Autor Wątek: [Akcesoria] Stelaż i szpilki  (Przeczytany 26130 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ramol



  • Pomógł: 23

Odp: [Akcesoria] Stelaż i szpilki
« Odpowiedź #75 dnia: Kwiecień 26, 2013, 07:59:33 »
zdecydowanie sztywne szpilki na kamieniste tereny, wąskim zawsze trafisz na miejsce pomiędzy kamieniami.


Offline Doczu



  • Pomógł: 79
  • Cham nikczemnego wzrostu

    • Status GG
Odp: [Akcesoria] Stelaż i szpilki
« Odpowiedź #76 dnia: Kwiecień 26, 2013, 10:13:55 »
A jak wygląda sprawa wygrzebywania ziemi ze środka rurki?
No trzeba albo poczekać aż lekko obeschnie i się wykruszy albo oklupać jedna o drugą, ale to nie zawsze się sprawdzało, np. przy gliniastym podłożu.
M.in. dlatego zaniechałem tego projektu. Poza tym zakupiłem w międzyczasie śledzie z DAC i przy nich zostałem.
Wbijanie normalnie - butem wciskasz.

Offline Shwarc

Odp: [Akcesoria] Stelaż i szpilki
« Odpowiedź #77 dnia: Kwiecień 26, 2013, 15:00:09 »
Takie okrągłe z rurki mogą mieć jedną wielką przewagę nad szpilkami i tradycyjnymi śledziami V czy Y, okrągłe nie powinny tak łatwo się zgiąć podczas wbijania. Jednak skąd tu wziąć odpowiednio wytrzymałą Alu rurkę? Nie będę przecież stelaża ciął ;D

Offline Doczu



  • Pomógł: 79
  • Cham nikczemnego wzrostu

    • Status GG
Odp: [Akcesoria] Stelaż i szpilki
« Odpowiedź #78 dnia: Kwiecień 26, 2013, 19:10:40 »
Jednak skąd tu wziąć odpowiednio wytrzymałą Alu rurkę? Nie będę przecież stelaża ciął
Szukaj sklepów/hurtowni kształtowników . Za 4m odcinek rurki fi6 płaciłem cos ok 20 zł.

Offline Shwarc

Odp: [Akcesoria] Stelaż i szpilki
« Odpowiedź #79 dnia: Kwiecień 26, 2013, 19:55:08 »
byłem w takiej hurtowni ale to co mają to nie jest to te same alu co na stelaże. Takiego normalnie się nie zamawia bo do zwykłej budowlanki nie jest nikomu potrzebne, a zamówić muszą tonę czy ileś.

Online Ivan

Odp: [Akcesoria] Stelaż i szpilki
« Odpowiedź #80 dnia: Kwiecień 26, 2013, 20:57:07 »
Takie okrągłe z rurki mogą mieć jedną wielką przewagę nad szpilkami i tradycyjnymi śledziami V czy Y, okrągłe nie powinny tak łatwo się zgiąć podczas wbijania. Jednak skąd tu wziąć odpowiednio wytrzymałą Alu rurkę? Nie będę przecież stelaża ciął ;D

Pojedyncze elementy stelaża są nie takie drogie, np. te firmy Volven opisane wcześniej. Ale to raczej zły pomysł robić szpilki z rurek, właśnie z powodu zalegania ziemi  w środku. Nawet gdyby zatkać to ciężko będzie wbijać taką średnicę. W ogóle to jakiś producent robi szpilki z rurek?

Offline Doczu



  • Pomógł: 79
  • Cham nikczemnego wzrostu

    • Status GG
Odp: [Akcesoria] Stelaż i szpilki
« Odpowiedź #81 dnia: Kwiecień 27, 2013, 05:49:25 »
byłem w takiej hurtowni ale to co mają to nie jest to te same alu co na stelaże. Takiego normalnie się nie zamawia bo do zwykłej budowlanki nie jest nikomu potrzebne, a zamówić muszą tonę czy ileś.
Ake ja nie robiłem tych "szpilek" z rurki takiej jak na stelaż, tylko właśnie z takiej normalnej alu. Zapewniamtakże jest ciężką ja wygiąć.

Offline Shwarc

Odp: [Akcesoria] Stelaż i szpilki
« Odpowiedź #82 dnia: Kwiecień 27, 2013, 08:12:29 »
Ivan, tu chodzi o wytrzymałość na zginanie, rurka powinna być mocniejsza od V czy Y. Zatykać jej nie ma żadnego sensu bo zrobimy z niej pręt. Do wydłubywania ziemi ze środka trzeba by mieć ze sobą jakiś szpikulec ewentualnie kawałkiem patyka. Idealnie gdyby taka rurka drugi koniec miała wygięty jak szpilki, pytanie jak to wygiąć bez ostrego przełamania?

