Autor Wątek: [Szpej] Lonże samoróbki - dyskusja  (Przeczytany 20946 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline darson

Odp: [Szpej] Lonże samoróbki - dyskusja
« Odpowiedź #25 dnia: Marzec 21, 2012, 23:13:29 »
Ciekawa dyskusja, ale przypomina trochę tę, o butach roboczych z metalowymi noskami, które to noski obcinały palce, gdy jakiś ciężar wylądował na butach, podczas gdy w innych butach paluchy były "tylko" potłuczone. :)
Wymóg BHP był spełniony, a że efekt inny niż ubezpieczyciel przewidział...
Na mój gust, kluczowym jest to zdanie Madmuna:
przewagą tej z płytką jest że przy małym obsuwie dalej się nadaje do użycia, za to jaki Ci absorber pójdzie to kiepsko jest jak musisz dalej iść.
Nawet jeśli nie pójdę dalej, to muszę jakoś wrócić i wolałbym mieć wtedy sprawną samoróbkę niż atestowaną, ale nie nadającą się do użytku lonżę. 
A później to się mogę sądzić...


Offline uysy

Odp: [Szpej] Lonże samoróbki - dyskusja
« Odpowiedź #26 dnia: Marzec 21, 2012, 23:29:16 »
A później to się mogę sądzić...
Hmm, mając np. połamany kręgosłup raczej nie bardzo będziesz miał ochotę na chodzenie po sądach.
A poza tym, to z kim będziesz się sądzić ? Z producentami sprzętu ? :>.
Sprawa z góry przegrana.

"Karol Wojtyła wytrwał do końca swojego życia, ale tak to już jest na tym świecie, że Niemcy pracują do emerytury, a Polacy do śmierci."
Pomoc dla rodziny Dybla

Offline darson

Odp: [Szpej] Lonże samoróbki - dyskusja
« Odpowiedź #27 dnia: Marzec 22, 2012, 21:43:12 »
Uysy, na 120 cm lonży nie ma lotów po 10 metrów ! i nie zapominaj, że ubezpieczyciel nie ma ostatniego zdania, tylko sąd właśnie, a ten niekiedy przejawia zdrowy rozsądek :)

Offline semow

Odp: [Szpej] Lonże samoróbki - dyskusja
« Odpowiedź #28 dnia: Marzec 22, 2012, 21:45:44 »
lot jest taki ile masz do ostatniego przelotu ferraty + lonża, długość lonży ma w sumie marginalne znaczenie, pomijając kwestię absorbera

Offline darson

Odp: [Szpej] Lonże samoróbki - dyskusja
« Odpowiedź #29 dnia: Marzec 22, 2012, 21:54:16 »
no  ;D
ja jednak nie zamierzam latać na ląży 
wolę bungy czy jakoś tak ;)

Offline uysy

Odp: [Szpej] Lonże samoróbki - dyskusja
« Odpowiedź #30 dnia: Marzec 22, 2012, 21:57:02 »
lot jest taki ile masz do ostatniego przelotu ferraty + lonża, długość lonży ma w sumie marginalne znaczenie, pomijając kwestię absorbera
Chodzi o TO.
A sąd wspiera się dokumentacją służb ratunkowych, a Ci na pewno w odpowiedni i profesjonalny sposób oceniają sprzęt :).
EOT.
"Karol Wojtyła wytrwał do końca swojego życia, ale tak to już jest na tym świecie, że Niemcy pracują do emerytury, a Polacy do śmierci."
Pomoc dla rodziny Dybla

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Szpej] Lonże samoróbki - dyskusja
« Odpowiedź #31 dnia: Marzec 22, 2012, 22:26:25 »
Chodzi o TO.
A sąd wspiera się dokumentacją służb ratunkowych, a Ci na pewno w odpowiedni i profesjonalny sposób oceniają sprzęt :).
EOT.

