Autor Wątek: Meindl MFS Vakuum - trwalosc, ktora pozostawia wiele...  (Przeczytany 2551 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline zyghom

  • Zygfryd Homonto


  • Pomógł: 10
  • tekst osobisty jest ...osobisty ;-)

    • Moje podroze
Meindl MFS Vakuum - trwalosc, ktora pozostawia wiele...
« dnia: Lipiec 21, 2017, 10:12:48 »
... do zyczenia.
Buty uzywane przez ok 6m. 1 raz w tygodniu - w weekendy.
Wczoraj, podczas lekkiego trekkingu zdecydowaly pokazac mi... jezyk.
Masakra, myslalem, ze to dobra firma.
A moze je zle uzywalem? No tak: zakladalem na nogi i szedlem.
Pewnie powinienem je trzymac w szafce - dluzej by wytrzymaly.




zyga


Online petelicki

Odp: Meindl MFS Vakuum - trwalosc, ktora pozostawia wiele...
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 21, 2017, 12:48:06 »
Słyszałem o kilka przypadkach tak rozwalających się podeszw w Meindlach. W ostatnich latach jakość ich butów strasznie spadła.
"Kto nie maszeruje ten ginie."

Offline Wodnik

  • Górski włóczykij


  • Pomógł: 17
  • Górski włóczykij

    • Status GG
Odp: Meindl MFS Vakuum - trwalosc, ktora pozostawia wiele...
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 22, 2017, 09:29:26 »
Niezła lipa. Tym bardziej, iż nie są to tanie buty.

Ja bym pisał prosto do szwablandii i im pocisną. Niech wysyłają nowe, bo to jest jakaś kpina!

Offline Shwarc

Odp: Meindl MFS Vakuum - trwalosc, ktora pozostawia wiele...
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 22, 2017, 23:01:43 »
Leżak magazynowy kupiłeś kolego. Podeszwa poliuretanowa się z czasem utlenia i jest to normalne. Te buty może i są nowe, ale w sklepie czy magazynie swoje lata przeleżały stąd i utlenienie. Oddaj w ramach gwarancji.

Offline iwonapro



  • Pomógł: 79
  • "Jak zjesz wykładowcę to kto da Ci wykształcenie?"

Odp: Meindl MFS Vakuum - trwalosc, ktora pozostawia wiele...
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 02, 2017, 23:10:55 »
Mam takie zdanie jak Shwarc. To nie jest nowy model. Ma chyba z 10 lat. Był czas.

Posiadam takie same od roku chyba. Nic się nie dzieje.
"... żywi zmarłych nie nauczą niczego, ale z drugiej strony, umarli mogą nauczyć czegoś tych co żyją"

Offline zyghom

  • Zygfryd Homonto


  • Pomógł: 10
  • tekst osobisty jest ...osobisty ;-)

    • Moje podroze
Odp: Meindl MFS Vakuum - trwalosc, ktora pozostawia wiele...
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 05, 2017, 11:33:40 »
Wspaniale widziec, jak sila nabywcza pieniadza oraz wyplaty w Polsce rosna.
To bardzo dobrze.
W koncu zamiast miec sprzet na dlugi czas mozemy co kilka lat go wymieniac na nowy.
Dzieki temu bedziemy zawsze na czasie i na lansie - nikt nam nie powie: "masz stary model - jak ty wygladasz".
Naprawde to pocieszajace.

W tak zwanym miedzyczasie ludzie na swiecie uzywaja dalej starych rzeczy, dopoki sie nie zuzyja a kupujac rzeczy za ciezko zarobionie pieniadze naprawde maja duze wymagania.
Nie mam na mysli sprzetu outdoorowego tylko - kazda rzecz.