Offline Photon

Odp: [Akcesoria] Stelaż i szpilki
« Odpowiedź #83 dnia: Kwiecień 27, 2013, 08:30:47 »
taką kurkę można nabyć w turystycznych... nazywa się maszt ;)
Co do zagięcia... przy produkcji instrumentów dętych nalewają do rurek wodę i wkładają do zamrażarek.
Potem prosto na giętarkę. Dzięki temu że w środku jest lód, podczas gięcia rurka nie zapada się.

Offline Rychu

Odp: [Akcesoria] Stelaż i szpilki
« Odpowiedź #84 dnia: Kwiecień 27, 2013, 10:10:50 »
Włożyć sam koniec rurki w imadło, spłaszczyć i samo to spłaszczenie zaostrzyć?
"I hate the people destroying my plans..." Acid Drinkers

Galeria zdjęć :)

Offline Birken



  • Pomógł: 1

Odp: [Akcesoria] Stelaż i szpilki
« Odpowiedź #85 dnia: Kwiecień 27, 2013, 11:03:36 »
Takie coś zrobiłem z rurek od starej anteny (stąd to plastikowe zakończenie jednej z końcówek).


Rurka średnicy 7 mm długość do zagięcia 14cm. Waga sztuki ok 10 gram (dokładniej nie mogę). Końcówki zalepione klejem na gorąco.
Zaginanie rurek lepiej przeprowadzić z użyciem piasku wówczas nie ulegną takiemu spłaszczeniu jak moje.  Takie rurki na allegro to po 2-3 zł latają za mb. Amelinium takie jak w stelażach nie wygnie się tak ładnie chyba żeby na gorąco. Używam jakoś 2,5 roku i sprawują się bez zarzutu (ale zawsze w miękkiej ziemi).

Online Ivan

Odp: [Akcesoria] Stelaż i szpilki
« Odpowiedź #86 dnia: Kwiecień 27, 2013, 18:01:54 »
Ivan, tu chodzi o wytrzymałość na zginanie, rurka powinna być mocniejsza od V czy Y. Zatykać jej nie ma żadnego sensu bo zrobimy z niej pręt. Do wydłubywania ziemi ze środka trzeba by mieć ze sobą jakiś szpikulec ewentualnie kawałkiem patyka. Idealnie gdyby taka rurka drugi koniec miała wygięty jak szpilki, pytanie jak to wygiąć bez ostrego przełamania?

Jak ziemia zatka rurkę to bardzo trudno ją będzie wyjąć, zwłaszcza kiedy drugi koniec będzie zagięty. O ile mi wiadomo to producenci szpilek nie robią ich z rurek, więc pewnie wiedzą co robią. Chyba nie ma co kombinować.

Offline Shwarc

Odp: [Akcesoria] Stelaż i szpilki
« Odpowiedź #87 dnia: Kwiecień 27, 2013, 20:16:00 »
Argument, że oni nie robią myślę że nie jest trafiony do końca, wielu rzeczy producenci nie robią i trzeba samemu je udoskonalać. Fakt faktem, że najbardziej tu chodzi o czyszczenie środka.

Online Ivan

Odp: [Akcesoria] Stelaż i szpilki
« Odpowiedź #88 dnia: Kwiecień 27, 2013, 21:08:04 »
Argument, że oni nie robią myślę że nie jest trafiony do końca, wielu rzeczy producenci nie robią i trzeba samemu je udoskonalać.
Sam udoskonalam wiele rzeczy :) Ale jednak mamy XXI wiek a nie XVI, wszystko co dało się wynaleźć i zbudować w domu już zostało wynalezione i zbudowane ;D

Aluminium aluminium nie równe, jest go bardzo dużo rodzajów, od miękkiego (np. menażki z PRL) do bardzo sztywnego (np. maszty, kije trekingowe). Co do szpilek, to można je wykonać ze sztywnego pręta (lub rurki, którą się odpowiednio zatka) i nie zaginać końca, tylko dorobić na tokarce sprytne końcówki do linek namiotu, tak jak to zrobił Alpkit:


http://www.alpkit.com/shop/cart.php?target=product&product_id=16258&category_id=253

Offline Misiek_86

Odp: [Akcesoria] Stelaż i szpilki
« Odpowiedź #89 dnia: Listopad 25, 2016, 11:09:33 »
Sierra II waży 3,3kg według producenta, jak myślicie do jakiej realnej wagi można zejść, zmieniając stelaż i szpilki?