Hmm.. no dobra, ale zawsze możesz prosić o opinie, choćby UIAA, czy biegłych,
Dla mnie sprawa nie jest oczywista jak dla Was
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline Rychu

Odp: [Szpej] Lonże samoróbki - dyskusja
« Odpowiedź #32 dnia: Marzec 22, 2012, 22:39:21 »
nie znam się to się wypowiem (zapytam): ;D
zna ktoś jakieś wyroki w takich sprawach? ???
"I hate the people destroying my plans..." Acid Drinkers

Galeria zdjęć :)

Offline darson

Odp: [Szpej] Lonże samoróbki - dyskusja
« Odpowiedź #33 dnia: Marzec 22, 2012, 22:41:00 »
znalazłem wyjście. lonża z płytką + atestowany, kupiony w sklepie (paragon do wglądu dla ubezpieczyciela) absorber. ;D
A poważnie, to nie chcę tu rozmawiać o wymaganiach ubezpieczyciela - to poczytam w umowie.
Chyba że mamy jakiegoś przedstawiciela - to osobny wątek trzeba zrobić.
wolę poczytać uwagi, kto ma jaką lonżę i jak się sprawuje, jak zrobić, bo zakładam że ktoś robi + foty oczywiście.
wali mnie ubezpieczenie w tym momencie. 
jeżdżę tak przerobionym samochodem, że żadne ubezpieczenie tego nie łyknie.
ale obawiam się ,że po takiej dyskusji nikt się już nie przyzna...  :'(

Offline uysy

Odp: [Szpej] Lonże samoróbki - dyskusja
« Odpowiedź #34 dnia: Marzec 22, 2012, 22:58:08 »
Cytuję żonę "Lonża może byc zrobiona samodzielnie, z certyfikowanych elementów ale kto da Ci certyfikat tego, że dobrze to poskładałeś"

Obawiam się że znając politykę ubezpieczycieli sam fakt tego, że nie była kupiona jako całość byłby dobrym punktem zaczepienia do odmowy wypłaty odszkodowania, a potem to już różnie bywa.
O to właśnie chodzi, zawsze znajdzie się jakiś "haczyk" który, zwolni ubezpieczyciela z wypłacania odszkodowania. Nie poruszam już tutaj kwestii bezpieczeństwa.

"Karol Wojtyła wytrwał do końca swojego życia, ale tak to już jest na tym świecie, że Niemcy pracują do emerytury, a Polacy do śmierci."
Pomoc dla rodziny Dybla

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Szpej] Lonże samoróbki - dyskusja
« Odpowiedź #35 dnia: Marzec 23, 2012, 00:37:23 »
Cytuję żonę "Lonża może byc zrobiona samodzielnie, z certyfikowanych elementów ale kto da Ci certyfikat tego, że dobrze to poskładałeś"

Obawiam się że znając politykę ubezpieczycieli sam fakt tego, że nie była kupiona jako całość byłby dobrym punktem zaczepienia do odmowy wypłaty odszkodowania, a potem to już różnie bywa.
O to właśnie chodzi, zawsze znajdzie się jakiś "haczyk" który, zwolni ubezpieczyciela z wypłacania odszkodowania. Nie poruszam już tutaj kwestii bezpieczeństwa.



Idąc takim tokiem rozumowania, wspinając się, a nie mając żadnego kursu wspinaczkowego, w przypadku wypadku, ubezpieczyciel może odmówić wypłaty ubezpieczenia, gdyż nie masz żadnego doświadczenia poświadczonego certyfikatem,

Moja żona, i Wy gdybacie, jasne że lepsze dmuchanie na zimne, ale w sądzie masz jeszcze biegłych choćby
Chyba że ktoś mi pokaże ten haczyk w umowie ubezpieczenia jakiegoś
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline semow

Odp: [Szpej] Lonże samoróbki - dyskusja
« Odpowiedź #36 dnia: Marzec 23, 2012, 08:27:51 »
Haczykiem jest sformułowanie "odpowiednie" albo "adekwatne" czy "zapewniające bezpieczeństwo"
w takich sytuacjach tego typu sformułowania będą podlegały wykładni czyli subsumpcji stanu faktycznego w odniesieniu do postanowień umowy
w prostych słowach sąd będzie musiał zdecydować czy np. taka lonża stanowi odpowiedni sprzęt, spełniający wymogi bezpieczeństwa - przy okazji decydując jakie są te wymogi
a ubezpieczyciel będzie chciał za wszelką cenę wykazać że nie stanowi - bo ograniczy swoje koszty dzięki temu :)