Co do w/w butow: wyladowaly przeciez w koszu a zakupione zostaly inne, innej marki - a noz widelec inna marka bedzie lepsza i serwis tejze rowniez (jak zajdzie taka potrzeba)?
No i model 2017 - zeby nie bylo ;-)
zyga

Offline dave

Odp: Meindl MFS Vakuum - trwalosc, ktora pozostawia wiele...
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 05, 2017, 11:42:19 »
Można było je jeszcze odratować. Shwarc pokazywał tu gdzieś na forum Meindle po takiej renowacji, na zdjęciach wyglądało to porządnie i wcale nie było jakoś drogo.  ;)

Offline zyghom

  • Zygfryd Homonto


  • Pomógł: 10
  • tekst osobisty jest ...osobisty ;-)

    • Moje podroze
Odp: Meindl MFS Vakuum - trwalosc, ktora pozostawia wiele...
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 05, 2017, 12:05:15 »
Można było je jeszcze odratować

to prawda ale zepsuly sie przy schodzeniu - musialbym pewnie isc w samej skarpetce - zostalo ok 5km wiec chyba by sie nie udalo
widac co sie stalo z butem po przejscu tych 5km - calkowicie sie juz zepsul spod buta

a poza tym: w starym modelu chodzic? az nie wypada (z tego co czytam)
zyga

Offline Shwarc

Odp: Meindl MFS Vakuum - trwalosc, ktora pozostawia wiele...
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 05, 2017, 16:49:27 »
:D
Nic się nie zepsuło. Zanosisz but do szewca, on odrywa całą podeszwę i wkleja nową. Całość operacji wraz z naprawą noska w moim przypadku wyniosła 170zł (buty miały ok. 8/10 lat). No ale jak wolałeś wyrzucić, to chociaż trzeba było zaproponować komuś za free, by je sobie naprawił.

Offline zyghom

  • Zygfryd Homonto


  • Pomógł: 10
  • tekst osobisty jest ...osobisty ;-)

    • Moje podroze
Odp: Meindl MFS Vakuum - trwalosc, ktora pozostawia wiele...
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 06, 2017, 16:42:27 »
Troche post odszedl od tematu bo bylo: "buty Meindla, za kupe kasy potrafia sie rozleciec po ok 25-30 dniach uzytkowania".

A okazuje sie ze:
- stary model (nieprawda, do dzis sprzedawany)
- odlezyn dostaly na polce (a jednoczesnie piszecie, ze 8-10 letnie tez sa uzywalne)
- zawsze mozna naprawic u szewca (tak, ale co to ma do tematu, ze sie rozlecialy)
- nie trzeba bylo wyrzucac, tylko komus dac (w ogole jakis kosmos nie na temat)

Tak, wszystkie 4 powyzsze punkty maja jakas racje ale nie o tym bylo w poscie. Bylo, zeby sobie ktos mogl poczytac, ze te buty nie sa jakims cudem - psuja sie jak kazda inna rzecz. I to w dosc niespotykanym jak na taka polke cenowa czasie.

Na dodatek ani polski dystrybutor ani niemiecki producent nie odpisaly na reklamacje - czyli dochodzi tumiwisizm calkowity.
zyga

Offline sieku

Odp: Meindl MFS Vakuum - trwalosc, ktora pozostawia wiele...
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 07, 2017, 09:06:59 »
zyghom, z tego co wiem to nikt tu nie ma płacone od Maindla za reklamę :P
Uwagi że to stary model i że długo leżał na półce odnoszą się nie do mody, a do niekorzystnych (dla użytkownika) właściwości sztucznych materiałów do biodegradacji. Bez względu na to czy buty są przechowywane czy noszone, ten proces utleniania trwa.
Zamiast użalać się nad tym faktem, koleżanki i koledzy przede mną podali ci prawdopodobną przyczynę twojego nieszczęścia. Jeśli zamiast tego oczekiwałeś wyzwisk pod adresem producenta i nawoływań do rewolucji, to przykro mi że się zawiodłeś ale to nie jest tego typu forum ;)

Po prostu miałeś pecha, że sklep Ci sprzedał (prawdopodobnie) stary egzemplarz. Na szczęście gwarancja i rękojmia obowiązują od momentu sprzedaży. Skoro jednak jak rozumiem buty wyrzuciłeś jeszcze na trasie to nie ma już co reklamować.
Mając te buty i paragon zakupu sprawa byłaby wygrana w cuglach. Dostałbyś nowe lub zwrot kasy. A tak nie wiem czego oczekiwałeś od producenta? Publicznego ukorzenia się i rekompensaty na podstawie zdjęć i kilku ostrych słów?