Offline sieku

Odp: [Akcesoria] Stelaż i szpilki
« Odpowiedź #90 dnia: Listopad 25, 2016, 11:47:49 »
Mam sierre 3. Wymiana stelaża i szpilek zbiła wagę do 3 kg

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka


Offline Misiek_86

Odp: [Akcesoria] Stelaż i szpilki
« Odpowiedź #91 dnia: Listopad 25, 2016, 13:29:21 »
Mam sierre 3. Wymiana stelaża i szpilek zbiła wagę do 3 kg
OO dobra informacja, bo zleciało Tobie ok 600g czyli Sierra II wyjdzie mi gdzieś 2,7kg, nie jest tak źle

Offline Shwarc

Odp: [Akcesoria] Stelaż i szpilki
« Odpowiedź #92 dnia: Listopad 25, 2016, 14:21:54 »
A koszta? 300g to niewiele, ale jeśli wydasz 50 do 100zł na operację, to powiedzmy że jeszcze warto.

Offline sieku

Odp: [Akcesoria] Stelaż i szpilki
« Odpowiedź #93 dnia: Listopad 25, 2016, 14:40:15 »
Stelaż zamawiałem w chinach na wymiar za ok 120-130 zł, szpilki volven w skalniku 3za2

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka


Offline Misiek_86

Odp: [Akcesoria] Stelaż i szpilki
« Odpowiedź #94 dnia: Listopad 25, 2016, 15:09:51 »
A koszta? 300g to niewiele, ale jeśli wydasz 50 do 100zł na operację, to powiedzmy że jeszcze warto.
sieku ma wersję Sierra III 3,6kg według producenta, czyli zszedł na 3kg, to 600g mniej, ja rozważam Sierra II 3,3kg producent podaje, czyli wyszło by po zmianach jakieś 2,7kg czyli jedna troszkę różnicy jest

Offline Shwarc

Odp: [Akcesoria] Stelaż i szpilki
« Odpowiedź #95 dnia: Listopad 26, 2016, 07:57:02 »
No to 600 już warto

Offline sieku

Odp: [Akcesoria] Stelaż i szpilki
« Odpowiedź #96 dnia: Sierpień 07, 2017, 08:44:57 »
Używał ktoś już tytanowych szpilek z Ali? Jak sobie radzą z kamienistym podłożem?
Mam na myśli np. takie: http://bit.ly/2uhqFAl marki TiTo

Pytam głownie z ciekawości ;)

Offline Yatzek

Odp: [Akcesoria] Stelaż i szpilki
« Odpowiedź #97 dnia: Sierpień 07, 2017, 12:39:00 »
Mam bliźniacze, też z Ali, - może nawet z tej samej fabryki.
Działają jak prawdziwe, aczkolwiek z uwagi na ich szczupłość, nie znęcam się nad nimi na siłę butem czy innym kamolem.
Na kamienistym podłożu, niezależnie od rodzaju szpilki czy śledzia, staram się go wpasować pomiędzy kamienie, wtedy się o niego opiera i dobrze trzyma.
W zasadzie czytając "kamieniste podłoże", odnoszę wrażenie, jakby kwestią było co się pierwsze podda: but, szpilka czy kamień, bądź siła przyłożona do elementu. Otóż dziecko takiej szpilki nie uszkodzi na kamieniach, natomiast August II Mocny zawiąże na supełek ;-)
Raczej testu siła razy gwałt nie opiszę, bo nie wykonam :)
Tak czy inaczej, dla mnie te szpilki są OK. Nawet zastanawiałem się nad dwugramowymi, ale tamte są nawet nie tyle za wątłe, co zbyt krótkie.
Wędrówką życie jest człowieka...

Offline sieku

Odp: [Akcesoria] Stelaż i szpilki
« Odpowiedź #98 dnia: Sierpień 07, 2017, 13:29:19 »
Trochę liczyłem na odpowiedź od Ciebie Yatzek ;)
A pokusił byś się o stwierdzenie czy są (bądź nie) mocniejsze od aluminiowych? W kierunku rosnącej wytrzymałości: aluminium<tytan<stal ?
Biorąc pod uwagę takie same kształt i grubość, bliżej im do aluminiowych czy stalowych?

Też się zawsze staram szpilki/śledzie między kamienie wbijać a w zasadzie wciskać ręką. W Polsce się udaje, ale ostatnio w zamorskich krainach bez wbijania kamlotem nie szło. Uwierz mi...  ;D Jakbyś wypełnił beczkę kamieniami, potem mniejszymi, i jeszcze mniejszymi, dosypał piasku i na koniec ubijał przez dziesięciolecia tłumem grubasów to byś uzyskał podobny skład gleby :P
Skończyło się połamaniem wszystkich alu śledzi (tych co NH daje z CloudUp) i zakupem zestawu stalowych ze stożkowym końcem (znalezione 2 z płaskim końcem też się gięły pod uderzeniem). Te już można było wbijać kamolami we wszystko...

Mam drugi komplet aluminiowych szpilek więc nie potrzebuje kupować. Jednak przyszłe wojaże mogą przynieść podobne warunki i się zastanawiam jak by w takiej sytuacji się zachował chiński tytan.
Ile twoje ważą? Te 8g jak podaje producent?