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Szpej] Lonże samoróbki - dyskusja
« Odpowiedź #37 dnia: Marzec 23, 2012, 09:03:50 »
zgadzam się :)
Jednakże nie jest to taka sprawa prosta jak prawicie, i szczerze się zastanawiam gdzie służy ratunkowe mogą umieścić info że zwiększone obrażenia są wynikiem zastosowania domowej konstrukcji,
A w sądzie możesz prosić o opinie członków PZA komisji bezpieczeństwa, czy zasięgnąć opinii UIAA,
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline semow

Odp: [Szpej] Lonże samoróbki - dyskusja
« Odpowiedź #38 dnia: Marzec 23, 2012, 09:22:14 »
a kto twierdzi że jest prosta?
argumentów za i przeciw może być mnóstwo a o wyważeniu które są przeważające decyduje sąd według własnego uznania; do tego dochodzi multum kwestii - nazwijmy to - procesowych, o które można się potknąć;
jednym słowem nie opłaca się pakować w taką sytuację

Offline Ivan

Odp: [Szpej] Lonże samoróbki - dyskusja
« Odpowiedź #39 dnia: Czerwiec 17, 2013, 09:00:09 »

Dwie trzecie ekipy ma coś wspólnego z naszym portalem ::)
Jeżeli to co trzymają osoby w buffach w zębach to Wasze lonże, którymi się wpinacie w ferratę, to niestety nie są one bezpieczne. Pierwsza osoba z lewej - węzeł na lonży. Środkowa osoba - lonża zaczepiona do karabinka za pomocą "główki skowronka". W obu przypadkach węzły powodują osłabienie taśmy. Jeżeli mnie oczy nie mylą i taśmy są z dyneemy (bo białe) to zagrożenie zerwaniem jest tym większe. Na taśmie lonży nie powinno być żadnego węzła a ponadto cały system powinien być wyposażony w absorber.


Offline Tadek



  • Pomógł: 27

Odp: [Szpej] Lonże samoróbki - dyskusja
« Odpowiedź #40 dnia: Czerwiec 17, 2013, 20:56:40 »
Jeżeli to co trzymają osoby w buffach w zębach to Wasze lonże, którymi się wpinacie w ferratę, to niestety nie są one bezpieczne. Pierwsza osoba z lewej - węzeł na lonży. Środkowa osoba - lonża zaczepiona do karabinka za pomocą "główki skowronka". W obu przypadkach węzły powodują osłabienie taśmy. Jeżeli mnie oczy nie mylą i taśmy są z dyneemy (bo białe) to zagrożenie zerwaniem jest tym większe. Na taśmie lonży nie powinno być żadnego węzła a ponadto cały system powinien być wyposażony w absorber.




Do tego przydałyby się jeszcze karabinki z oznaczeniem K (klettersteig) przeznaczone do asekuracji na ferratach.

W części drugiej napiszę aby jechać gdzie my lecz nie robić tego tak jak my. Zgadzam się z wami w 100% - nie działamy zgodnie ze sztuką i przyznaję się do tego.
Iwonko - gdybyś miała ochotę się wybrać daj znać. Do końca lipca więcej mam wolnego niż roboty.
Jeleniogórski Klub Jaskiniowy

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Szpej] Lonże samoróbki - dyskusja
« Odpowiedź #41 dnia: Czerwiec 17, 2013, 21:44:08 »
W części drugiej napiszę aby jechać gdzie my lecz nie robić tego tak jak my. Zgadzam się z wami w 100% - nie działamy zgodnie ze sztuką i przyznaję się do tego.