Szczerze współczuje "przygody"

Offline zyghom

  • Zygfryd Homonto


  • Pomógł: 10
  • tekst osobisty jest ...osobisty ;-)

    • Moje podroze
Odp: Meindl MFS Vakuum - trwalosc, ktora pozostawia wiele...
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 07, 2017, 23:25:37 »
nikt tu nie ma płacone od Maindla za reklamę
ani mie tez nikt nie placi za oczernianie tejze firmy. Ani zadnej innej

Zamiast użalać się nad tym faktem, koleżanki i koledzy przede mną podali ci prawdopodobną przyczynę twojego nieszczęścia
po pierwsze: nieszczescie to to nie bylo tylko ciekawostka co najwyzej bo nie zepsulo mi to ani wycieczki ani humoru - wrecz odwrotnie: smiac mi sie chcialo schodzac na 1,5 nogi zamiast na 2
po drugie: przyczyna nie jest w tym przypadku wazna - wazny jest efekt - but sie spi...tolil i to nie dlatego, ze pracowal za duzo tylko dlatego, ze sie zestarzal - chocby nie wiem jak probowac to wybielac to i tak jest to dla mnie czarne - co by nie mowic: wpadka producenta i tyle

Po prostu miałeś pecha, że sklep Ci sprzedał (prawdopodobnie) stary egzemplarz
mysle, ze nie, buty kupione 4,5 roku temu, tylko ze uzywane bardzo malo. Nigdzie nie napisalem, ze buty sa nowe

Mając te buty i paragon zakupu sprawa byłaby wygrana w cuglach. Dostałbyś nowe lub zwrot kasy
dalej sie nie rozumiemy: chodzi o brak zaufania do takiego dziadowstwa - wyobraz sobie, ze pojechales na wycieczke na ktora wydales kupe kasy i ci buty odmowily posluszenstwa w trakcie - jest roznica? no, zawsze mozna zwiazac sznurkiem ale...

A tak nie wiem czego oczekiwałeś od producenta? Publicznego ukorzenia się i rekompensaty na podstawie zdjęć i kilku ostrych słów?
tu masz racje, spodziewalem sie ciekawszej reakcji, bo mialem do czynienia z wieloma firmami, ktore potrafily wyjsc z siebie, zeby klientowi dogodzic
i bynajmniej nie chodzi o dogodzenie finansowe - jest wiele innych sposobow, by porazke czy wpadke firmy obrocic o 180 stopni i klienta do siebie jeszcze bardziej przyciagnac

Szczerze współczuje "przygody"
he he he - przygoda to nie byla - to byla wisienka na torcie, i to taka ozdobna - nie do jedzenia, wiec  w sumie nieszkodliwa

buty wyrzuciłeś jeszcze na trasie to nie ma już co reklamować
to prawda (choc oczywiscie nie na trasie ale dopiero w hotelu), ale ilosc kg w walizce jest ograniczona wiec mialem do wyboru albo kupic na drugi dzien nowe a stare wyrzucic (i dzieki temu pobyt w Iranie wykorzystac na pare jeszcze ciekawych wyjsc)  albo, zamiast tego, wrocic ze starymi i probowac je reklamowac - niestety bez mozliwosci dalszych wycieczek podczas tego wyjazdu (no bo jak bez butow)
na swoje szczescie wyrzucilem stare i kupilem nowe i dzieki temu znow "zaliczylem" Tochal i pewnie w nastepny weekend pojde dalej w gory

oczywiscie, jesli kogos urazilem przestrzegajac przed "normalnym zuzyciem materialu" to bardzo przepraszam - nie to bylo moim celem ;-)
zyga

Offline Shwarc

Odp: Meindl MFS Vakuum - trwalosc, ktora pozostawia wiele...
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 08, 2017, 11:05:35 »
Zyghom, czy ty nie rozumiesz, że zakupiłeś 4,5 roku temu buty, które na stanie sklepu, magazynu czy innego dystrybutora najprawdopodobniej przeleżały kolejnych kilka lat? Suma sumarum daje to powiedzmy 8 lat istnienia twoich butów i niestety, znając przypadłość poliuretanu do utleniania się, kwestią czasu było odpadnięcie podeszwy. Pocieszę cię jednak, nie jesteś jedyny. Trzeba przyjąć do wiadomości, że ta technologia nie nadaje się do butów, tyczy to nie tylko Meindla ale i Hanwaga, i innych producentów obuwia.
Problem z Meindlami się jednak potęguje w naszym kraju, bo to są buty bardzo drogie, a więc ich sprzedaż jest niewielka czyli buty starzeją się już na półce sklepowej, a nie na nodze użytkownika.