Offline Yatzek

Odp: [Akcesoria] Stelaż i szpilki
« Odpowiedź #99 dnia: Sierpień 07, 2017, 16:11:30 »
Mam szpilki aluminiowe czworokątne z Deca, krótkie alu od Rigela, śledziki alu NatureHike "Y", szpilki stalowe Colemana, stalowe Marabuta i małe aluminiowe śledziki "V" Big Agnes-a.

Szpilki stalowe gną się łatwo, może dlatego, że są tanie i nigdy mi ich nie było szkoda. Łatwo je też wyprostować.
Szpilki czworokątne alu z Deca http://tiny.pl/gj795 , też udało mi się przygiąć, kiedyś tam nocą po ciemku. Ponadto łatwo się tępią na kamieniach i nie są utwardzone. Lekkie - 9g./szt. ale mogłyby być wytrzymalsze. Krótkie alu od Rigela są rzeczywiście krótkie - aż za bardzo i w mniej związanej glebie nie trzymają. Musiałem obkładać kamieniami. A że są krótkie, to i trudniej zgiąć.
Śledzie od NatureHike wbijam ostrożnie, bo też nie wyglądają mi na zbyt wytrzymałe, a aluminium bywa kruche i zgięcie z prostowaniem może się źle skończyć... Ogólnie aluminium używane do śledzi czy do szpilek nie wygląda przekonywująco. Te śledziki od Big Agnes od razu zostały zamienione na szpilki tytanowe, więc nawet nie miały okazji pokazania swej wyższości, jeśli by w ogóle istniała...

Szpilki tytanowe ważą 5,5 - 5,8 g. (waga podaje do 1 g, - ważę więc po kilka). Długość - 150mm.
Szpilki są dość cienkie, więc nigdy nie wiem, kiedy przekroczę ich wytrzymałość i wygnę, choć nie obawiam się takiego łatwego pęknięcia po prostowaniu, jak w przypadku aluminiowych. Na skałach się nie rozbijam, choć gdzieś - nie pamiętam już gdzie - miałem takie podłoże, że przy jednym punkcie nakłuwałem glebę z pięć minut, zanim wreszcie wkręciłem szpilkę między kamienie.
Do bardzo twardego podłoża jak lód czy zmrożone albo bardzo kamieniste podłoże, zastanowiłbym się nad szpilkami typu gwóźdź.
Te są grubsze, co prawda cięższe, ale można w nie prać młotem - byle z czuciem :) Można w jednym zamówieniu wziąć kilka zwykłych zaginanych i lekkich i kilka tych prostych i mocniejszych. Albo po taniości kupić stalowe typu gwóźdź.
Sam tytan nie jest tu panaceum na wszelkie dolegliwości. Daje więcej możliwości i korzyści, ale stosowany bywa tam, gdzie się wyposażenie odchudza, więc nie zawsze pełni rolę płyty kuloodpornej.
Ja liczę gramy, więc nie wchodzę w cięższe elementy. Na przykład w namiocie Coleman Darwin 2, wymiana szpilek stalowych na tytanowe (ale nie biorę całego kompletu przewidzianego przez producenta, czyli biorę 10 zamiast 16 sztuk), dała mi oszczędność wagi aż 318 g. ! Na komplecie Big Agnes zaoszczędziłem już tylko 56 g, ale te śledzie alu były już i tak skromne...

Przy okazji - kompletne odchudzenie namiotu Coleman Darwin 2, polegające na wymianie 16 szpilek stalowych na 10 tytanowych, dwóch prętów stelaża z włókna szklanego na aluminiowe i zrezygnowanie z worków transportowych, sprowadziły wagę początkową 2911g do 2139g, czyli dało oszczędność wagi - 739g ! A nawet jeszcze trochę więcej, bo wymieniłem cięższe zaczepy stelaża w narożnikach podłogi na wyraźnie lżejsze. Czyli jakieś 750 g lżej ! No to jest o co powalczyć... No i na GSB 2017 wszystko spisało się na medal - relacja na moim blogu już tuż-tuż.

Dbam o sprzęt, czasem przesadnie. Staram się dopasować go do warunków, więc rzadko mi się zdarza zabrać nie to, co akurat by trzeba było.
Niemniej jednak szpilki tytanowe są dla mnie optymalne - i wagowo - tu bez konkurencji, no i wytrzymałościowo. A z zakupem na Ali - także korzystne cenowo. Jak się ma do tego czucie w ręku i brak desperacji czy zapędów destrukcyjnych - nic więcej nie trzeba. A w razie przewidywanych skał - kilka sześciocalowych stalowych gwoździ z Castoramy czy innego Obi - i wal Kenobi :D
Wędrówką życie jest człowieka...