zaletą jest znakomity krój i lekkość (74g) oraz konstrukcja z Windstopperem fleecem do wewnątrz. Wadą jest delikatność, nie nadają się do ciorania, choć zdarzało mi się w nich drzewo na Gorc nosić ;D
Rękawice praktycznie zawsze zabieram na każdą poważniejszą wyprawę, nawet latem.

(...)
Jak bym je miał kupić kolejny raz, to chyba tylko po pijaku, albo pikując w jakimś koszu wyprzedażowym. ±140zeta za jednosezonowe szmatki - co prawda ładnie wykończone w środku i na zewnątrz, jak również o anatomicznych kształtach - to jednak za dużo. Teraz sobie poeksperymentuje na softach Milo za 30PLN ;)

Pozdrawiam

Offline atanor

Odp: [Rękawice] Extremities Velo Glove
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 17, 2012, 01:34:34 »
Nie no 140zł to i ja by nie dał ;D choć z drugiej strony trudno jest znaleźć rękawice na Windstopper z fleecem od spodu i sensownym gripem, ale nie skórą za takie pieniądze. Dodatkowo wygodne, dopasowane i precyzyjne jak rękawiczki z Powerstrechu.
Ideałem byłyby takie tylko z dzianiną typu softshell na zewnątrz, a nie siateczką.
Milo Tibba wtedy nie było, a wkrótce może już ich nie być na rynku...


Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Rękawice] Extremities Velo Glove
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 17, 2012, 10:17:59 »
Dobra moje dokonały definitywnie żywotu,

Definitywnie nie POLECAM !
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline atanor

Odp: [Rękawice] Extremities Velo Glove
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 09, 2013, 01:37:38 »
Po trzech latach intensywnego użytkowania rękawice odeszły na emeryturę, bardziej z powodów estetycznych, choć dziury w membranie na palcach trochę mi przewiewało :D
Używane były moimi podstawowymi rękawiczkami na w góry i na co dzień. Wg mnie to całkiem niezły okres jak na rękawiczki, więc braku trwałości przy używaniu zgodnie z przeznaczeniem nie można zarzucić. Długo szukałem godnego następcy i tak średnio się udało. Żadne rękawiczki z Windstopper Softshell nie dorównywały krojowi Velo, nawet Giude tego samego producenta to już nie było to. Się zastanawiałem czy nie wsiąść ich znowu, ale ciekawość nowego produktu zwyciężyła.

misio


Odp: [Rękawice] Extremities Velo Glove
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 09, 2013, 09:09:31 »
Cóż za imponujący test i opis po trzech latach użytkowania ;D ;D ;D.

Offline atanor

Odp: [Rękawice] Extremities Velo Glove
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 09, 2013, 23:05:10 »
To jest test, tylko opinia. Wobec tak zróżnicowanych zdań nt. tego produktu napisanie obiektywnego testu jest raczej niemożliwe.

misio


Odp: [Rękawice] Extremities Velo Glove
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 09, 2013, 23:47:02 »
W taki sposób, to można nic nie pisać, proszę pana ;D ;D ;D.