Offline zyghom

  • Zygfryd Homonto


  • Pomógł: 10
  • tekst osobisty jest ...osobisty ;-)

    • Moje podroze
Odp: Meindl MFS Vakuum - trwalosc, ktora pozostawia wiele...
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 08, 2017, 11:20:50 »
czy ty nie rozumiesz

rozumiem
i nie uwazam, ze to jest normalne
jakkolwiek ty mozesz uwazac ze jest ;-)
zyga

Offline MaciekZ

Odp: Meindl MFS Vakuum - trwalosc, ktora pozostawia wiele...
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 08, 2017, 17:12:50 »
I masz rację.
Ale mam wrażenie że tu nie bardzo można źle mówić o firmie Meindl ;)
Mnie argumenty że "nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi; uparł się i mu daj" również nie przekonują. Koledzy tłumaczą Ci skąd wziął się problem "techniczny" a ja - podobnie jak Ty - uważam że klient płacący furę pieniędzy za buty nie ma się zastanawiać ile i dlaczego wytrzymają, "no bo leżały na półce". Jak rozumiem towar był kupiony jako NOWY i takiego towaru z jego cechami klient oczekuje. Jak się ma taką renomę jak Meindl należy giąć się w ukłonach i zaproponować zadośćuczynienie, nawet bez żadnych paragonów, faktur itp. Nawet na tym forum opisywano podobne przypadki (nie twierdzę że zaraz "na gębę" mają wysłać nowe buty, ale jakiejś pozytywnej reakcji bym oczekiwał). W dłuższej perspektywie to firmie się opłaci. A tak jestem przekonany że co najmniej kilka osób po przeczytaniu tej historii nie kupi nigdy Meindla. Skoro to taka "niewielka sprzedaż" to firma to odczuje.
Osobiście szanuję tę markę i myślę że zawiodła komunikacja czyli czynnik ludzki. Firma raczej nie pozwoliłaby sobie tak po prostu olać zgłoszenie problemu.
Ale Meindli nie kupię. Że inne marki mają to samo i może też być wtopa? No ale skoro sparzył się ktoś na firmie A to woli spróbować firmy B na której - na razie - się nie zawiódł. Bo kupienie następnej pary tej firmy byłoby - po takich problemach - idiotyzmem.
Co do "kilku lat na półce" to nie jestem przekonany. Nie jesteśmy rynkiem na którym sklepy trzymają towar latami w magazynach. W sklepie jest to co schodzi na pniu, inne rzeczy się sprowadza gdy jest klient. Jak chciałem zmierzyć mój rozmiar pewnego modelu pewnej firmy - sklep zamawiał we Włoszech. Ostatecznie nie kupiłem i - o ile mi wiadomo - odesłali. A "centrala główna" przesłała zapewne tam gdzie był zbyt na takie buty. Kto jak kto ale na pewno sam producent nie jest zainteresowany żeby to co wyprodukował leżało i czekało na klienta kilka lat. Nie sądzę aby polski sklep kupował od producenta kilkadziesiąt par butów i płacił żywą gotówką. Za biednym krajem jesteśmy.

Łączę się w bólu i polecam Salewy - na razie się nie sparzyłem ;)


Offline sieku

Odp: Meindl MFS Vakuum - trwalosc, ktora pozostawia wiele...
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 09, 2017, 09:54:51 »
Fakt, że byłeś za granicą rzuca trochę inne światło na sprawę. Pewnie zrobiłbym (i czuł się) podobnie jak ty.