Fismol ale tu nie chodzi, zgodnie ze sztuką czy nie..
Pętla z taśmy rozerwie się przy 40 cm locie, także lepiej było iść bez pętli niż z..
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline semow

Odp: [Szpej] Lonże samoróbki - dyskusja
« Odpowiedź #42 dnia: Czerwiec 17, 2013, 21:57:48 »
tak dla przypomnienia, jakby ktoś się zastanawiał o co chodzi z tymi lonżami, że złe (obciążenie 80 kg):

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Szpej] Lonże samoróbki - dyskusja
« Odpowiedź #43 dnia: Czerwiec 18, 2013, 00:40:40 »
taśmy nie są w ogóle rozciągliwe, są przystosowane tylko do statycznego obciążenia
Lonża z liny dynamicznej tutaj się zachowa o wiele lepiej, ale bez absorbera i tak może strzelić,
Oczywiście pomijamy tutaj współczynik odpadnięcia > http://pl.wikipedia.org/wiki/Wsp%C3%B3%C5%82czynnik_odpadni%C4%99cia bo przy taśmie łatwo wyrwać 2, i wtedy już nie będzie znaczenia czy strzeli czy nie jak nam kręgosłup strzeli, gdzie bezpieczna granica to 12kN > patrz na tabelkę
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline andy

  • tato


  • Pomógł: 65
  • pieniądze nie dają szczęścia, krowy nie dają sera

Odp: [Szpej] Lonże samoróbki - dyskusja
« Odpowiedź #44 dnia: Czerwiec 18, 2013, 09:01:43 »
kij w mrowisko ;D
Lonża z liny dynamicznej tutaj się zachowa o wiele lepiej, ale bez absorbera i tak może strzelić,

jeżeli z drugiej strony również jest ósemka i zapinana do stalki była podwójnie, to jest to najbezpieczniejszy ze zdjęcia układ
węzły pochłoną znaczną część energii i być może nawet osobie odpadającej nic by się nie stało
co nie zmienia faktu, że gdyby był jeszcze absorber, to tylko poprawiłoby bezpieczeństwo
_________________
dopóki nie skorzystałem z internetu nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów /stanisław lem/

niektórzy ludzie mogliby się zabić, skacząc z poziomu swojego ego na poziom swojego IQ

Life is short. Relax ;) Smile and laugh as much as possible ;D

Offline semow

Odp: [Szpej] Lonże samoróbki - dyskusja
« Odpowiedź #45 dnia: Czerwiec 18, 2013, 09:24:54 »
jeżeli z drugiej strony również jest ósemka i zapinana do stalki była podwójnie, to jest to najbezpieczniejszy ze zdjęcia układ
węzły pochłoną znaczną część energii i być może nawet osobie odpadającej nic by się nie stało
no, zależy jakby dupnął.
Patrząc na te pionowe ferraty, to nie chciałbym być w jego skórze, nawet z lonżą z samej liny.

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Szpej] Lonże samoróbki - dyskusja
« Odpowiedź #46 dnia: Czerwiec 18, 2013, 10:05:04 »
Fismol, z racji że Cie lubimy, posypanie popiołu głowem nic nam nie da !
Musisz obiecać że więcej głupich pomysłów nie będziesz miał ! :D
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline kurier



  • Pomógł: 0

Odp: [Szpej] Lonże samoróbki - dyskusja
« Odpowiedź #47 dnia: Maj 23, 2017, 00:16:48 »
Można zrobić lonżę z elementem absorbującym, ale tak jak wspomniałaś, w takim wypadku nie będzie ubezpieczenia.
Czyli lonza jaka jest po prawej stronie ponizszego zdjecia tez jest nieakceptowalna przez sluzby ratunkowe/ubezpieczycieli?



Podajcie mi zrodlo tych informacji. Wedlug mnie jest ona lepsza niz wiele atestowanych wykonanych w duzej czesci z tasm poliamidowych.
a może mi ktoś doradzić jak taką lonże samoróbkę typu Y najlepiej związać?
czy ja to dobrze rozumiem że na lonży na zdjęciu po prawej jest pośrodku węzeł zderzakowy?