Niestety, czasy trwałych rzeczy minęły. Ale może nie bezpowrotnie. Najsmutniejsze w tej historii jest, że 4,5 roku to obecnie na buty wcale nie tak mało. Oczywiście wszyscy pamiętają, buty w których chodziły 2 pokolenia, ale to już nie te czasy i nie te materiały. Tylko ceny rosną bo dopłacamy za kosmiczne nazwy nowatorskich rozwiązań i "dizajnu".
Kiedyś próbowałem zareklamować smartfon Sony, którego ekran samoczynnie pękł w trakcie ładowania (leżąc na stoliku). Napisałem płomienny, emocjonujący list i razem ze smartfonem przesłałem do punktu gwarancyjnego. Odpowiedź w zawoalowany marketingowym żargonem sposób stwierdzała jednoznacznie, że jestem naciągaczem bo smartfon mi na pewno upadł... "Koszt naprawy 600 zł. Czy w czymś jeszcze mogę pomóc?"
Tą opowieścią nie na temat chciałem powiedzieć, że ja ludzkiego traktowania bardziej spodziewam się od tych małych firemek dopiero wkraczających na rynek, niż międzynarodowych molochów, gdzie kontakt z klientem zamyka się w ścisłe ramy warunków gwarancji, której algorytm jest prosty: 1 pytanie - czy minął okres gwarancji? - Tak (nie nasz problem).

W parlamencie UE trwać mają niby prace nad przepisami zakazującymi producentom (puki co elektroniki i AGD) celowego postarzania produktów celem ich zaprojektowanego, krótkiego czasu zużycia. Może kiedyś to dosięgnie też rynek obuwia.
Co do Salewy, to też opinie są różne. Ja np. nie polecam ;) i szczerze zastanawiałem się nad zakupem właśnie Meindli.
Trzeba mieć na uwadze fakt, że ci zadowoleni zwykle w internecie siedzą cicho bo dostali to za co zapłacili. Swoją opinię zaś wyraża ta garstka (zwykle słusznie) niezadowolonych.

Offline zyghom

  • Zygfryd Homonto


  • Pomógł: 10
  • tekst osobisty jest ...osobisty ;-)

    • Moje podroze
Odp: Meindl MFS Vakuum - trwalosc, ktora pozostawia wiele...
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 09, 2017, 12:07:37 »
Co do Salewy, to też opinie są różne. Ja np. nie polecam ;) i szczerze zastanawiałem się nad zakupem właśnie Meindli.
Oczywiscie Meindle mi juz przeszly
a w Teheranie ze znanych mialem do wyboru tylko Scarpa i Lowa
Wzialem Lowa i to od razu 3 pary (ze skarpetami) - zebym nie musial schodzic z gory bez buta ;-)



zyga

Offline Ivan

Odp: Meindl MFS Vakuum - trwalosc, ktora pozostawia wiele...
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 09, 2017, 15:54:11 »
A to nie sprawka ekologicznych klejów, które musi stosować Meindl by być bardziej fancy-ekologiczną fabryką? Ktoś wspominał, że stąd problemy, ale nie mogę teraz znaleźć źródła tej opinii więc info niepotwierdzone.

Kurcze, szkoda że wyrzuciłeś. Ja bym chociaż paczką do domu wysłał. W Polsce szewc by to skleił mocniej niż było fabrycznie, rakotwórczym, halucynogennym i anty-ekologicznym klejem ;)

Offline dave

Odp: Meindl MFS Vakuum - trwalosc, ktora pozostawia wiele...
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpień 09, 2017, 17:18:16 »
Na forum u sąsiadów menel pokazywał identycznie rozklejone Asolo, więc to nie jest tylko sprawka Meindla. ;) Tak się to teraz robi, duże firmy żeby przetrwać, muszą ciągle sprzedawać nowe buty.
Ciekawe jak sprawa wygląda w przypadku słowackiej Makary. Firma niewielka, buty wykonywane są ręcznie. Niestety opinii w polskim internecie nt. ich wyrobów nie ma praktycznie w ogóle.

Online misiak76



  • Pomógł: 31

    • Status GG
    • Coś skromnego na Polskich Krajobrazach
Odp: Meindl MFS Vakuum - trwalosc, ktora pozostawia wiele...
« Odpowiedź #19 dnia: Sierpień 10, 2017, 07:55:10 »
Makary będę miał dopiero w przyszłym roku jak dotrę do Słowaków. Wolę aby to oni wzięli rozmiar mojej stopy niż żebym to ja im przesyłał.
www.makaraobuv.sk

Wysłane z mojego ONEPLUS A3003 przy użyciu Tapatalka

Offline Shwarc

Odp: Meindl MFS Vakuum - trwalosc, ktora pozostawia wiele...
« Odpowiedź #20 dnia: Sierpień 11, 2017, 18:37:10 »
Poczytajcie w mecie, poliuretan tak ma, pod wpływem tlenu się utlenia i dla tego średnio nadaje się do butów, a tym bardziej takich, które mają wystarczyć na lata. To jest dobre w adidasach do biegania itp. ale nie do butów w góry.

Makara przyszywa podeszwę, ale czy wzorem innych stosują w nich jakieś wstawki zmiękczające piętę? Trzeba przyjrzeć się fotkom lub podpytać producenta. Podpowiem, że Meindl w Perfektach też stosuje poliuretan w pięcie i Wodnik miał już problem z naprawą tego.

Generalnie jak chcemy wynalazki, to trzeba kupić produkt który niedawno opuścił fabrykę, a nie 5 letni leżak sklepowy w promocyjnej cenie (i nie chodzi tu o Meindla tylko o każdy inny obów w tej technologii). Czasy wiecznej trwałości dawno minęły, dziś celowo postarza się produkty po to, by klienci wracali po nowe. Chcemy trwałe, to nie ufajmy producentom, kierujmy się własnym rozumem.

Offline Wodnik

  • Górski włóczykij


  • Pomógł: 17
  • Górski włóczykij

    • Status GG
Odp: Meindl MFS Vakuum - trwalosc, ktora pozostawia wiele...
« Odpowiedź #21 dnia: Sierpień 12, 2017, 07:38:06 »
MaciekZ Niby dlaczego nie można źle mówić?
Moim zdaniem zjechali ostro z jakością. Nie opłaca robić się butów, które wytrzymają z 10lat czy więcej :(

Wspomniane Perfekty - po jakiś 5-6 latach (plus, z rok/dwa, mogły poleżeć w magazynie).




Meindl Himalaya - po 3,5 roku intensywnego używania.



Online mikel

Odp: Meindl MFS Vakuum - trwalosc, ktora pozostawia wiele...
« Odpowiedź #22 dnia: Sierpień 12, 2017, 09:18:20 »
O odklejaniu podeszw w sumie wiadomo od dawna, trafiłem na takie informacje przy zagranicznych opiniach o wielu firmach. Ot, przykry standard obecnie produkowanego obuwia i chyba warto to mieć na uwadze planując wydatek.
Ale stan perfektów to jakaś kpina, przecież te buty kosztują katalogowo ok 1400zł i trudno trafić na nie na jakiejkolwiek przecenie, bo zazwyczaj są na zamówienie. I są reklamowane jako klasyka, jakość i pewna inwestycja... Takie rzeczy nie powinny się zdarzać przy żadnym bucie, ale już przy takich cenach to jest naprawdę zastanawiające. Tym bardziej, że kupując skórzane buty, zazwyczaj sporo też wydaje się na środki do konserwacji skóry, ot łączny koszt użytkowania obuwia jest wyższy niż cena zakupu.
I generalnie przez te cyrki od dawna się gryzę czy warto inwestować w 2 pary butów, cięższych, masywniejszych, wytrzymalszych i drugiej pary letnich, lekkich i przewiewnych. Czy kupując drugą parę nie okaże się, że po paru latach klient wymieni obie ze względu na użyte materiały, a nie zużycie.

PS. W tym roku moim trepom kupionym w okolicznej manufakturce obuwniczej strzeli 11 lat. Buty używane 3-5 miesięcy w roku, były ze mną w górach. Na zgięciach skóra powoli zaczyna padać, pewnie z rok, dwa jeszcze posłużą. Koszt butów- 120zł :D


Offline MaciekZ

Odp: Meindl MFS Vakuum - trwalosc, ktora pozostawia wiele...
« Odpowiedź #23 dnia: Sierpień 12, 2017, 12:26:52 »
MaciekZ Niby dlaczego nie można źle mówić?
Tam emotka była... ;)


Offline Shwarc

Odp: Meindl MFS Vakuum - trwalosc, ktora pozostawia wiele...
« Odpowiedź #24 dnia: Sierpień 12, 2017, 19:38:17 »
Mikel, dla tego ja następnym razem nie dam już na buty trekingowe więcej niż 250zł, bo będą to zwyczajne wojskowe kamasze . Bo jak mawiał wieszcz, wszystko to gówno oprucz moczu. Szkoda kasy.